wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Niebezpieczne ulice w Lublinie: Gdzie najłatwiej o wypadek

Dodano: 24 marca 2011, 21:51
Autor: Dominik Smaga

Na tych ulicach jest najwięcej wypadków
Na tych ulicach jest najwięcej wypadków

Al. Kraśnicka, Droga Męczenników Majdanka, al. Solidarności, Krańcowa i Lwowska – tu najłatwiej o wypadek. W zeszłym roku na miejskich ulicach zginęło 12 osób, a 329 zostało rannych.

20 wypadków, jedna osoba zabita i 26 rannych – takimi danymi aleja Kraśnicka otwiera policyjną listę najbardziej niebezpiecznych ulic. Na drugim miejscu jest Droga Męczenników Majdanka – w zeszłym roku odnotowano tam 13 wypadków i 15 rannych, dalej jest al. Solidarności (10 wypadków, jedna osoba zabita, 13 rannych), Krańcowa. A następnie Lwowska, która otwiera za to listę ulic, na których zginęło najwięcej osób.

Niepokojące jest zestawienie miejsc, na których doszło do potrącenia pieszych znajdujących się na oznakowanych przejściach. Najwięcej takich zdarzeń było na ul. Krańcowej (sześć potrąceń, sześciu rannych), Lwowskiej (pięć wypadków, dwie osoby zabite, trzy ranne), al. Kraśnickiej i Al. Racławickich.

– Niebezpieczne są też przejścia na Spółdzielczości Pracy między Olimpem a Związkową, za wiaduktem na Smorawińskiego i u zbiegu al. Solidarności z Dolną 3 Maja. Powinno tu być więcej powtórzeń znaków i pulsujące światła ostrzegawcze, bo są to drogi, na których kierowcy często przekraczają dozwoloną prędkość – komentuje Maciej Lachowicz, lubelski kierowca.

– Źle oznakowane jest też rondo u zbiegu Lwowskiej i Ruskiej, kierowcy nie zauważają, że to rondo i jest dużo kolizji. Problem jest znany od lat, a wystarczyłoby bardziej intensywnie oznakować to miejsce.

Nieprawidłowe przejeżdżanie przejścia dla pieszych to druga (po wymuszeniu pierwszeństwa) przyczyna wypadków z winy kierowcy. Było ich 68, tymczasem piesi wchodzący tuż przed koła samochodu spowodowali tylko sześć wypadków. Policja zapowiada już, że jednym z jej ważniejszych zadań na bieżący rok będzie szczególny nadzór nad przejściami dla pieszych przy Lwowskiej, Krańcowej, al. Kraśnickiej i Zana.

Zdaniem policji na ulicach Lublina mogłoby być bezpieczniej, gdyby nie zaniedbania z lat 80. i 90. – Wydają się obecnie nie do nadrobienia – stwierdza Andrzej Kowalski, zastępca komendanta miejskiego policji w raporcie przekazanym Radzie Miasta. Zły stan jezdni był w zeszłym roku przyczyną aż 22 kolizji.

Miasto odpowiada, że w tym roku czeka nas mnóstwo remontów. – Zaplanowaliśmy odnowienie wielu ulic – mówi Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta. – Opracowujemy też wieloletni plan remontów.

Będzie lepsza jezdnia

Drogowcy pojawią się na al. Kraśnickiej (Jana Pawła II–granica miasta), Kompozytorów Polskich (Koncertowa–Smorawińskiego), Smorawińskiego (Spółdzielczości Pracy–Chodźki), Koryznowej (Niepodległości–Andersa), Podzamcze (Lwowska–Unicka), Lwowska (Tysiąclecia–Podzamcze). Przy al. Warszawskiej od Zbożowej do granic miasta ruszy budowa chodnika z oświetleniem.
Czytaj więcej o:
sm
Gość
Anno1502
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sm
sm (31 marca 2011 o 11:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W związku z dużą wypadkowością z udziałem pieszych uważam ,że policja powinna zwrócić większą uwagę na niepoprawne zachowania pieszych podczas przechodzenia przez jezdnię ponieważ nagminnie wchodzą na czerwonym świetle bądź na tzw."lisa" bezpośrednio przed jadący pojazd nie dając szans na reakcję.Nie widziałem jeszcze by radiowóz reagował mimo że przechodzą przed niemal ich maską.Kierować ich na szkolenia by uświadomić zagrożenie jakie stanowią i jakie są tego skutki.80% wypadków z udziałem pieszych jest zawinionych przez pieszych- to nie tylko statystyki ale i fakty zauważalne na drodze.Rozumiem ,że łatwiej ukarać kierowcę niż udowodnić pieszemu bo trzeba się trochę wysilić i ruszyć tyłki.
Rozwiń
Gość
Gość (25 marca 2011 o 18:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszyscy będą nadzorować, kontrolować i karać, a zrobić coś z sensem nie ma komu - oto tubtin Prosty sposób na nieprzejeżdżanie przez przejście na czerwonym - beznakładowe finansowo pulsujące w ostatniej fazie zielone jak u "ciemnych" Bułgarów, że o wymagająch kasy wyświetlaczach pozostałego czasu jak u "niecywilizowanych" Rumunów nie wspomnę. Niestety proste i skuteczne metody przerastają naszych kompetentnych inaczej urzędników od dróg o lata świetlne, lepiej nic nie robić a tylko bić pianę.
Rozwiń
Anno1502
Anno1502 (25 marca 2011 o 17:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rowerzyści chcą to rozwiązać inaczej. Według nich powinno się zakazać wjazdu samochodom do miasta...
Rozwiń
darek
darek (25 marca 2011 o 14:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Qavtan' timestamp='1301058242' post='454800']
Dlaczego tekst nie ujawnia calej prawy, zataja fakty?

A prawda jest taka, ze najwieksza grupe poszkodowanych w wypadkach stanowia rowerzysci. Hamstwo kierowcow w Lublinie nie zna granic, i to rowerzysci sa dyskryminowani na lublinskich ulicach.

Srodmiescie nalezy zamknac dla rowerow i autobusow a ulice przeksztalcic w sciezki rowerowe. To ekologiczne.
[/quote]


Nie mam nic przeciwko rowerzystom ale uważam że powinien być obowiązkowy kask i kamizelka dla poprawienia bezpieczeństwa oraz będą dobrze widziani przez kierowców samochodów, tak jak jest to obowiązkowe w Wielkiej Brytanii.
Rozwiń
nerd
nerd (25 marca 2011 o 14:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Krancowa to przyklad lubelskiego burdelu ulicznego. W zamyslach naszych pozal sie Boze "planistow" miala to byc obwodnica srodmiescia. Obwodnice z definicja oblozone sa duzym ruchem, sa wielopasmowe i nieprzyjazne pieszym itp... Tylko ze u nas obwodnice taka puszczono srodkiem osiedla!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!