niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Niecodzienna walka w Ogrodzie Saskim. Nie chodziło o zwykły sparing, Kuba ma ważny cel

Dodano: 12 lipca 2017, 20:48

Kuba Kacprzak od ponad dwóch tygodni biegnie przez Polskę, aby wesprzeć chorego kolegę. W środę dotarł do Lublina. W Ogrodzie Saskim stoczył pojedynek z Adrianem Kowalem z Bokserskiego Klubu Sportowego Olimp Lublin.

Kuba Kacprzak pochodzi z Radomska, studiuje wychowanie fizyczne. W ubiegłym roku wziął udział w akcji „Z buta na Rysy”. Pokonał wówczas 700 kilometrów, aby promować zbiórkę pieniędzy na ukończenie Centrum Terapii Stowarzyszenia Rodziców i Opiekunów Osób Niepełnosprawnych „Koniczynka”.
Teraz Kacprzak podjął się kolejnego wyzwania i zorganizował akcję „Walka Życia”. 26 czerwca wyruszył z Gdańska, aby w dwa miesiące przebiec dookoła Polskę.

– Chcę poprzez nadanie akcji medialnego rozgłosu zachęcić do wpłacania pieniędzy na rehabilitację mojego kolegi Rafała Garbaciaka, który w zeszłym roku przeszedł udar mózgu – mówi bokser.

– Pokonam ponad 2 tysiące kilometrów. W każdej miejscowości, w której nocuję, staczam również walkę bokserską. Bardzo lubię tą dyscyplinę sportu – opowiada Kacprzak.

W środę w muszli Ogrodu Saskiego czekał na niego sparingpartner – Adrian Kowal, mistrz Polski w wadze do 56 kg z BKS Olimp Lublin. Stoczyli trzy krótkie rundy.

– W tej rywalizacji nie chodzi o wyłonienie zwycięzcy pojedynku, ani o zrobienie sobie krzywdy. Staramy się jednak, aby walki były atrakcyjne dla widzów – tłumaczy Kuba Kacprzak, który stara się z wyprzedzeniem dobierać rywali do pojedynków. – Miewam z tym problem w mniejszych miejscowościach, gdzie niewiele osób trenuje boks. W Lubartowie się nie udało, dlatego walczyłem z tzw. cieniem (wykonując ciosy w powietrze – red.).

Kacprzak przyznaje, że jest coraz bardziej zmęczony. – Niektóre odcinki trasy pokonuję idąc. Najtrudniej jest mi wstać rano, ale motywuje mnie cel biegu. Ważne jest też odpowiednie nastawienie psychiczne, bo tak naprawdę fizycznie nie sposób się dobrze przygotować do tak ekstremalnego wysiłku – uważa.

Pomysłodawca akcji w czwartek dotrze do Krasnegostawu, w piątek będzie w Zamościu. – Do Gdańska zamierzam wrócić 24 sierpnia – dodaje.

Wesprzyj akcję

Rehabilitację Rafała Garbaciaka można wesprzeć wpłacając pieniądze na numer konta: 69 8980 0009 2027 0076 9718 0006 z dopiskiem: „Pomoc dla Rafała – darowizna”.

Czytaj więcej o: pomoc charytatywna bieganie boks
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 lipca 2017 o 08:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
LONG LIVE FIGHTERS! Szczytny cel! Wszystkiego dobrego na Twojej drodze Kuba oraz dużo zdrowia dla kolegi!
Rozwiń
Gość
Gość (12 lipca 2017 o 21:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a od czego jest rząd, nie rozumiem, ciągle tylko żebranie o pieniądze dla chorych, a rząd młodym zdrowym jak byk rodzicom wypłaca po 500+ zamiast ich pogonić do pracy
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!