piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nowa dyrektor Teatru Osterwy: Chciałabym prezentować spektakle na terenie całego województwa

Dodano: 15 czerwca 2016, 17:52

Dorota Ignatjew (fot. Maciej Kaczanowski)
Dorota Ignatjew (fot. Maciej Kaczanowski)

Dorota Ignatjew, dyrektor artystyczny Teatru Zagłębia w Sosnowcu, od września pokieruje Teatrem im. J. Osterwy w Lublinie. Jej kandydaturę musi jeszcze zaakceptować zarząd województwa.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Konkurs na stanowisko dyrektora naczelnego lubelskiej instytucji został ogłoszony w kwietniu. Nie wystartował w nim Krzysztof Torończyk, który placówką kieruje od 2000 roku, a obowiązki łączy z funkcją szefa Teatru Narodowego w Warszawie.

Ostatecznie dokumenty złożyło osiem osób. Poza Dorotą Ignatjew o stanowisko ubiegali się: Bogdan Bernaczyk-Słoński – były dyrektor Instytutu Adama Mickiewicza w Warszawie; aktor teatralny i telewizyjny Mirosław Rzońca; aktor Rafał Sisicki; Piotr Jędrzejas – reżyser, aktor i dyrektor Teatru im. Cypriana Kamila Norwida w Jeleniej Górze; Kamil Retkiewicz p. o. dyrektor Teatru Nowego im. Kazimierza Dejmka w Łodzi; Waldemar Matuszewski – reżyser i były dyrektor artystyczny teatrów m.in. w Poznaniu i Rzeszowie oraz Bartosz Zaczykiewicz, zastępca dyrektora ds. artystycznych w Teatrze im. Wilama Horzycy w Toruniu.

Podczas środowych rozmów z kandydatami najlepsze wrażenie na członkach komisji konkursowej wywarła Dorota Ignatjew.

– Przede wszystkim uzyskała poparcie załogi, a zależy nam na dobrej współpracy dyrekcji z pracownikami. Rozwiązania, które zaproponowała wydały nam się bardzo nowoczesne, po części innowacyjne, nawiązujące do społeczeństwa sieci, świata obrazkowego. Jesteśmy też przekonani, że repertuar, który szykuje będzie dawał satysfakcję mieszkańcom województwa lubelskiego – mówi Krzysztof Grabczuk, wicemarszałek województwa i przewodniczący komisji konkursowej.

Kandydaturę musi jeszcze zatwierdzić zarząd województwa. Prawdopodobnie zrobi to na najbliższym posiedzeniu, które odbędzie się w następny wtorek. Nowa pani dyrektor pracę zacznie od września.

– Bardzo ważnym celem będzie dla mnie pozyskanie sali na małą scenę. Chciałabym, żeby teatr wrócił do tradycji prezentowania spektakli na terenie całego województwa – wymienia Dorota Ignatjew. – W pewnym sensie będę chciała przenieść model Teatru Zagłębia w Sosnowcu, ale wiadomo, że nie wszystko da się przesadzić, bo to inne miasto, inne warunki i tradycja. Chcę budować teatr, który jest zespołowy, mówi różnymi językami, a jego znakiem rozpoznawczym jest wysoka jakość spektakli i twórców, którzy je realizują.

Niewykluczone, że jednym z pierwszych zadań nowej szefowej Teatru im. J. Osterwy będzie znalezienie nowego dyrektora artystycznego. Pełniący tę funkcję Artur Tyszkiewicz ubiegał się o stanowisko dyrektora warszawskiego Teatru Ateneum i według nieoficjalnych informacji miał spore szanse na zwycięstwo. Konkurs miał zakończyć się w środę.

– Będziemy chcieli zachować obecną strukturę w teatrze. To, co proponuje pani Dorota, zapewni wystarczająco dużo pracy dla dwóch dyrektorów – komentuje Grabczuk.

Robin
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Robin
Robin (27 września 2016 o 11:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Były dyrektor Torończyk, jego zastępca Fijałkowski i księgowa Wałachowska  to dopiero robili przekrety !
Rozwiń
Gość
Gość (20 czerwca 2016 o 09:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teatr repertuarowy nie przetrwa bo w tym ustroju ktory nie ma jeszcze nazwy ( z pewnością nie jest to kapitalizm bo ten sprzyja interesom) nie przetrwa cos co nie ma odbiorcy i jest dotowane.jedyna szansa dla osterwy to impresaryjna scena
Rozwiń
Gość
Gość (16 czerwca 2016 o 14:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech działa tak dobrze jak dyr. Karolinka z nowego Teatru Starego :-)
Rozwiń
Gość
Gość (16 czerwca 2016 o 09:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
fajnie, że babka. Już mam dosyć oglądania tych starych pierników w garniturkach
Rozwiń
Gość
Gość (16 czerwca 2016 o 09:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czyżby ktoś dotarł do dokumentów IPN i dlatego Krzysiu nie startował ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!