poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Niemiec nie jest pewien, kto w Noc Kultury 2009 pobił rotarian

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 lipca 2010, 21:06

Przesłuchiwany w Lipsku przez niemieckiego policjanta Rudolf S. twierdził, że kamerę wyrywał mu Klaudiusz W. Dziś w sądzie w Lublinie wskazał na Jerzego K. A na koniec postanowił wycofać obydwa zeznania.

72-letni doradca gospodarczy z Niemiec jest jednym z głównych świadków oskarżenia w sprawie pobicia i napadu na delegację rotarian na Starym Mieście w Lublinie. Sprawa stała się głośna nie ze względu na poszkodowanych, ale jednego z oskarżonych. Gdy Jerzy K. trafił za kratki, jego matka protestowała przed prokuraturą. A adwokat zorganizował pierwszą w Lublinie konferencję prasową, na której przedstawiał linię obrony swego klienta.

W nocy z 6 na 7 czerwca ub. roku Jerzy K. i Zbigniew Sz. byli na Starym Mieście w Lublinie. Ulice były pełne ludzi, bo trwała Noc Kultury. Poznali Klaudiusza W. Z jednej z restauracji wyszła kilkuosobowa grupa rotarian.

Był w niej obywatel Niemiec i lubelski prokurator. Wtedy – twierdzi prokuratura – doszło próby obrabowania cudzoziemca i pobicia jednego z jego towarzyszy.

Oskarżony o rozbój Jerzy K. przesiedział w areszcie osiem miesięcy. Dziś przed Sądem Rejonowym w Lublinie wraz ze Zbigniewem Sz. odpowiadał z wolnej stopy. Nie przyznali się do winy i twierdzili, że w bijatykę wdał się tylko Klaudiusz W. Tego mężczyzny nie było w sądzie. Jego sprawa, ze względu na stan zdrowia, jest rozpatrywana osobno.

Do sądu przyjechał z Niemiec Rudolf S., jeden z głównych świadków oskarżenia.

– Próbował mi wyrwać kamerę – opowiadał Niemiec, pokazując na Jerzego K. Cudzoziemiec opowiadał, że udało mu się przytrzymać urządzenie za pasek. I napastnik w końcu zostawił go w spokoju.

Rudolf S. zeznawał już w tej sprawie w Lipsku. Pytany, kto go napadł pokazał na zdjęcie… Klaudiusza W. Dziś w ogniu pytań stwierdził, że nie jest pewien, kto na niego napadł.

– Czy mogę wycofać obydwa zeznania? – stwierdził w końcu. Takiego rozwiązania prawo nie przewiduje. Cudzoziemiec będzie musiał przyjechać do Polski jeszcze raz. Na sali sądowej zobaczy wówczas Klaudiusza W.
(er)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Master of Puppets
Gość
Kierowca Bombowca
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Master of Puppets
Master of Puppets (25 lipca 2010 o 19:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gosc sie platal jak waz w zeznaniach. Urazona duma Pana prokuratora o ksywie Łopata została urazona i wszystko zrobia zeby za zwykla przepychanke studenci poszli siedziec? Rotaru masonski klub pokazal prawdziwą twarz. Nic dziwnego ze Rudolf chcial sie wycofac. Juz mu pomyslow braklo jak sie zaczal platac i zmieniac zeznania
Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2010 o 16:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan Rudolf S. z Lipska: fotka 25/55, 26/55 z kamerką w ręku...
[url="http://lublin.rotary.org.pl/?option=galeria_details&id=12"]http://lublin.rotary.org.pl/?option=galeri...tails&id=12[/url]
Rozwiń
Kierowca Bombowca
Kierowca Bombowca (20 lipca 2010 o 15:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale chamów i ćwoków tutaj.... duszno, w główkach się gotuje.
Podstawówek nie pokończyliście?
Wojna skończyła się 65 lat temu, gość ma dziś 72 lata... nawet jeśli miał ochotę walczyć, to czym? Kredkami z tornistra?
Do tego członek RI, szczytnej organizacji dobroczynnej, która w Polsce działa od 1931 roku... no już ręce opadają na waszą głupotę.
Rozwiń
janek
janek (20 lipca 2010 o 15:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rudolf S. czy Rudolf Hess?
Rozwiń
HG55
HG55 (19 lipca 2010 o 22:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rudolf S to były SS-man.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!