piątek, 9 grudnia 2016 r.

Lublin

Niezręczny lekarz

Autor: d.j.,

Blisko 110 tys. zł zasądził lubelski Sąd Okręgowy kobiecie, której podczas operacji w PSK 4 w Lublinie uszkodzono przewód żółciowy. To jedno z najwyższych odszkodowań, jakie otrzyma pacjent za błąd lekarza.

Kobieta, lekarz weterynarii z byłego województwa kieleckiego, trafiła do szpitala w Lublinie w styczniu 1994 roku. Lekarze rozpoznali kamicę pęcherzyka żółciowego. Chorą operowano metodą laparoskopową.
Operację wykonał stypendysta Ministerstwa Zdrowia. Zaraz po niej u pacjentki pojawiły się wycieki żółci. Po kilku dniach chorą zoperowano ponownie. Okazało się, że ma uszkodzoną główną drogę żółciową.
Po wyjściu ze szpitala kobieta ciągle przebywała na zwolnieniu, musiała zażywać leki, przestrzegać diety. Poszkodowana prawie dwadzieścia razy była w szpitalu. Wstawiono jej protezę przewodu żołciowego.
Podczas procesu szpital utrzymywał, że do powikłań pooperacyjnych nie doszło z winy lekarza i że mieszczą się one w granicach ryzyka operacyjnego. Z kolei biegły stwierdził, że do uszkodzenia drogi żółciowej doszło prawdopodobnie poprzez przypadkowe oparzenie narzędziem lekarskim.
W nieprawomocnym wyroku sąd uznał, że było ono spowodowane niezręcznością operującego. Skarb państwa ma wypłacić kobiecie blisko 110 tys. zł.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO