czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Nowe lampy w Lublinie: Zamiast żarówek, diody LED

  Edytuj ten wpis
Autor: Dominik Smaga

Ul. Poniatowskiego dotychczas nie miała oświetlenia. (Maciej Kaczanowski)
Ul. Poniatowskiego dotychczas nie miała oświetlenia. (Maciej Kaczanowski)

Po raz pierwszy w Lublinie ulicę oświetlać będą nie sodowe lub rtęciowe lampy, ale diody LED. Takie rozwiązanie zostanie zastosowane na próbę na ul. Poniatowskiego. Miasto właśnie ogłosiło przetarg na montaż oświetlenia.

– Energooszczędne diody to zupełnie nowa rzecz w oświetleniu ulicznym – przyznaje Stanisław Bielecki z Zarządu Dróg i Mostów. Do tej pory przez drogowców były stosowane w sygnalizatorach. – Tu sprawdzają się bardzo dobrze. Jeśli tylko mamy trochę pieniędzy, wymieniamy sygnalizatory na LED-owe.

Diody nie tylko zużywają mniej prądu, ale są też bardziej praktyczne. Jeśli w sygnalizatorze spali się żarówka, wtedy dany kolor nie jest podświetlany. W przypadku sygnalizatorów LED-owych jest mało prawdopodobne, by naraz zużyły się wszystkie diody jednego koloru.

W lubelskich latarniach dotychczas takie lampy świeciły tylko na próbę. Diody zostały zamontowane na ul. Spokojnej, dostarczył je na próbę jeden z producentów. – O wynikach trudno mówić – stwierdza Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta miasta. – Ważne jest też nie tylko zużycie energii, ale całość kosztów. Aby mieć jednoznaczne zdanie, trzeba by takie oświetlenie testować przez rok – dodaje.

Właśnie dlatego magistrat chce próbnie zamontować LED-owe lampy przy ul. Poniatowskiego. – Nie wiemy, czy w dalszej perspektywie będziemy je stosować na innych ulicach, to się dopiero okaże – mówi Mieczkowska-Czerniak. – Na pewno jednak nie mówilibyśmy o wymianie lamp, ile o montowaniu takich źródeł światła przy nowych ulicach, zwłaszcza dużych, gdzie opłacalność mogłaby być większa – dodaje.

Poniatowskiego to ulica mała, ale ważna. Łączy Aleje Racławickie z wiaduktem Poniatowskiego, a właśnie tędy biegnie jedna z głównych tras łączących północną część miasta ze śródmieściem i dzielnicami południowymi. Do dziś ta wąska (niedawno nieznacznie poszerzona) ulica jest pozbawiona oświetlenia.

W mieście jest teraz ponad 25 tys. latarni, za których funkcjonowanie płaci magistrat. W zeszłym roku miasto wydało na oświetlenie ulic ponad 7 milionów złotych. Do tego trzeba jeszcze doliczyć wydatki na bieżące utrzymanie latarni, mycie lamp, usuwanie awarii a także wymianę słupów, np. tych, w które uderzył samochód. Te wydatki zamknęły się kwotą 3,5 mln złotych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Henio
Pawel
Vika
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Henio
Henio (11 października 2011 o 11:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Zamiast żarówek , diody LED". Coś jak "numer NIP". Lepiej chyba napisać "diody elektroluminescencyjne", albo tylko "LED".
Rozwiń
Pawel
Pawel (11 października 2011 o 10:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przynajmniej będzie ekologicznie. Byle się tylko nie psuły.
Rozwiń
Vika
Vika (11 października 2011 o 09:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A kiedy wreszczie trafi do nas nowoczesność i ekologia jakim są lampy zasilane z kolektorów słoneczno-wiatrowych jakie np. mozna spotkać w pow. biłgorajskim?!
Rozwiń
ja
ja (10 października 2011 o 21:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lampy na bazie LED to ciekawe ale ciągle w fazie rozwoju źródła światła.
Instalowanie tego typu lamp nie przynosi jakichś super oszczędności w porównaniu z dobrymi lampami sodowymi.

Dużo lepsze efekty ekonomiczne można osiągnąć mądrze sterując oświetleniem ulicznym, opis takiego rozwiązania można znaleźć na branżowym portalu: http://www.swiatlo.tak.pl/artykuly/plug/oslo-uliczne.php
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!