niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Nowa restauracja na Starym Mieście z klimatem lat międzywojennych

Dodano: 5 kwietnia 2017, 20:42
Autor: dd

Będzie nowa restauracja na Starym Mieście. W menu filet z kaczki według przepisu z okresu międzywojennego, a na deser tort Fedora. Wszystko przy piosenkach Fogga i Ordonówny.

Zaczarowana Dorożka, nowa restauracja przy ul. Grodzkiej 1 otwarta zostanie w piątek. – Postawiliśmy na klimat lat międzywojennych – mówi Marek Jochim, właściciel restauracji.

Do międzywojnia nawiązuje nie tylko wystrój w lokalu, ale również kuchnia. – Nasz kucharz interesuje się tym okresem i będzie gotował według dawnych przepisów – wyjaśnia.

W restauracji znajduje się stary gramofon i muzyka na nim odtwarzana również będzie nawiązywała do międzywojnia. – Będzie Mieczysław Fogg, Eugeniusz Bodo, Hanka Ordonówna. Wszystko w oryginalnym wykonaniu.

W menu restauracji znajdziemy m.in. troć polską w sosie limonowym na rzodkiewce, filet z kaczki z młodymi ziemniakami czy policzki wieprzowe w ciemnym sosie z sałatką. Do epoki nawiązuje również „słodka” część menu. Na deser będzie można zamówić tort Fedora, szarlotkę z dodatkiem pigwy czy czekolady: z bitą śmietaną, wiśniami bądź syropem miętowym.

Ceny dań głównych wahają się między 20 a 30 zł. Właściciele zapewniają, że będą korzystali z regionalnych produktów.

– Będziemy serwować nalewki z Biłgoraja a wino z Winnicy Sandomierskiej, niektóre produkty pochodzą z agroturystyki niedaleko Świdnika – mówi właściciel.

Miejsce jest niewielkie, ale klimatyczne. Przy sprzyjającej pogodzie będzie można usiąść także na patio, na którym znajdzie się ok. 10 stolików. W dni powszednie restauracja otwarta będzie w godzinach 11.00 – 23.00. Dłużej czynne ma być w weekendy.

Pan G
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Pan G
Pan G (9 kwietnia 2017 o 22:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiec tak. Byłem głodny i kelner mi polecił danie główne, ponoć duże. Zamówiłem i koniec... danie może dla dzieci, porcja mała trzy małe ziemniaczki i żadnej surówki , mało tego mięso nie dało się kroić. Poczułem się oszukany bo zapewniano mnie iż to największe danie. Ciekawe co bym dostał zamawiając inne, pewnie mniej.  Moja ocena 4.5/10 
Rozwiń
Gość
Gość (9 kwietnia 2017 o 12:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byłam! Klimat jest! Polecam! Kto lubi tamte klimaty zawiedziony nie będzie.
Rozwiń
Gość
Gość (8 kwietnia 2017 o 17:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czas oczekiwania ponad jedna godzina. Badzo male stoliki.
Rozwiń
Gość
Gość (6 kwietnia 2017 o 09:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
spróbujemy, ocenimy...
Rozwiń
Gość
Gość (6 kwietnia 2017 o 08:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O ile dobrze pamiętam, jakiś czas temu była tam restauracja Zipang. Została przeniesiona czy zlikwidowana?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!