piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Niepewna przyszłość kliniki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 lutego 2008, 21:08

Pod koniec marca lekarzom z Kliniki Hematologii i Onkologii Dziecięcego Szpitala Klinicznego mija termin wypowiedzeń.

Dziś po raz kolejny spotkają się na rozmowach z dyrekcją.

Przyszłością kliniki są zaniepokojeni przede wszystkim rodzice leczonych tam dzieci. We wtorek spotkali się w tej sprawie z dyrektorem szpitala. Obawiają się, że kiedy minie termin wypowiedzeń, mali pacjenci nie będą mieli się gdzie leczyć.

- Nikt z lekarzy wypowiedzeń nie wycofał. A wszyscy je złożyli - mówi Teresa Odój, lekarz z Kliniki Hematologii i Onkologii DSK.

Medycy nie zmienili decyzji nawet po podpisaniu porozumienia płacowego działających w szpitalu związków zawodowych z dyrekcją i chcą dodatkowych pieniędzy. Tymczasem dyrekcja uważa, że więcej nie może dać.

- Porozumienie płacowe jest obowiązujące i my je realizujemy - mówi Agnieszka Osińska, rzecznik prasowy szpitala przy Chodźki.

Dziś lekarze z kliniki hematologii chcą porozmawiać z dyrektorem szpitala o nowym regulaminie pracy, na podstawie którego szpital płaciłby im także za "stan gotowości” przez całą dobę.

Tymczasem gorąco robi się także w szpitalu w Świdniku. Lekarze chcą złożyć wypowiedzenia podpisanych klauzuli opt out (od 1 stycznia lekarzy obowiązuje 48-godzinny tydzień pracy, ale np. w zamian za podwyżki mogą zgodzić się na dłuższą pracę podpisując właśnie klauzulę opt out). Medycy ze Świdnika uważają, że dyrekcja nie wywiązuje się z podpisanego z nimi porozumienia. Prawdopodobnie złożą wypowiedzenia ostatniego dnia tego miesiąca.
(mmd)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 lutego 2008 o 12:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No śmiech ogarnia,stan "gotowości" tzn mamy płacić za ICH picie kawy.Coś się komuś...
Rozwiń
Gość
Gość (21 lutego 2008 o 11:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zatrudnić emerytów,wielu z nich jest o otwartych sercach i umysłach.A ci za tzw."kase" niech szukają pracy,tylko kto ich weżmie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!