sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nielegalny handel papierosami kwitnie w centrum Lublina

Dodano: 12 września 2010, 17:03
Autor: RAFAŁ PANAS

Ludzie handlujący nielegalnymi papierosami robią to bez skrępowania w biały dzień w centrum Lublina. Szeroki strumień pieniędzy ze sprzedaży kontrabandy płynie do kieszeni zorganizowanych gangów.

To zwykły widok na ulicach wokół dworca PKS w Lublinie – młodzi mężczyźni w dresach zaczepiają przechodniów i sprzedają im papierosy. Towar jest bez polskiej akcyzy czyli z przemytu. Choć to sam środek miasta, handlarze nie kryją się. Widać ich przy ruchliwym przejściu przez al. Tysiąclecia w okolicy placu Zamkowego i hali targowej Nova. Znajdują klientów, bo marki, które kosztuje w kiosku ok. 9 zł oni proponują za połowę ceny.

– Widzę ich niemal każdego dnia. Są nachalni i bezczelni. I wygląda na to, że zupełnie bezkarni – narzeka pan Józef, który często przechodzi obok handlarzy.

– Wszystkie patrole mają codziennie przypominane, że muszą zwracać uwagę na handel nielegalnymi papierosami i alkoholem. Np. kilka dni temu funkcjonariusze zatrzymali w okolicach ul. Pocztowej mężczyznę, który miał ok. 220 paczek papierosów bez akcyzy – mówi Anna Smarzak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Dlaczego handlarze kontrabandą nie boją się policji i skarbówki? Jeśli wpadną, to grozi im zazwyczaj tylko grzywna z kodeksu karno-skarbowego. Doskonale pamiętają, żeby nie mieć przy sobie zbyt wielu nielegalnych papierosów. Kiedy zbliża się mundurowy patrol wrzucają papierosy do śmietnika i czekają aż minie zagrożenie.

– Po zatrzymaniu handlarze są przesłuchiwani i wypuszczani. Nie mamy wpływu na to, że wracają i nadal handlują – przyznaje Smarzak.

Szeroki strumień pieniędzy ze sprzedaży trefnych papierosów płynie do kieszeni zorganizowanych gangów. – To nie jest tak, że te "fajki” sprzedają biedni ludzie z Ukrainy, którzy chcą dorobić kilka złotych. Teren przy dworcu PKS kontrolują dwie grupy związane ze znanymi przestępcami z Lublina. Zarobione pieniądze inwestują w inne brudne interesy – mówi nam proszący o anonimowość policjant.

Policja przypomina, że handlarzy nielegalnymi wyrobami tytoniowymi ściga razem z Urzędem Kontroli Skarbowej. – Nasi inspektorzy przez siedem miesięcy tego roku wymierzyli 89 mandatów karnych na łączną kwotę ponad 15 tys. zł osobom handlującym papierosami bez polskiej akcyzy na bazarach i targowiskach – wylicza Marek Kostyra, rzecznik prasowy Urzędu Kontroli Skarbowej w Lublinie.

Skarbówka przejęła ponad 220 tys. paczek papierosów o rynkowej wartości ponad 2 mln zł. Sądy wymierzyły 110 tys. zł grzywny.

Natomiast policjanci od stycznia do września na terenie Lublina wykryli ponad 40 przestępstw i wykroczeń związanych z nielegalnym handlem papierosami.
Czytaj więcej o:
franka806
crx
jurek
(38) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

franka806
franka806 (24 września 2010 o 08:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skąd u ludzi taka zawiść?
Prohibicja papierosowa i fascynacja nią osigąneła zenit.
Najgorsi są ci świeżo nawroceni. Tutaj, na tym forum widzę jeszcze zawistnych, ktorzy zazdroszczą dochodow ludziom, ktorzy "nielegalnie" zarabiają i "bogacą" się. Ręce opadają. Rządy, jadąc na "modern filozofii" o szkodliwosci palenia, rypią biednych palaczy w każdy możliwy sposob. W tym samym czasie liczą grube miliardy (i liczą na nie) ze sprzedarzy papierosow.Bez tej forsy byłoby cieżko robić budżet.
Koszmarne podwyżki tłumaczą kosztami związanymi z leczeniem chorob, ktore są konsekwencją palenia.
NEWS! RAK, SPOWODOWANY PALENIEM ZABIJA BLYSKAWICZNIE, stąd koszta leczenia bardzo minimalne. oprocz tego, ci ludzie już nie są na tzw. utrzymaniu społeczeństwa, nie ma wydatkow na ich emerytury, czy renty. Tak więc, to jest zwykła hipokryzja.
Paradoksem jest rownież i to, ze wiekszosć palaczy to ludzie biedni. Bogatsi maja sauny i masaże, nie mowiąc już o "fuuny" papieroskach. Dochodzimy więc do sedna rzeczy: Handel pokątny będzie kwitł, bo ludzie, ktorzy palą zwyczajnie nie są wstanie płacić absurdalnej ceny w sklepach, żeby wszyscy ci co ostatnio nabawili się cieżkiej alergii na dym (a bardzo dużo ich jest), mogli korzystac z drog i mostow budowanych z pieniedzy wyrwanych od palaczy
Rozwiń
crx
crx (13 września 2010 o 14:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Albo kapitalizm i prawie każdy może dostać w ryło za darmo, albo socjalizm i spokojne ulice:-).Innej możliwośći nie przewidziano;-)
Rozwiń
jurek
jurek (13 września 2010 o 14:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie już chyba zapomnieli co się działo w latach 90 w lublinie jak nie można było przejść przez miasto żeby nie zostać okradzionym przez kieszonkowca. Policja niech się lepiej weźmie za ściganie prawdziwych przestępców zamiast okradać handlarzy papierosami
Rozwiń
palacz
palacz (13 września 2010 o 14:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='browser' date='13 wrzesień 2010 - 11:25 ' timestamp='1284369922' post='346130']
A niech tam kwitnie ja niepalę od 14 roku życia
[/quote]


Na bazarku na ruskiej, pani bez skrupułów udaje ze handluje majtkami a w reklamówce na majtach są papierosy.
Przy wejściu do dawnej hali mięsnej.
Rozwiń
obserwator
obserwator (13 września 2010 o 14:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do wszystkich tych którym przeszkadza handel papierosami -Ludzie cieszcie się że te tzw. gangi wzięły się za handel papierosami bo jak handel się skończy to z pewnością wzrośnie przestępczość w lublinie i wtedy zamiast nie szkodliwego słowa PAPIEROSY na ulicy usłyszycie WYSKAKUJ Z KASY albo pozbędziecie się swojej torebki szybciej niż zdążycie o tym pomyśleć. Więc lepiej jak ci ludzie handlują niż mają kraść
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (38)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!