poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Nie zdałeś? Chodź do nas!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 września 2006, 21:30

Wyższa Szkoła Społeczno-Przyrodnicza z Lublina wysyła swoje informatory do kandydatów, którzy nie dostali się w tym roku na studia na UMCS. Skąd wzięła ich dane? Nie wiadomo.



Kasia z podlubelskiego Snopkowa (nazwisko do wiadomości redakcji) zdała w tym roku maturę. Chciała studiować iberystykę na UMCS w Lublinie. W połowie lipca okazało się, że dziewczyna zdobyła za mało punktów, żeby dostać się na uniwersytet. Dała sobie spokój ze studiami i wyjechała do Brukseli. Tymczasem kilka dni temu do jej domu przyszedł list z lubelskiej WSSP. W środku był informator z ofertą ze szczególnym podkreśleniem, że szkoła prowadzi rekrutację na kierunek… iberystyka. I zaznaczeniem, że zapisy kandydatów ciągle trwają. Identyczne listy trafiły do kilku koleżanek dziewczyny, które także nie dostały się w tym roku na iberystykę na lubelskim uniwersytecie.
– Jakim cudem szkoła dowiedziała się, że akurat te osoby zdawały na iberystykę i że się nie dostały? I skąd wzięła ich dokładne dane? Przecież takie informacje są tajne – bulwersuje się mama Kasi. – Moim zdaniem, dane kandydatów wyciekły z uniwersytetu.
Ta informacja wywołała burzę na Wydziale Humanistycznym UMCS, gdzie prowadzone są studia z iberystyki. – Jestem zszokowany. To niewiarygodne, żeby takie dane wypłynęły od nas – nie krył zdziwienia prof. Marek Mądzik, prodziekan wydziału. – Musimy to sprawdzić. Godzinę później dziekan Mądzik wiedział już więcej. – Rozmawiałem z przedstawicielami wydziałowej komisji rekrutacyjnej. Według naszej wiedzy, nie ma możliwości, żeby ktokolwiek postronny dotarł do tak szczegółowych informacji – mówi prof. Mądzik. – A nie wierzę też, żeby zrobił to ktokolwiek z naszego wydziału. Trudno mi powiedzieć, jak tamta szkoła weszła w posiadanie tych danych.
Tymczasem kanclerz WSSP Henryk Stefanek twierdzi, że jego uczelnia nie werbuje kandydatów, którzy nie dostali się gdzie indziej. – Od marca wysyłamy tylko nasze informatory – mówi. – Trafiają do szkół i różnych instytucji.
• Wysyłaliście je bezpośrednio do kandydatów?
– Tego nie wiem.
• Jeśli wysyłaliście, to skąd mieliście ich dane?
– (chwila ciszy) Nie wiem, czy do nich wysyłaliśmy.
• A da się to sprawdzić?
– Nie wiem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!