Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

2 lutego 2017 r.
15:24

Lublin: Firma Convergys będzie zatrudniać. 60 miejsc pracy do końca roku

Autor: Zdjęcie autora ask
119 48 A A

Convergys Corporation podsumowało trzy lata swojej obecności w Lublinie. -  Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej - tak w najprostszych słowach brzmi przekaz firmy, której pracownicy obsługują niemieckojęzycznych klientów telekomunikacyjnej spółki Telefonica Deutchland

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Convergys obecnie zatrudnia 120 osób. Do końca roku planuje przyjąć do pracy kolejne 60.

– Związane jest to z bardzo dobrą oceną naszej działalności przez naszych niemieckich partnerów. Okazuje się, że nasi pracownicy w Lublinie lepiej obsługują niemieckojęzycznych klientów niż tamtejsze call center – mówi Paweł Puła, dyrektor lubelskiego oddziału.

Firma chwali się komfortowymi warunkami pracy jakie oferuje swoim pracownikom. To m.in. podniesienie pensji po trzech miesiącach do 5 tys. zł brutto (oprócz wynagrodzenia podstawowego wliczana jest w to prowizja) i stworzenie programu tzw. poziomych ścieżek karier. Nowością jest program motywacyjny „Be the Best” oferujący nagrody dla pracowników.

– Jesteśmy dumni z tego, co udało nam się osiągnąć przez tak krótki czas. To ekscytujące, widzieć jak wiele osób rozpoczęło i rozwinęło u nas swoją karierę – mówi Puła.

Firmę chwali też prezydent miasta. – Sukces takich firm jak Convergys w Lublinie pokazuje, że nasze miasto jest dla nich doskonałą lokalizacją. Sektor nowoczesnych usług biznesowych jest jedną z priorytetowych branż strategii 2020. Cieszę się, że od początku swojej obecności na naszym rynku firma współpracuje z lubelskimi uczelniami – mówi Krzysztof Żuk. ask

Lublin ma ambicje

W ramach sektora nowoczesnych usług w Lublinie działa ponad 70 firm. Niemal 50 to firmy związane z branżą IT. W 2016 r. lubelski rynek wzbogacił się o 9 kolejnych przedsiębiorstw.

W 2015 r. sektor ten zatrudniał ponad 6,4 tys. pracowników, a rok później już ponad 7,4 tys.
Firmom z branży BSS (Business Support Services) Lublin oferuje 42 nowoczesne budynki biurowe o łącznej powierzchni użytkowej ponad 147 tys. mkw., a kolejne 140 tys. jest w budowie i przygotowaniu.

Komentarze 48

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Fanka niemieckiego / 23 lutego 2017 o 18:31
Rzeczywiście odradzam te pracę wszystkim, którzy liczą na łatwe pieniądze i lekka pracę. Lepiej zostańcie w domu. Pracuje w convergys od ponad dwóch lat, trzeba się starać, lubić kontakt z ludźmi. Podczas rozmów z klientami należy też w umiejętny sposób zaproponować dodatkowy produkt, żeby oprócz serwisu "miec" też sprzedasz. Cele są do wyrobienia, niektórzy dzięki prowizji mają znacznie ponad 5000zl brutto. Ale sa to ludzie ambitni, którzy aktywnie biorą udział w oferowanych szkoleniach i zwyczajnie porządnie wykonują swoje obowiązki. Do tego regularnie są konkursy, zabawy, żeby nie było nudno. Atmosfera miła a byłaby jeszcze lepsza, gdyby nie osoby, które robią łaskę, że w ogóle są w firmie. Tacy niech szukają szczęścia gdzieś indziej.
Rzeczywiście odradzam te pracę wszystkim, którzy liczą na łatwe pieniądze i lekka pracę. Lepiej zostańcie w domu. Pracuje w convergys od ponad dwóch lat, trzeba się starać, lubić kontakt z ludźmi. Podczas rozmów z klientami należy też w umiejętny sposób zaproponować dodatkowy produkt, żeby oprócz serwisu "miec" też sprzedasz. Cele są do wyrobienia, niektórzy dzięki prowizji mają znacznie ponad 5000zl brutto. Ale sa to ludzie ambitni, którzy aktywnie biorą udział w oferowanych szkoleniach i zwyczajnie porządnie wykonują swoje obowią... rozwiń
Avatar
Gość / 5 lutego 2017 o 11:19
Toż to zwykłe call center, jak w Indiach, korzystające z taniej siły roboczej. Współczesna forma niewolnictwa i nic więcej.
Avatar
frodo / 4 lutego 2017 o 18:23
"A jeśli to was nie przypomina, to czy ktoś z komentujących miał kiedyś szefa, który dla każdego pracownika zrobił watę cukrową?" hehehe a czy jest tui ktoś, kto pamięta jak "szef" chodził z zeszycikiem między boksami i spisywał pracowników, którzy mają pod biurkiem torebkę, telefon albo identyfikator w innym miejscu niż na szyi?? A potem grozi, że jeśli naruszy się jeden z punktów, to nie będzie prowizji i bonusa?? A może w dalszej konsekwncji zwolnienie?? I tych managerów i ich rozmowy motywujące, jeślii nie sprzeda się przynajmniej 2 rzeczy dziennie?? Ja tak:) W sumie nie wiem jak sytuacja teraz wyglaąda, bo akurat jakoś w czasie tych wydarzeń złożyłem wypowiedzenie...
"A jeśli to was nie przypomina, to czy ktoś z komentujących miał kiedyś szefa, który dla każdego pracownika zrobił watę cukrową?" hehehe a czy jest tui ktoś, kto pamięta jak "szef" chodził z zeszycikiem między boksami i spisywał pracowników, którzy mają pod biurkiem torebkę, telefon albo identyfikator w innym miejscu niż na szyi?? A potem grozi, że jeśli naruszy się jeden z punktów, to nie będzie prowizji i bonusa?? A może w dalszej konsekwncji zwolnienie?? I tych managerów i ich rozmowy motywujące, jeślii nie sprze... rozwiń
Avatar
Gość / 4 lutego 2017 o 00:44
Ja zazwyczaj mam rację, Filuś. Studia ukończyłeś, wszystko wiesz, języki znasz, nawet i japoński co nieco (choć te "-" które używasz w transkrypcji Hepburna mówi mi, że jeszcze długa droga przed Tobą do opanowania nihongo), przeto jedź i podbijaj świat. A jak ktoś Ci zafunduje 2500 netto, krzycz, że to obraza dla majestatu, wszak majestat wykształcony, doświadczenie ma ogromne i za 2500 pracować nie raczy, bo to niczym jałmużna, tudzież gorzej. Ja jako zadowolony i szczęśliwy desperat - wszak tak określasz ludzi wykonujących pracę w call center - będę dalej pracował w Convergys. Niedługo wypłata. Zgadnij komu z nas więcej wpłynie pieniędzy na konto :) Toriaezu omae no jibun no seikatsu, ganbatte na (= tak czy inaczej życzę ci powodzenia w życiu).
Ja zazwyczaj mam rację, Filuś. Studia ukończyłeś, wszystko wiesz, języki znasz, nawet i japoński co nieco (choć te "-" które używasz w transkrypcji Hepburna mówi mi, że jeszcze długa droga przed Tobą do opanowania nihongo), przeto jedź i podbijaj świat. A jak ktoś Ci zafunduje 2500 netto, krzycz, że to obraza dla majestatu, wszak majestat wykształcony, doświadczenie ma ogromne i za 2500 pracować nie raczy, bo to niczym jałmużna, tudzież gorzej. Ja jako zadowolony i szczęśliwy desperat - wszak tak określasz ludzi wykonujących pracę ... rozwiń
Avatar
filuś / 3 lutego 2017 o 22:58
Co do japońskiego masz rację... Zamiast zaimka osobowego użyłem czasownika w formie przeszłej. Widzę, że ktoś zadał sobie trud rozszyfrowania wypowiedzi, która powinna brzmieć "Watashi-wa Doitsu-go hanashimasen." Niemniej warto byłoby, gdyby mój oponent pochwalił się rotacją w "wymarzonej" firmie i kogo właściwie szukają. Koniec studiów w tej firmie, to tak jakby zajść w ciążę... pani już dziękujemy. A żeby nie być gołosłownym, to pytanko... Ile osób niestudiujących państwo przyjęli na "słuchawkę"? Bez dwóch zdań zdecydowanie lepsza fucha jest w szkole. Ale ten rynek pracy jest przesycony. Nawet lektorzy angielskiego są w trudnej sytuacji. Komuś po 5 latach studiów oferuje się 2500 na rękę... Czy to nie kpina? Faktycznie w Tesco więcej nie zarobi. Ale my mówimy o osobach ze znajomością jęz. obcego. W Niemczech jako sprzedawczyni zarobi 1700€, zapłaci 450€ za mieszkanie. Hm?! Prawda, że trudny wybór? Co ciekawsze bez języka Niemcy biorą na opiekę lub do magazynu i nikt nie wali fochów, że płaci kwotę do przeżycia 1100-1300€. Dla mnie firma Call Center to desperacja, a nie rozwój. A super atmosfera panuje też tam, gdzie mizernie płacą. Bo z czego się nabijać jak nie z siebie nawzajem? Pracowałem na umowie 40h/tydz., a wyszło że robiłem po 12h wraz z sobotami (ale TYLKO do 14). Zawsze w piątek ktoś rzucał hasło: Sobotę mamy wolną!!! A odzew ten sam: "Wiemy. Popołudniu" :)
Co do japońskiego masz rację... Zamiast zaimka osobowego użyłem czasownika w formie przeszłej. Widzę, że ktoś zadał sobie trud rozszyfrowania wypowiedzi, która powinna brzmieć "Watashi-wa Doitsu-go hanashimasen." Niemniej warto byłoby, gdyby mój oponent pochwalił się rotacją w "wymarzonej" firmie i kogo właściwie szukają. Koniec studiów w tej firmie, to tak jakby zajść w ciążę... pani już dziękujemy. A żeby nie być gołosłownym, to pytanko... Ile osób niestudiujących państwo przyjęli na "słuchawkę"? Bez dwóch zda... rozwiń
Avatar
Gość / 3 lutego 2017 o 18:34
Ale to jest jak widzę korporacyjne pierdzielenie bo skoro trudno zarobić te 5 tysięcy i mało kto tyle tam zarabia to firma pisząc głupawe artykuły się ośmiesza i tak naprawdę niewiele różni się od innych cc, co by się zgadzało bo praca w usługach biznesowych jest po prostu głupia, odmóżdżająca i mało płatna, studenci i desperaci się tego łapią bo to na jakiś czas, ale pewnie potem ich wyrzucają bo trzeba płacić zus, no a studentom nie trzeba :) Ot, cała biznesowa tajemnica :))))))) Poza tym to wszystko się zgadza co pisali poprzednicy, majątek firmy cc to wynajęty lokal, biurka, komputery i telefony w leasingu no i jakiś pewnie jeszcze system informatyczny. Można to wszystko na dobra sprawę zwinąć w ciągu tygodnia do pudeł i się bardzo szybko wynieść do innej dogodniejszej lokalizacji biznesowej. Także niczego trwałego do Lublina firmy z branży usług biznesowych nie wnoszą, oczywiście poza wynagrodzeniami dla pracowników.
Ale to jest jak widzę korporacyjne pierdzielenie bo skoro trudno zarobić te 5 tysięcy i mało kto tyle tam zarabia to firma pisząc głupawe artykuły się ośmiesza i tak naprawdę niewiele różni się od innych cc, co by się zgadzało bo praca w usługach biznesowych jest po prostu głupia, odmóżdżająca i mało płatna, studenci i desperaci się tego łapią bo to na jakiś czas, ale pewnie potem ich wyrzucają bo trzeba płacić zus, no a studentom nie trzeba :) Ot, cała biznesowa tajemnica :))))))) Poza tym to wszystko się zgadza co pisali poprzednicy, mająt... rozwiń
Avatar
pracownik / 3 lutego 2017 o 16:54
Jeżeli ktoś oczekuje, że spokojnie przesiedzi w pracy 8 godzin, popijając kawę i plotkując z koleżanką czy kolegą z biurka obok i dostanie za to 5 tys. przelewem na konto, to Convergys nie spełni jego wymagań. W Convergys pracuję niemal od początku, zaczynałam jako specjalista, ale dzięki pracy i determinacji udało mi się awansować. Nie jest to łatwa praca, bo wymaga stałego kontaktu z klientami, którzy jak to ludzie czasem są mili, czasem zdenerwowani, czasem krzyczą, a czasem płaczą. Głównym zadaniem jest odbieranie polaczeń, a nie dzwonienie do klientów. Każdy pracownik ma cele miesięczne, które musi osiągnąć, żeby dostać bonus, w tym oczywiście cele sprzedażowe. Jeśli ktoś solidnie pracuje, to bez problemu je osiągnie. Nie mówimy tu o 50 nowych umowach, a około 10-15 w skali miesiąca, a za umowę dostajesz dodatkowo prowizję, a jeśli masz jeszcze trochę szczęścia to możesz wygrać tablet, blender czy bilety do kina. Główną wartością firmy są jej pracownicy, i nie jest to tylko slogan. Nigdzie nie znajdziecie tak pogodnych i zabawnych ludzi, pomocnych i wspierających. A jeśli to was nie przypomina, to czy ktoś z komentujących miał kiedyś szefa, który dla każdego pracownika zrobił watę cukrową?
Jeżeli ktoś oczekuje, że spokojnie przesiedzi w pracy 8 godzin, popijając kawę i plotkując z koleżanką czy kolegą z biurka obok i dostanie za to 5 tys. przelewem na konto, to Convergys nie spełni jego wymagań. W Convergys pracuję niemal od początku, zaczynałam jako specjalista, ale dzięki pracy i determinacji udało mi się awansować. Nie jest to łatwa praca, bo wymaga stałego kontaktu z klientami, którzy jak to ludzie czasem są mili, czasem zdenerwowani, czasem krzyczą, a czasem płaczą. Głównym zadaniem jest odbieranie polaczeń, a nie dzwonie... rozwiń
Avatar
HR / 3 lutego 2017 o 13:48
Najniższe, początkowe wynagrodzenie pracownika wynosi 4000 zł brutto. Do tego dochodzi premia i prowizja. Oprócz obsługi telefonicznej klienta niemieckojęzycznego zajmujemy się również wsparciem mailowym naszych klientów. Program Be the Best jest nowym programem wprowadzonym od stycznia, który nagradza najlepszych pracowników. Od stycznia wprowadziliśmy poziome scieżki karier, dzięki którym każdy specjalista już od samego początku wie, jakie możliwości rozwoju oferuje mu firma. Firma nastawiona jest też na rekrutację wewnętzną, oferując możliwości awansu na stanowisko mentora i team leadera.
Najniższe, początkowe wynagrodzenie pracownika wynosi 4000 zł brutto. Do tego dochodzi premia i prowizja. Oprócz obsługi telefonicznej klienta niemieckojęzycznego zajmujemy się również wsparciem mailowym naszych klientów. Program Be the Best jest nowym programem wprowadzonym od stycznia, który nagradza najlepszych pracowników. Od stycznia wprowadziliśmy poziome scieżki karier, dzięki którym każdy specjalista już od samego początku wie, jakie możliwości rozwoju oferuje mu firma. Firma nastawiona jest też na rekrutację wewnętzną, oferując możl... rozwiń
Avatar
Stop-manipulacji-PR / 3 lutego 2017 o 11:00
Jedno pytanie - jaka jest MEDIANA zarobków w tej firmie?
Avatar
Gość / 3 lutego 2017 o 10:46
jedna wielka ściema z tymi zarobkami, najważniejsze żeby zrobić teatr, żeby coś się działo
Avatar
Fanka niemieckiego / 23 lutego 2017 o 18:31
Rzeczywiście odradzam te pracę wszystkim, którzy liczą na łatwe pieniądze i lekka pracę. Lepiej zostańcie w domu. Pracuje w convergys od ponad dwóch lat, trzeba się starać, lubić kontakt z ludźmi. Podczas rozmów z klientami należy też w umiejętny sposób zaproponować dodatkowy produkt, żeby oprócz serwisu "miec" też sprzedasz. Cele są do wyrobienia, niektórzy dzięki prowizji mają znacznie ponad 5000zl brutto. Ale sa to ludzie ambitni, którzy aktywnie biorą udział w oferowanych szkoleniach i zwyczajnie porządnie wykonują swoje obowiązki. Do tego regularnie są konkursy, zabawy, żeby nie było nudno. Atmosfera miła a byłaby jeszcze lepsza, gdyby nie osoby, które robią łaskę, że w ogóle są w firmie. Tacy niech szukają szczęścia gdzieś indziej.
Rzeczywiście odradzam te pracę wszystkim, którzy liczą na łatwe pieniądze i lekka pracę. Lepiej zostańcie w domu. Pracuje w convergys od ponad dwóch lat, trzeba się starać, lubić kontakt z ludźmi. Podczas rozmów z klientami należy też w umiejętny sposób zaproponować dodatkowy produkt, żeby oprócz serwisu "miec" też sprzedasz. Cele są do wyrobienia, niektórzy dzięki prowizji mają znacznie ponad 5000zl brutto. Ale sa to ludzie ambitni, którzy aktywnie biorą udział w oferowanych szkoleniach i zwyczajnie porządnie wykonują swoje obowią... rozwiń
Avatar
Gość / 5 lutego 2017 o 11:19
Toż to zwykłe call center, jak w Indiach, korzystające z taniej siły roboczej. Współczesna forma niewolnictwa i nic więcej.
Avatar
frodo / 4 lutego 2017 o 18:23
"A jeśli to was nie przypomina, to czy ktoś z komentujących miał kiedyś szefa, który dla każdego pracownika zrobił watę cukrową?" hehehe a czy jest tui ktoś, kto pamięta jak "szef" chodził z zeszycikiem między boksami i spisywał pracowników, którzy mają pod biurkiem torebkę, telefon albo identyfikator w innym miejscu niż na szyi?? A potem grozi, że jeśli naruszy się jeden z punktów, to nie będzie prowizji i bonusa?? A może w dalszej konsekwncji zwolnienie?? I tych managerów i ich rozmowy motywujące, jeślii nie sprzeda się przynajmniej 2 rzeczy dziennie?? Ja tak:) W sumie nie wiem jak sytuacja teraz wyglaąda, bo akurat jakoś w czasie tych wydarzeń złożyłem wypowiedzenie...
"A jeśli to was nie przypomina, to czy ktoś z komentujących miał kiedyś szefa, który dla każdego pracownika zrobił watę cukrową?" hehehe a czy jest tui ktoś, kto pamięta jak "szef" chodził z zeszycikiem między boksami i spisywał pracowników, którzy mają pod biurkiem torebkę, telefon albo identyfikator w innym miejscu niż na szyi?? A potem grozi, że jeśli naruszy się jeden z punktów, to nie będzie prowizji i bonusa?? A może w dalszej konsekwncji zwolnienie?? I tych managerów i ich rozmowy motywujące, jeślii nie sprze... rozwiń
Avatar
Gość / 4 lutego 2017 o 00:44
Ja zazwyczaj mam rację, Filuś. Studia ukończyłeś, wszystko wiesz, języki znasz, nawet i japoński co nieco (choć te "-" które używasz w transkrypcji Hepburna mówi mi, że jeszcze długa droga przed Tobą do opanowania nihongo), przeto jedź i podbijaj świat. A jak ktoś Ci zafunduje 2500 netto, krzycz, że to obraza dla majestatu, wszak majestat wykształcony, doświadczenie ma ogromne i za 2500 pracować nie raczy, bo to niczym jałmużna, tudzież gorzej. Ja jako zadowolony i szczęśliwy desperat - wszak tak określasz ludzi wykonujących pracę w call center - będę dalej pracował w Convergys. Niedługo wypłata. Zgadnij komu z nas więcej wpłynie pieniędzy na konto :) Toriaezu omae no jibun no seikatsu, ganbatte na (= tak czy inaczej życzę ci powodzenia w życiu).
Ja zazwyczaj mam rację, Filuś. Studia ukończyłeś, wszystko wiesz, języki znasz, nawet i japoński co nieco (choć te "-" które używasz w transkrypcji Hepburna mówi mi, że jeszcze długa droga przed Tobą do opanowania nihongo), przeto jedź i podbijaj świat. A jak ktoś Ci zafunduje 2500 netto, krzycz, że to obraza dla majestatu, wszak majestat wykształcony, doświadczenie ma ogromne i za 2500 pracować nie raczy, bo to niczym jałmużna, tudzież gorzej. Ja jako zadowolony i szczęśliwy desperat - wszak tak określasz ludzi wykonujących pracę ... rozwiń
Avatar
filuś / 3 lutego 2017 o 22:58
Co do japońskiego masz rację... Zamiast zaimka osobowego użyłem czasownika w formie przeszłej. Widzę, że ktoś zadał sobie trud rozszyfrowania wypowiedzi, która powinna brzmieć "Watashi-wa Doitsu-go hanashimasen." Niemniej warto byłoby, gdyby mój oponent pochwalił się rotacją w "wymarzonej" firmie i kogo właściwie szukają. Koniec studiów w tej firmie, to tak jakby zajść w ciążę... pani już dziękujemy. A żeby nie być gołosłownym, to pytanko... Ile osób niestudiujących państwo przyjęli na "słuchawkę"? Bez dwóch zdań zdecydowanie lepsza fucha jest w szkole. Ale ten rynek pracy jest przesycony. Nawet lektorzy angielskiego są w trudnej sytuacji. Komuś po 5 latach studiów oferuje się 2500 na rękę... Czy to nie kpina? Faktycznie w Tesco więcej nie zarobi. Ale my mówimy o osobach ze znajomością jęz. obcego. W Niemczech jako sprzedawczyni zarobi 1700€, zapłaci 450€ za mieszkanie. Hm?! Prawda, że trudny wybór? Co ciekawsze bez języka Niemcy biorą na opiekę lub do magazynu i nikt nie wali fochów, że płaci kwotę do przeżycia 1100-1300€. Dla mnie firma Call Center to desperacja, a nie rozwój. A super atmosfera panuje też tam, gdzie mizernie płacą. Bo z czego się nabijać jak nie z siebie nawzajem? Pracowałem na umowie 40h/tydz., a wyszło że robiłem po 12h wraz z sobotami (ale TYLKO do 14). Zawsze w piątek ktoś rzucał hasło: Sobotę mamy wolną!!! A odzew ten sam: "Wiemy. Popołudniu" :)
Co do japońskiego masz rację... Zamiast zaimka osobowego użyłem czasownika w formie przeszłej. Widzę, że ktoś zadał sobie trud rozszyfrowania wypowiedzi, która powinna brzmieć "Watashi-wa Doitsu-go hanashimasen." Niemniej warto byłoby, gdyby mój oponent pochwalił się rotacją w "wymarzonej" firmie i kogo właściwie szukają. Koniec studiów w tej firmie, to tak jakby zajść w ciążę... pani już dziękujemy. A żeby nie być gołosłownym, to pytanko... Ile osób niestudiujących państwo przyjęli na "słuchawkę"? Bez dwóch zda... rozwiń
Avatar
Gość / 3 lutego 2017 o 18:34
Ale to jest jak widzę korporacyjne pierdzielenie bo skoro trudno zarobić te 5 tysięcy i mało kto tyle tam zarabia to firma pisząc głupawe artykuły się ośmiesza i tak naprawdę niewiele różni się od innych cc, co by się zgadzało bo praca w usługach biznesowych jest po prostu głupia, odmóżdżająca i mało płatna, studenci i desperaci się tego łapią bo to na jakiś czas, ale pewnie potem ich wyrzucają bo trzeba płacić zus, no a studentom nie trzeba :) Ot, cała biznesowa tajemnica :))))))) Poza tym to wszystko się zgadza co pisali poprzednicy, majątek firmy cc to wynajęty lokal, biurka, komputery i telefony w leasingu no i jakiś pewnie jeszcze system informatyczny. Można to wszystko na dobra sprawę zwinąć w ciągu tygodnia do pudeł i się bardzo szybko wynieść do innej dogodniejszej lokalizacji biznesowej. Także niczego trwałego do Lublina firmy z branży usług biznesowych nie wnoszą, oczywiście poza wynagrodzeniami dla pracowników.
Ale to jest jak widzę korporacyjne pierdzielenie bo skoro trudno zarobić te 5 tysięcy i mało kto tyle tam zarabia to firma pisząc głupawe artykuły się ośmiesza i tak naprawdę niewiele różni się od innych cc, co by się zgadzało bo praca w usługach biznesowych jest po prostu głupia, odmóżdżająca i mało płatna, studenci i desperaci się tego łapią bo to na jakiś czas, ale pewnie potem ich wyrzucają bo trzeba płacić zus, no a studentom nie trzeba :) Ot, cała biznesowa tajemnica :))))))) Poza tym to wszystko się zgadza co pisali poprzednicy, mająt... rozwiń
Avatar
pracownik / 3 lutego 2017 o 16:54
Jeżeli ktoś oczekuje, że spokojnie przesiedzi w pracy 8 godzin, popijając kawę i plotkując z koleżanką czy kolegą z biurka obok i dostanie za to 5 tys. przelewem na konto, to Convergys nie spełni jego wymagań. W Convergys pracuję niemal od początku, zaczynałam jako specjalista, ale dzięki pracy i determinacji udało mi się awansować. Nie jest to łatwa praca, bo wymaga stałego kontaktu z klientami, którzy jak to ludzie czasem są mili, czasem zdenerwowani, czasem krzyczą, a czasem płaczą. Głównym zadaniem jest odbieranie polaczeń, a nie dzwonienie do klientów. Każdy pracownik ma cele miesięczne, które musi osiągnąć, żeby dostać bonus, w tym oczywiście cele sprzedażowe. Jeśli ktoś solidnie pracuje, to bez problemu je osiągnie. Nie mówimy tu o 50 nowych umowach, a około 10-15 w skali miesiąca, a za umowę dostajesz dodatkowo prowizję, a jeśli masz jeszcze trochę szczęścia to możesz wygrać tablet, blender czy bilety do kina. Główną wartością firmy są jej pracownicy, i nie jest to tylko slogan. Nigdzie nie znajdziecie tak pogodnych i zabawnych ludzi, pomocnych i wspierających. A jeśli to was nie przypomina, to czy ktoś z komentujących miał kiedyś szefa, który dla każdego pracownika zrobił watę cukrową?
Jeżeli ktoś oczekuje, że spokojnie przesiedzi w pracy 8 godzin, popijając kawę i plotkując z koleżanką czy kolegą z biurka obok i dostanie za to 5 tys. przelewem na konto, to Convergys nie spełni jego wymagań. W Convergys pracuję niemal od początku, zaczynałam jako specjalista, ale dzięki pracy i determinacji udało mi się awansować. Nie jest to łatwa praca, bo wymaga stałego kontaktu z klientami, którzy jak to ludzie czasem są mili, czasem zdenerwowani, czasem krzyczą, a czasem płaczą. Głównym zadaniem jest odbieranie polaczeń, a nie dzwonie... rozwiń
Avatar
HR / 3 lutego 2017 o 13:48
Najniższe, początkowe wynagrodzenie pracownika wynosi 4000 zł brutto. Do tego dochodzi premia i prowizja. Oprócz obsługi telefonicznej klienta niemieckojęzycznego zajmujemy się również wsparciem mailowym naszych klientów. Program Be the Best jest nowym programem wprowadzonym od stycznia, który nagradza najlepszych pracowników. Od stycznia wprowadziliśmy poziome scieżki karier, dzięki którym każdy specjalista już od samego początku wie, jakie możliwości rozwoju oferuje mu firma. Firma nastawiona jest też na rekrutację wewnętzną, oferując możliwości awansu na stanowisko mentora i team leadera.
Najniższe, początkowe wynagrodzenie pracownika wynosi 4000 zł brutto. Do tego dochodzi premia i prowizja. Oprócz obsługi telefonicznej klienta niemieckojęzycznego zajmujemy się również wsparciem mailowym naszych klientów. Program Be the Best jest nowym programem wprowadzonym od stycznia, który nagradza najlepszych pracowników. Od stycznia wprowadziliśmy poziome scieżki karier, dzięki którym każdy specjalista już od samego początku wie, jakie możliwości rozwoju oferuje mu firma. Firma nastawiona jest też na rekrutację wewnętzną, oferując możl... rozwiń
Avatar
Stop-manipulacji-PR / 3 lutego 2017 o 11:00
Jedno pytanie - jaka jest MEDIANA zarobków w tej firmie?
Avatar
Gość / 3 lutego 2017 o 10:46
jedna wielka ściema z tymi zarobkami, najważniejsze żeby zrobić teatr, żeby coś się działo
Zobacz wszystkie komentarze 48

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

MUNDIAL 2018. Brazylia – Szwajcaria 1:1. Kolejna niespodzianka

MUNDIAL 2018. Brazylia – Szwajcaria 1:1. Kolejna niespodzianka 1 0

MUNDIAL 2018 W drugim meczu grupy E Brazylia, uznawana przez wielu za głównego kandydata do złota zaledwie zremisowała ze Szwajcarią. Tym samym po pierwszej serii gier na prowadzeniu są Serbowie

Lotnisko Lublin cieszy się z nowego połączenia. Niestety są też złe wiadomości
galeria

Lotnisko Lublin cieszy się z nowego połączenia. Niestety są też złe wiadomości 14 15

W piątek o godz. 12.15 (10 minut przed czasem) w Świdniku wylądował samolot z Kijowa. Ze 120 osób na pokładzie, 80 to uczestnicy oficjalnej delegacji, w której znaleźli się przedstawiciele przewoźnika, portów lotniczych, ukraińscy parlamentarzyści oraz dziennikarze. Zanim odleciał z powrotem do Kijowa, samolot linii Bravo Airways wykonał połączenie do Chersonia i z powrotem

Zalew Zemborzycki: Na wiatę trzeba jeszcze poczekać

Zalew Zemborzycki: Na wiatę trzeba jeszcze poczekać 0 1

Na wiatę dla rowerzystów i morsów w pobliżu zapory Zalewu Zemborzyckiego poczekamy nawet do przyszłego roku. Przyznaje to oficjalnie Ratusz.

IPN rozdał krzyże. Ale nie wszyscy je przyjęli [zdjęcia]
galeria

IPN rozdał krzyże. Ale nie wszyscy je przyjęli [zdjęcia] 0 5

Krzyże Wolności i Solidarności odebrali w piątek zasłużeni działacze opozycji demokratycznej. Cztery odznaczenia przyznano pośmiertnie.

Szybkie zakupy lubelskich policjantów. Zastrzeżenia do przetargu na radiowozy

Szybkie zakupy lubelskich policjantów. Zastrzeżenia do przetargu na radiowozy 4 3

Instytucje publiczne coraz częściej robią zakupy bez przetargów. Najwyższa Izba Kontroli ma zastrzeżenia m.in. do lubelskiej prokuratury i policji, która w ekspresowym tempie kupowała nowe radiowozy

Baraże o awans do CLJ: wygrane BKS Lublin i AMSPN Hetmana

Baraże o awans do CLJ: wygrane BKS Lublin i AMSPN Hetmana 16 2

Świetny występ podopiecznych trenerów: Marcina Zakrzewskiego i Jakuba Lewkowicza. BKS ograł w pierwszym meczu o awans do Centralnej Ligi Juniorów młodszych. Stal Stalowa Wola aż 4:0. Awans jest blisko

Huczwa  – Unia 2:4. Grała zamojska klasa okręgowa

Huczwa – Unia 2:4. Grała zamojska klasa okręgowa 3 0

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA W ostatnim, prestiżowym meczu tego sezonu Unia Hrubieszów pokonała Huczwę Tyszowce 4:2. Wygrana zespołu trenera Dariusza Herbina daje mu jedynie prestiż bo i tak pierwsze miejsce w tabeli zajmuje zespół z Tyszowiec

Tłumy na EkoPikniku rodzinnym nad Zalewem Zemborzyckim [zdjęcia]
galeria

Tłumy na EkoPikniku rodzinnym nad Zalewem Zemborzyckim [zdjęcia] 0 1

Nad Zalewem Zemborzyckim odbył się w niedzielę EkoPiknik Rodzinny

Nowe trolejbusy zawiozą mieszkańców Lublina. Można je było obejrzeć [zdjęcia]
galeria

Nowe trolejbusy zawiozą mieszkańców Lublina. Można je było obejrzeć [zdjęcia] 0 3

Na placu Zamkowym po raz pierwszy można było się w niedzielę przywitać z nowymi przegubowymi trolejbusami, które już niedługo będą wozić nas po Lublinie.

MUNDIAL 2018. Niemcy – Meksyk 0:1. Sensacja na Łużnikach!

MUNDIAL 2018. Niemcy – Meksyk 0:1. Sensacja na Łużnikach! 0 0

MUNDIAL 2018 Niemcy, obrońcy mistrzowskiego tytułu przegrali 0:1 z Meksykiem, a jedynego gola w tym spotkaniu zdobył w 35 minucie Hirving Lozano

Rolnik wygrał nowy ciągnik Ursus. "Myślałem, że to żart"
galeria

Rolnik wygrał nowy ciągnik Ursus. "Myślałem, że to żart" 59 1

To super maszyna – stwierdził Sebastian Krzyśpiak po tym jak zasiadł za kierownicą nowego Ursusa C-380. Pojazd warty ponad 130 tys. zł to główna nagroda w loterii puławskich Azotów i lubelskiego producenta ciągników.

Przebudowa deptaka w Lublinie. Znaleziono ludzkie szczątki i ciekawe przedmioty
galeria
film

Przebudowa deptaka w Lublinie. Znaleziono ludzkie szczątki i ciekawe przedmioty 54 9

W tym tygodniu zacznie się na deptaku sadzenie drzewek oraz montaż małej architektury i latarni – zapowiada Ratusz. W poniedziałek ma pokazać to, co odkryli archeolodzy na placu budowy. Jednym z odkryć jest odkopany w czwartek kolejny szkielet

Pogrom w Krakowie. Speed Car Motor Lublin wciąż niepokonany

Pogrom w Krakowie. Speed Car Motor Lublin wciąż niepokonany 6 2

NICE I liga żużlowa Speed Car Motor Lublin odniósł kolejne zwycięstwo. Tym razem liderzy rozgrywek rozgromili w Krakowie miejscową Arge Wanda Speedway. Komplet punktów zdobył Andreas Jonsson

Ryki: Otwarte Strefy Aktywności w trzech miejscowościach

Ryki: Otwarte Strefy Aktywności w trzech miejscowościach 0 0

Plenerowe siłownie, place zabaw, miejsca do relaksu i gier – tzw. Otwarte Strefy Aktywności pojawią się w trzech miejscowościach w gminie

Gmina Puławy: Wójt z absolutorium

Gmina Puławy: Wójt z absolutorium 10 1

Wójt Krzysztof Brzeziński podczas ostatniej sesji otrzymał od rady absolutorium. Przeciwko jego udzieleniu zagłosowały trzy osoby z opozycji

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.