Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

2 sierpnia 2013 r.
17:52
Edytuj ten wpis

Nieznany sprawca…postawił znak drogowy przed Centrum Kultury

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
0 7 A A
 (Jacek Świerczyński)
(Jacek Świerczyński)

Miejski monitoring pomoże wyjaśnić tajemniczą sprawę znaków sprzed Centrum Kultury. Do jednego przyznaje się miasto. Ale kto postawił drugi?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Pierwszy znak stanął pod koniec lipca, żeby poskromić zapędy kierowców, którzy ze świeżo odremontowanego placu przed głównym wejściem do Centrum Kultury zaczęli robić sobie parking. Wtedy Ratusz sam ogłosił, że zamierza ukrócić ten proceder. – Ustawiliśmy znak „zakaz ruchu” z dopiskiem, że dotyczy on całego placu – informował Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.

Zaraz później na miejscu stałymi gośćmi stali się strażnicy miejscy, którzy witali kierowców łamiących zakaz. Magistrat zastrzegał równocześnie, że od zakazu nie ma żadnych wyjątków, nawet dla pracowników Centrum Kultury. – Nikt nie może tu wjeżdżać. Droga dla Centrum Kultury jest wyznaczona od strony ul. Karłowicza.

Ale kilka dni później kilka dni metrów za zakazem ruchu stanął „zakaz wjazdu” z tabliczką, że nie dotyczy on „osób uprawnionych (niepełnosprawnych i pojazdów CK)”.

Tak powstał drogowy absurd. Bo skoro na plac w ogóle nie można wjeżdżać, to nie można dojechać do znaku pozwalającego na dalszą jazdę „osobom uprawnionym”, o ile o jakimkolwiek pozwoleniu można mówić, jeśli wcześniejszy znak zakazuje ruchu na całym placu.

O co w tym wszystkim chodzi? – Nie wiemy nic o tym drugim znaku, o zakazie wjazdu – mówi Anna Machocka z Biura Prasowego Ratusza. – Został on postawiony bez wiedzy zarządcy drogi.
– Obowiązujący i rygorystycznie egzekwowany jest pierwszy znak, czyli „zakaz ruchu”. Drugi zostanie niezwłocznie usunięty – zapewnia Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej.

Wczoraj nikt nie umiał nam wyjaśnić, skąd przy Centrum Kultury wziął się drugi znak. Wiadomo, że teren przed odnowionym budynkiem jest strzeżony przez kamery. A montaż znaku nie trwa chwilę, bo trzeba wykopać dół w ziemi i zabetonować przyniesiony tu, całkiem pokaźny słupek.

– Ale miejsce, w którym został ustawiony znak nie znajduje się w zasięgu monitoringu – odpowiada rzecznik Straży Miejskiej. – Będziemy natomiast sprawdzać zapisy z innych kamer
zamontowanych w pobliżu. Być może uda się dostrzec kogoś, kto przyniósł ten znak, lub przywiózł go tu samochodem.

Komentarze 7

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gienek / 4 sierpnia 2013 o 14:55

Głupota , głupota i jeszcze raz głupota. W naszym kraju same głupie zakazy i nakazy dlatego mądrzy ludzie ich nie respektują. Inteligencja została wybita w Katyniu oraz zdegradowana przez lata komuny  i dzisiaj potomkowie  chłopów i robotników tworzą prawo w tym nieszczęsnym kraju.. ...A efekty jak na zdjęciu.

Odwrotnie!. Mądrzy ludzie je respektują!.

Avatar
franek brzęczyszczykiewicz / 4 sierpnia 2013 o 13:34

Głupota , głupota i jeszcze raz głupota. W naszym kraju same głupie zakazy i nakazy dlatego mądrzy ludzie ich nie respektują. Inteligencja została wybita w Katyniu oraz zdegradowana przez lata komuny  i dzisiaj potomkowie  chłopów i robotników tworzą prawo w tym nieszczęsnym kraju.. ...A efekty jak na zdjęciu.

Avatar
Gienek / 3 sierpnia 2013 o 23:52

Ha , ha , ha . Albo redaktor jak zwykle to bywa pisze bzdury albo ten kto ustawił znak B-1(zakaz ruchu w obu kierunkach) z tabliczką dotyczy całego placu nie zna się na przepisach ( Prawo o ruchu drogowym). Do znaku B-1 mogą nie stosować się osoby niepełnosprawne na podstawie specjalnej karty inwalidy oraz pojazdy które mają zezwolenie na wjazd od zarządcy drogi wiec ktoś tu mówi nie prawdę. Drugi znak to B-2 (zakaz wjazdu) i tu umieszczenie tabliczki z informacją kto może a kto nie, jest słuszne z tym , że miasto powinno właśnie ten znak ustawić na wjeździe na ten plac ale bez żadnej tabliczki i było by po sprawie gdyż ten znak zakazywał by bezwzględnie wjazdu na ten teren i dotyczył by wszystkich bez wyjątku. Sytuacja która ma teraz tam miejsce to oczywiście absurd choć widać ,że ten kto ustawił znak B-2 chciał może i dobrze ale przedobrzył a miasto dało przysłowiowego ciała ze znakiem B-1.

Masz rację do znaku B-1 może nie stosować się "uprawniona osoba niepełnosprawna o obniżonej sprawności ruchowej, kierująca pojazdem samochodowym, oraz kierujący pojazdem przewożący taką
osobę". Z treści artykułu wnioskuję, że to urzędnicy o tym szczególe zapomnieli ponieważ myśleli przede wszystkim o egzekwowaniu stosowania się do znaku przez Strzaż Miejską. Ta może interweniować jedynie w przypadku "kierującego pojazdem: niestosującego się do zakazu ruchu w obu kierunkach, określonego odpowiednim znakiem drogowym" (B-1).

Masz rację do znaku B-1 może nie stosować się "uprawniona osoba niepełnosprawna o obniżonej sprawności ruchowej, kierująca pojazdem samochodowym, oraz kierujący pojazdem przewożący taką
osobę". Z treści artykułu wnioskuję, że to urzędnicy o tym szczególe zapomnieli ponieważ myśleli przede wszystkim o egzekwowaniu stosowania się do znaku przez Strzaż Miejską. Ta może interweniować jedynie w przypadku "kierującego pojazdem: niestosującego się do zakazu ruchu w obu kierunkach, określonego odpowiednim znakiem drogowym" (B-1... rozwiń

Avatar
Arystoteles / 3 sierpnia 2013 o 21:58

Od razu widac że ten czerwony znak jest lewy. Taki znak ci co się znają na znakach stawia się na wylocie drogi jednolierunkowej i ozmacza zakaz wjazdu pod prąd po prostu. Nie może kogoś niedotyczyć, chociaż są wyjatki np. Lubartowska gdzie jazda pod prąd nie dotyczy trolejbusów. Właściwym znakiem jest w tym przypadku jest zakaz ruch na terenie całego placu. ten który stawiał ten nielegalny znak powinien oznakowac tylko ten legalny znak dodatkową tabliczką kogo nie dotyczy. mniej roboty i mniejsze koszty, ale trzeba mieć trochę pomyślunku. w opisanej sytuacji nie ma się co dziwić że zaraz ktos to zauwazył.

Na Lubartowskiej trolejbusy nie jadą pod prąd, tylko jadą wyłączonym z ruchu dla pozostałych pojazdów buspasem.

Na Lubartowskiej trolejbusy nie jadą pod prąd, tylko jadą wyłączonym z ruchu dla pozostałych pojazdów buspasem.

rozwiń
Avatar
moto-on / 3 sierpnia 2013 o 21:44

Ha , ha , ha . Albo redaktor jak zwykle to bywa pisze bzdury albo ten kto ustawił znak B-1(zakaz ruchu w obu kierunkach) z tabliczką dotyczy całego placu nie zna się na przepisach ( Prawo o ruchu drogowym). Do znaku B-1 mogą nie stosować się osoby niepełnosprawne na podstawie specjalnej karty inwalidy oraz pojazdy które mają zezwolenie na wjazd od zarządcy drogi wiec ktoś tu mówi nie prawdę. Drugi znak to B-2 (zakaz wjazdu) i tu umieszczenie tabliczki z informacją kto może a kto nie, jest słuszne z tym , że miasto powinno właśnie ten znak ustawić na wjeździe na ten plac ale bez żadnej tabliczki i było by po sprawie gdyż ten znak zakazywał by bezwzględnie wjazdu na ten teren i dotyczył by wszystkich bez wyjątku. Sytuacja która ma teraz tam miejsce to oczywiście absurd choć widać ,że ten kto ustawił znak B-2 chciał może i dobrze ale przedobrzył a miasto dało przysłowiowego ciała ze znakiem B-1.

Ha , ha , ha . Albo redaktor jak zwykle to bywa pisze bzdury albo ten kto ustawił znak B-1(zakaz ruchu w obu kierunkach) z tabliczką dotyczy całego placu nie zna się na przepisach ( Prawo o ruchu drogowym). Do znaku B-1 mogą nie stosować się osoby niepełnosprawne na podstawie specjalnej karty inwalidy oraz pojazdy które mają zezwolenie na wjazd od zarządcy drogi wiec ktoś tu mówi nie prawdę. Drugi znak to B-2 (zakaz wjazdu) i tu umieszczenie tabliczki z informacją kto może a kto nie, jest słuszne z tym , że miasto powinno właśnie ten znak... rozwiń

Avatar
A / 3 sierpnia 2013 o 18:48
Proponuję przyjrzeć sie rownież znakowi, który staną obok placu zabaw. Informuje, ze to plac Lecha Kaczyńskiego. Zamiast znaku dopasowanego do odnowionego CK i placu, postawiono ogromny, okropny znak drogowy. Taki, jakie spotyka sie na drogowych rondach (tylko jakieś 2x większy). Czy nie można postawić tam czegoś, co wyglada normalnie?
Avatar
drogomistrz / 3 sierpnia 2013 o 18:44

Od razu widac że ten czerwony znak jest lewy. Taki znak ci co się znają na znakach stawia się na wylocie drogi jednolierunkowej i ozmacza zakaz wjazdu pod prąd po prostu. Nie może kogoś niedotyczyć, chociaż są wyjatki np. Lubartowska gdzie jazda pod prąd nie dotyczy trolejbusów. Właściwym znakiem jest w tym przypadku jest zakaz ruch na terenie całego placu. ten który stawiał ten nielegalny znak powinien oznakowac tylko ten legalny znak dodatkową tabliczką kogo nie dotyczy. mniej roboty i mniejsze koszty, ale trzeba mieć trochę pomyślunku. w opisanej sytuacji nie ma się co dziwić że zaraz ktos to zauwazył.

Od razu widac że ten czerwony znak jest lewy. Taki znak ci co się znają na znakach stawia się na wylocie drogi jednolierunkowej i ozmacza zakaz wjazdu pod prąd po prostu. Nie może kogoś niedotyczyć, chociaż są wyjatki np. Lubartowska gdzie jazda pod prąd nie dotyczy trolejbusów. Właściwym znakiem jest w tym przypadku jest zakaz ruch na terenie całego placu. ten który stawiał ten nielegalny znak powinien oznakowac tylko ten legalny znak dodatkową tabliczką kogo nie dotyczy. mniej roboty i mniejsze koszty, ale trzeba mieć trochę pomyślunku.... rozwiń

Avatar
Gienek / 4 sierpnia 2013 o 14:55

Głupota , głupota i jeszcze raz głupota. W naszym kraju same głupie zakazy i nakazy dlatego mądrzy ludzie ich nie respektują. Inteligencja została wybita w Katyniu oraz zdegradowana przez lata komuny  i dzisiaj potomkowie  chłopów i robotników tworzą prawo w tym nieszczęsnym kraju.. ...A efekty jak na zdjęciu.

Odwrotnie!. Mądrzy ludzie je respektują!.

Avatar
franek brzęczyszczykiewicz / 4 sierpnia 2013 o 13:34

Głupota , głupota i jeszcze raz głupota. W naszym kraju same głupie zakazy i nakazy dlatego mądrzy ludzie ich nie respektują. Inteligencja została wybita w Katyniu oraz zdegradowana przez lata komuny  i dzisiaj potomkowie  chłopów i robotników tworzą prawo w tym nieszczęsnym kraju.. ...A efekty jak na zdjęciu.

Avatar
Gienek / 3 sierpnia 2013 o 23:52

Ha , ha , ha . Albo redaktor jak zwykle to bywa pisze bzdury albo ten kto ustawił znak B-1(zakaz ruchu w obu kierunkach) z tabliczką dotyczy całego placu nie zna się na przepisach ( Prawo o ruchu drogowym). Do znaku B-1 mogą nie stosować się osoby niepełnosprawne na podstawie specjalnej karty inwalidy oraz pojazdy które mają zezwolenie na wjazd od zarządcy drogi wiec ktoś tu mówi nie prawdę. Drugi znak to B-2 (zakaz wjazdu) i tu umieszczenie tabliczki z informacją kto może a kto nie, jest słuszne z tym , że miasto powinno właśnie ten znak ustawić na wjeździe na ten plac ale bez żadnej tabliczki i było by po sprawie gdyż ten znak zakazywał by bezwzględnie wjazdu na ten teren i dotyczył by wszystkich bez wyjątku. Sytuacja która ma teraz tam miejsce to oczywiście absurd choć widać ,że ten kto ustawił znak B-2 chciał może i dobrze ale przedobrzył a miasto dało przysłowiowego ciała ze znakiem B-1.

Masz rację do znaku B-1 może nie stosować się "uprawniona osoba niepełnosprawna o obniżonej sprawności ruchowej, kierująca pojazdem samochodowym, oraz kierujący pojazdem przewożący taką
osobę". Z treści artykułu wnioskuję, że to urzędnicy o tym szczególe zapomnieli ponieważ myśleli przede wszystkim o egzekwowaniu stosowania się do znaku przez Strzaż Miejską. Ta może interweniować jedynie w przypadku "kierującego pojazdem: niestosującego się do zakazu ruchu w obu kierunkach, określonego odpowiednim znakiem drogowym" (B-1).

Masz rację do znaku B-1 może nie stosować się "uprawniona osoba niepełnosprawna o obniżonej sprawności ruchowej, kierująca pojazdem samochodowym, oraz kierujący pojazdem przewożący taką
osobę". Z treści artykułu wnioskuję, że to urzędnicy o tym szczególe zapomnieli ponieważ myśleli przede wszystkim o egzekwowaniu stosowania się do znaku przez Strzaż Miejską. Ta może interweniować jedynie w przypadku "kierującego pojazdem: niestosującego się do zakazu ruchu w obu kierunkach, określonego odpowiednim znakiem drogowym" (B-1... rozwiń

Avatar
Arystoteles / 3 sierpnia 2013 o 21:58

Od razu widac że ten czerwony znak jest lewy. Taki znak ci co się znają na znakach stawia się na wylocie drogi jednolierunkowej i ozmacza zakaz wjazdu pod prąd po prostu. Nie może kogoś niedotyczyć, chociaż są wyjatki np. Lubartowska gdzie jazda pod prąd nie dotyczy trolejbusów. Właściwym znakiem jest w tym przypadku jest zakaz ruch na terenie całego placu. ten który stawiał ten nielegalny znak powinien oznakowac tylko ten legalny znak dodatkową tabliczką kogo nie dotyczy. mniej roboty i mniejsze koszty, ale trzeba mieć trochę pomyślunku. w opisanej sytuacji nie ma się co dziwić że zaraz ktos to zauwazył.

Na Lubartowskiej trolejbusy nie jadą pod prąd, tylko jadą wyłączonym z ruchu dla pozostałych pojazdów buspasem.

Na Lubartowskiej trolejbusy nie jadą pod prąd, tylko jadą wyłączonym z ruchu dla pozostałych pojazdów buspasem.

rozwiń
Avatar
moto-on / 3 sierpnia 2013 o 21:44

Ha , ha , ha . Albo redaktor jak zwykle to bywa pisze bzdury albo ten kto ustawił znak B-1(zakaz ruchu w obu kierunkach) z tabliczką dotyczy całego placu nie zna się na przepisach ( Prawo o ruchu drogowym). Do znaku B-1 mogą nie stosować się osoby niepełnosprawne na podstawie specjalnej karty inwalidy oraz pojazdy które mają zezwolenie na wjazd od zarządcy drogi wiec ktoś tu mówi nie prawdę. Drugi znak to B-2 (zakaz wjazdu) i tu umieszczenie tabliczki z informacją kto może a kto nie, jest słuszne z tym , że miasto powinno właśnie ten znak ustawić na wjeździe na ten plac ale bez żadnej tabliczki i było by po sprawie gdyż ten znak zakazywał by bezwzględnie wjazdu na ten teren i dotyczył by wszystkich bez wyjątku. Sytuacja która ma teraz tam miejsce to oczywiście absurd choć widać ,że ten kto ustawił znak B-2 chciał może i dobrze ale przedobrzył a miasto dało przysłowiowego ciała ze znakiem B-1.

Ha , ha , ha . Albo redaktor jak zwykle to bywa pisze bzdury albo ten kto ustawił znak B-1(zakaz ruchu w obu kierunkach) z tabliczką dotyczy całego placu nie zna się na przepisach ( Prawo o ruchu drogowym). Do znaku B-1 mogą nie stosować się osoby niepełnosprawne na podstawie specjalnej karty inwalidy oraz pojazdy które mają zezwolenie na wjazd od zarządcy drogi wiec ktoś tu mówi nie prawdę. Drugi znak to B-2 (zakaz wjazdu) i tu umieszczenie tabliczki z informacją kto może a kto nie, jest słuszne z tym , że miasto powinno właśnie ten znak... rozwiń

Avatar
A / 3 sierpnia 2013 o 18:48
Proponuję przyjrzeć sie rownież znakowi, który staną obok placu zabaw. Informuje, ze to plac Lecha Kaczyńskiego. Zamiast znaku dopasowanego do odnowionego CK i placu, postawiono ogromny, okropny znak drogowy. Taki, jakie spotyka sie na drogowych rondach (tylko jakieś 2x większy). Czy nie można postawić tam czegoś, co wyglada normalnie?
Avatar
drogomistrz / 3 sierpnia 2013 o 18:44

Od razu widac że ten czerwony znak jest lewy. Taki znak ci co się znają na znakach stawia się na wylocie drogi jednolierunkowej i ozmacza zakaz wjazdu pod prąd po prostu. Nie może kogoś niedotyczyć, chociaż są wyjatki np. Lubartowska gdzie jazda pod prąd nie dotyczy trolejbusów. Właściwym znakiem jest w tym przypadku jest zakaz ruch na terenie całego placu. ten który stawiał ten nielegalny znak powinien oznakowac tylko ten legalny znak dodatkową tabliczką kogo nie dotyczy. mniej roboty i mniejsze koszty, ale trzeba mieć trochę pomyślunku. w opisanej sytuacji nie ma się co dziwić że zaraz ktos to zauwazył.

Od razu widac że ten czerwony znak jest lewy. Taki znak ci co się znają na znakach stawia się na wylocie drogi jednolierunkowej i ozmacza zakaz wjazdu pod prąd po prostu. Nie może kogoś niedotyczyć, chociaż są wyjatki np. Lubartowska gdzie jazda pod prąd nie dotyczy trolejbusów. Właściwym znakiem jest w tym przypadku jest zakaz ruch na terenie całego placu. ten który stawiał ten nielegalny znak powinien oznakowac tylko ten legalny znak dodatkową tabliczką kogo nie dotyczy. mniej roboty i mniejsze koszty, ale trzeba mieć trochę pomyślunku.... rozwiń

Zobacz wszystkie komentarze 7

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lubelskie: Okaleczone zwłoki znaleziono w lesie, w pobliżu drogi krajowej nr 19

Lubelskie: Okaleczone zwłoki znaleziono w lesie, w pobliżu drogi krajowej nr 19 11 2

Śledczy ustalają dokładne okoliczności śmierci mężczyzny, którego ciało odnaleziono w lesie, niedaleko Radzynia Podlaskiego. Wstępne ustalenia wskazują, że został zamordowany.

Lublin: Narasta konflikt w szpitalu przy ul. Staszica. Będzie protest pielęgniarek?

Lublin: Narasta konflikt w szpitalu przy ul. Staszica. Będzie protest pielęgniarek? 6 9

Pielęgniarki ze szpitala przy Staszica gotowe są strajkować, jeśli dyrekcja nie zgodzi się na podwyżki. W ramach protestu już 170 osób poszło na zwolnienia lekarskie.

Urlop ojcowski staje się modny. Korzysta coraz więcej mężczyzn w woj. lubelskim

Urlop ojcowski staje się modny. Korzysta coraz więcej mężczyzn w woj. lubelskim 0 1

Coraz więcej mężczyzn decyduje się na skorzystanie z urlopów ojcowskich. W woj. lubelskim skorzystało z niego w zeszłym roku już 7,8 tys. ojców. To o jedną piątą więcej niż w roku 2016.

Lublin: Mama u fryzjera, trzylatka wybrała się na spacer po galerii handlowej

Lublin: Mama u fryzjera, trzylatka wybrała się na spacer po galerii handlowej 8 1

W sobotę przed południem dyżurny II komisariatu policji w Lublinie odebrał zgłoszenie dotyczące zaginięcia trzyletniego dziecka.

Nieudany początek sezonu na Słonecznym Wrotkowie

Nieudany początek sezonu na Słonecznym Wrotkowie 1 6

Nie można zaliczyć do udanych tegorocznego otwarcia ośrodka Słoneczny Wrotków nad Zalewem Zemborzyckim, gdzie sezon zaczął się w sobotę.

Nowa atrakcja dla miłośników jazdy na rolkach i wrotkach w Lublinie

Nowa atrakcja dla miłośników jazdy na rolkach i wrotkach w Lublinie 0 0

Działa już hala do jazdy na wrotkach i rolkach otwarta w miejscu lodowiska przy Al. Zygmuntowskich. W piątek była darmowa i tego dnia odwiedziło ją 250 osób.

MUNDIAL 2018. Polska - Kolumbia 0:3 [ZAPIS RELACJI NA ŻYWO]
galeria

MUNDIAL 2018. Polska - Kolumbia 0:3 [ZAPIS RELACJI NA ŻYWO] 14 12

O godzinie 20 reprezentacja Polski w Kazaniu zmierzy się z Kolumbią i jeśli chce zachować szansę na wyjście z grupy musi wygrać

Po roku wyciągnęli wnioski. Podsumowanie zamojskiej klasy okręgowej

Po roku wyciągnęli wnioski. Podsumowanie zamojskiej klasy okręgowej 1 0

Sezon 2017/2018 przeszedł do historii. Awans po bardzo zaciętym boju wywalczyła Huczwa Tyszowce, która zostawiła w pokonanym polu Unię Hrubieszów i inny zespół z aspiracjami do awansu – Victorię Łukową Chmielek

Zamość: Zdjęcia ze starego, zniszczonego albumu
2 lipca 2018, 15:00

Zamość: Zdjęcia ze starego, zniszczonego albumu 1 0

Od 2 lipca w Centrum „Synagoga” Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego będzie prezentowana wystawa Judith Aizen pt. „Zdjęcia ze starego, zniszczonego albumu. 1900-1942”.

Dla wyjątkowych projektantów i przedsiębiorców. Nagrody „Lubelski Wzór 2018” przyznane
Zdjęcia
galeria
film

Dla wyjątkowych projektantów i przedsiębiorców. Nagrody „Lubelski Wzór 2018” przyznane 0 0

W tym roku statuetki Lubelski Wzór 2018, honorujące wyjątkowych projektantów i przedsiębiorców z woj. lubelskiego, otrzymała drukarnia Petit oraz Kolektyw kilku.com. Organizatorzy przyznali także nagrodę specjalną, która trafiła do Bartłomieja Pniewskiego za 50-lecie pracy twórczej.

Mundial 2018. Japonia - Senegal 2:2. Honda ratuje remis

Mundial 2018. Japonia - Senegal 2:2. Honda ratuje remis 1 0

Po bardzo zaciętym i wyrównanym meczu Japonia zremisowała z Senegalem 2:2. Co prawda to zespół z Afryki dwa razy wychodził w tym starciu na prowadzenie, ale bliżej wygranej był zespół z Azji, który stworzył więcej sytuacji pod bramką rywala

Ostry zgrzyt pomiędzy wojewodą i prezydentem Lublina. Poszło o pieniądze dla nauczycieli

Ostry zgrzyt pomiędzy wojewodą i prezydentem Lublina. Poszło o pieniądze dla nauczycieli 15 33

„Ohydną insynuację i manipulację” zarzucił wojewoda prezydentowi Lublina. Tak zareagował na list rozesłany do szkół przez prezydenta z okazji zakończenia roku szkolnego. Wojewodę oburzyły słowa dotyczące dodatków motywacyjnych dla nauczycieli.

Bez laktozy i GMO. Nowe produkty od OSM Piaski

Bez laktozy i GMO. Nowe produkty od OSM Piaski 0 1

Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Piaskach wychodzi naprzeciw trendom i oczekiwaniom klientów. Do sprzedaży wprowadziła kefir i jogurt bez laktozy. Spółdzielnia zbiera również oświadczenia od dostawców, że ich krowy nie są żywione paszami genetycznie modyfikowanymi.

Mila na start w Lublinie. 270 osób na mecie [zdjęcia]
galeria

Mila na start w Lublinie. 270 osób na mecie [zdjęcia] 32 3

270 osób zameldowało się na mecie niedzielnego biegu Mila na start w Lublinie.

Chełm: Będą zmiany na placu Dworcowym

Chełm: Będą zmiany na placu Dworcowym 3 0

Już niedługo ruszy zapowiadana przez ratusz przebudowa pl. Dworcowego w Chełmie. W tym celu zaktualizowano techniczny projekt jego zagospodarowania. Miasto wydało też pozwolenie na budowę i przygotowuje przetarg na wykonawstwo.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.