poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Norwegowie nie wywiązali się z obietnic, muszą opuścić Lubliniankę

  Edytuj ten wpis
Autor: Dominik Smaga

Norweska Grupa Inwestycyjna będzie musiała wynieść się ze stadionu Lublinianki. Ratusz chce rozwiązać z nią umowę dzierżawy terenu. Firma nie zbudowała obiecanego stadionu na 14 tys. miejsc i nie płaci czynszu za dzierżawiony teren.

Norwegowie pojawili się przy ul. Leszczyńskiego w 2002 roku. Właśnie wtedy miasto zawarło z nimi umowę trzydziestoletniej dzierżawy terenów na Wieniawie. Inwestor zapewniał, że zbuduje stadion na 14 tys. miejsc, obiecywał też, że podźwignie piłkarzy Lublinianki do ekstraklasy. Tyle że nic z tego nie wyszło.

Umowa wyznaczała też terminy realizacji inwestycji. Prace miały się zacząć w ciągu dwóch lat. Spółka miała zacząć prace budowlane w ciągu dwóch lat od uzyskania pozwolenia na budowę. Ale takiego pozwolenia nie ma do dzisiaj. Zgodnie z umową pozwolenie powinna uzyskać w ciągu dwóch lat od wejścia na teren na Wieniawie. Minęło siedem lat, pozwolenia nie ma nadal.

Przekroczenie terminów inwestycyjnych to wystarczający powód, by umowę rozwiązać. Chyba że spółka wykaże, że nie mogła ich dotrzymać z powodów niezależnych.

Powody, owszem, były, bo plany budowy blokowała Gmina Wyznaniowa Żydowska, domagając się ochrony dawnego kirkutu. Ale na te kłopoty spółka nie może już się powoływać.

– Z informacji, jakie posiadamy wynika, że Gmina Żydowska nie wnosi dalszych roszczeń odnośnie terenu objętego umową, dlatego trudno powiedzieć, by nadal istniała taka przeszkoda – mówi Krzysztof Żórawski, dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem w Urzędzie Miasta.

Ratusz może użyć jeszcze jednego zapisu pozwalającego na rozwiązanie umowy, bo Norwegowie nie płacą miastu czynszu.

– Na początku września kwota zaległości czynszowych wynosiła 84,5 tys. złotych – dodaje Żórawski. Miasto sądzi się już z dzierżawcą o zapłatę 41 tys. zł.

Inwestor w czasie swej siedmioletniej obecności próbował nawet całkowicie wymigać się od budowy stadionu. Dwa lata temu na spotkaniu z władzami miasta przedstawili koncepcję zakładającą wzniesienia osiedla mieszkaniowego i galerii handlowej. Magistrat nie chciał się na to zgodzić.

Ratusz zapowiada, że będzie szukać nowego inwestora dla stadionu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
!
LBN
~nemo~
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

!
! (13 października 2009 o 21:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdyby inwestor był poważny to w miesiąc by się dogadał z pejsami i miastem co do zabudowy. Mam nadzieję że po rozwiązaniu umowy miasto choć trochę zacznie pomagać temu zasłużonemu klubowi.
Rozwiń
LBN
LBN (13 października 2009 o 15:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="http://przymierzsie.pl/projekty/projekt83.php"]http://przymierzsie.pl/projekty/projekt83.php[/url] - zaglądaj codziennie, każdy Twój głos to szansa dla Lublina!
Rozwiń
~nemo~
~nemo~ (13 października 2009 o 15:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A jak ten artykuł ma się do tego sprzed paru miesięcy?
[url="http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090105/LUBLIN/783736905"]http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.d...UBLIN/783736905[/url]
Rozwiń
abc
abc (13 października 2009 o 13:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A czemu nie wspomnieli o Gminie Żydowskiej, ktora od początku utrudniała rozpoczęcie tej inwestycji?
Rozwiń
...
... (13 października 2009 o 10:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pewne kroki podjęte rychło w czas :/
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!