niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Nowa władza w bibliotece

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 stycznia 2006, 18:54

Piotr Tokarczuk ma być nowym szefem Miejskiej Biblioteki Publicznej im. H. Łopacińskiego. Zaproponował go Andrzej Pruszkowski. 38-letni Tokarczuk był bliskim współpracownikiem byłej senator prof. Teresy Liszcz (AWS), m.in. pracował jako pełnomocnik wyborczy jej komitetu.

– Chcemy poznać poglądy pana Tokarczuka, zaopiniować jego plany rozwoju bibliotek – mówi Małgorzata Członkowska, wiceprzewodnicząca Międzyzakładowych Związków Zawodowych Pracowników Kultury (dawna radna SLD), jednego z dwóch związków działających w MBP. Dodaje, że obecna szefowa biblioteki Elżbieta Józefowicz-Wisińska złożyła rezygnację i odejdzie 16 stycznia.
Ratusz informuje o kandydacie:
to absolwent Wydziału Nauk Społecznych KUL, pracował w rejonowym urzędzie pracy, ma aplikację administracyjną.
– MBP jest w tarapatach finansowych. Jako człowiek z zewnątrz spojrzę na to chłodnym okiem, postaram się zdobyć pieniądze np. z funduszy europejskich – mówi Tokarczuk. – A jeszcze dzisiaj spotkam się ze związkami zawodowymi biblioteki.
Dlaczego Pruszkowski nie ogłosił konkursu na szefa Miejskiej Biblioteki Publicznej? – Procedura tego nie przewiduje. Piotr Tokarczuk od lat cieszy się zaufaniem prezydenta, m.in. wspólnie działali politycznie w AWS – mówi Tomasz Rakowski, rzecznik prasowy prezydenta Lublina. I dodaje, że kandydat zdoła porozumieć się z pracownikami MBP. Tokarczuk zapewnia, że z prezydentem miał tylko służbowe kontakty.
– Po tym, co usłyszałam, mam tylko jeden komentarz. Nastały takie czasy, że stanowiska dostają ludzie związani z prawicą i z KUL, inni mają trudniejszą drogę. Choć co do kwalifikacji pana Tokarczuka nie wypowiadam się, bo ich nie znam – mówi Celina Stasiak, radna miejska z klubu SLD-UP.
Sytuacja w MBP (31 filii i blisko 90 pracowników) nie jest najlepsza. Związki walczyły od kilku miesięcy o większe pieniądze. W przyszłym roku pensje wzrosną o ok. 150 zł, a 230 tys. zł znajdzie się m.in. na zakup książek. (rp)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!