środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Nowa ustawa o refundacji leków. Pacjenci boją się nowych cen

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 grudnia 2011, 19:13

– My boimy się podwyżek cen, a firmy farmaceutyczne pewnie się cieszą – mówi Leokadia Misztal z Moty
– My boimy się podwyżek cen, a firmy farmaceutyczne pewnie się cieszą – mówi Leokadia Misztal z Moty

Pacjenci boją się, że po Nowym Roku nie będzie ich stać na leki. Aptekarze – że na zmianie cen medykamentów stracą. Nadal nie wiadomo, kiedy będzie gotowy nowy cennik leków refundowanych.

Nowe przepisy wprowadzają sztywne marże na leki refundowane. W efekcie leki, które znajdują się na takiej liście, w każdej aptece będą kosztowały tyle samo. Ministerstwo Zdrowia wciąż negocjuje ceny z firmami farmaceutycznymi. Wyników rozmów obawiają się zarówno pacjenci, jak i aptekarze.

– Mam niecałe 900 zł renty. Jestem po zawale serca i jedną trzecią emerytury wydaję na leki. Każda podwyżka to ogromny cios dla mojego domowego budżetu – martwi się Leokadia Misztal z Motycza.
– Leki osłonowe, które chronią wątrobę podczas przyjmowania mocnych leków przeciwbólowych, są bardzo tanie. Kiedy zdrożeją, ludzie mogą rezygnować z ich kupna. A wtedy część pacjentów może podupaść na zdrowiu – mówi Anna Gierczak z apteki przy ul. Kapucyńskiej w Lublinie.

Według specjalistów od rynku farmaceutycznego, na pewno wzrosną koszty prowadzenia apteki. Już w styczniu każda z nich wyda dodatkowo 8 tysięcy zł. Związane jest to m.in. z koniecznością przeceny leków, które są w magazynach. Według ekspertów IMS Health, może to doprowadzić do zamknięcia 1500 aptek.

– Towar, który kupiliśmy w 2011 roku, będziemy musieli sprzedać po nowej ustawowej cenie. Wszystko na to wskazuje, że będzie ona niższa niż obecnie – ocenia Elżbieta Winiarska z apteki w Bełżycach. Według niej, nowe przepisy uderzą w farmaceutów i pacjentów. – Dlatego podpisałam się pod protestem w sprawie nowej ustawy.

Po wejściu w życie nowych przepisów, część aptek będzie musiała też wydać pieniądze na nowy sprzęt. – Raporty do NFZ, które regularnie składamy, trzeba będzie wysyłać przez Internet. A niektórzy właściciele aptek nie mają dostępu do sieci i pracują na starych komputerach. Będą musieli kupić nowe – mówi Krzysztof Przystupa, szef Okręgowej Izby Aptekarskiej w Lublinie.

Ale są też pozytywne efekty planowanych zmian. – Ceny zostaną unormowane, więc mniejsze apteki, którym firmy farmaceutyczne nie dają promocji na leki za złotówkę, wreszcie staną na nogi. Pacjenci przestaną jeździć na drugo i koniec miasta do miejsc, gdzie są największe promocje – dodaje Przystupa.
Ministerstwo Zdrowia nie chce wypowiadać się na ten temat do czasu zakończenia negocjacji z firmami farmaceutycznymi. Propozycje zmian w przepisach resort zdrowia ma przedstawić do 16 grudnia.

Mniej czasu dla pacjenta?

1 stycznia, z powodu zmiany Ustawy o refundacji leków, znacząco może pogorszyć się ochrona praw pacjentów w Polsce – ostrzega Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Zgodnie z nowymi przepisami, gdy lekarz błędnie wypisze receptę, będzie musiał zwrócić kwotę nienależnej refundacji wraz z odsetkami.

Ustawa nakłada na lekarzy także inne obowiązki, m.in. nakazuje im samodzielnie badać, czy dokument ubezpieczenia pacjenta jest autentyczny oraz wskazywać na recepcie poziom odpłatności danego leku. Według HFPC, ogranicza to czas, jaki lekarz poświęci pacjentom. (PAP)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gość
.
zbyslew
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (9 grudnia 2011 o 13:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To zawiść aptekarska że u innych jest tłum a u mnie nie,spowodowała te ruch jakie są
Rozwiń
.
. (9 grudnia 2011 o 11:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W krajach Zachodnich osoba ubezpieczona płaci ryczałt za wydanie recepty niezależnie od ceny leków.Jest to niewielka suma. W Polsce największym problemem są urzędnicy z NFZ który powinien zostać niezwłocznie zlikwidowany.Mnożenie bzdurnych niespójnych przepisów całkowicie rozłożyło system Ochrony Zdrowia.Apteki obecnie są sklepami gdzie uzyskuje się maksymalny zysk który idzie do kieszeni koncernów farmaceutycznych i pośredników.
Rozwiń
zbyslew
zbyslew (9 grudnia 2011 o 11:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
od czego lekarz ma pielęgniarkę w Rejestracji chorych? Tam ona ma obowiązek przy zapisaniu chorego po uprzednim sprawdzeniu jego uprawnień do leczenia w postaci aktualnego ubezpieczenia !!! Inaczej zapisuje chorego po opłaceniu przez niego wizyty. To takie skomplikowane dla lekarza? Tak jest np u stomatologów i nikt się nie dziwi.
Rozwiń
Josef46
Josef46 (9 grudnia 2011 o 07:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jest sprawa ,jest "nowy "minister,który na starcie powiedział,że będzie bronił interesów :przemysłu,aptekarzy,lekarzy,a na końcu pacjentów.W sporcie tez jest nowy ,w transporcie także.Coś się zmieni?Tak .Na gorsze.Nie ma co się dziwić,PO realizuje program o którym zapowiadała Mucha jeszcze przed wyborami.Wszystko opanowali hazardziści z gumo filcowymi i realizują program TKM.
Rozwiń
Hyatt
Hyatt (8 grudnia 2011 o 22:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='w temacie' timestamp='1323377266' post='567811']
Czy przemyślałeś co piszesz? Albo jesteś ignorantem albo idiotą.
[/quote]

Uzasadnij.

Jako konsultant do spraw szkoleń farmaceutycznych dotyczących nowej ustawy - tak, przemyślałem.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!