wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nowe miejskie przedszkole powstanie na Czubach?

Dodano: 29 kwietnia 2012, 16:21
Autor: Dominik Smaga

W szybko rosnącym osiedlu nie ma dotąd przedszkola, dzieci trzeba dowozić do innych placówek (archiw
W szybko rosnącym osiedlu nie ma dotąd przedszkola, dzieci trzeba dowozić do innych placówek (archiw

Jest szansa, że dzieci z nowych bloków przy przedłużeniu ul. Jana Pawła II pójdą od września do miejskiego przedszkola na swoim osiedlu. Radni zgodzili się wstępnie, by prezydent kupił od prywatnego dewelopera budynek na ten cel.

Deweloper, spółka Willowa II zbudował przedszkole dla prywatnej firmy, ta jednak wycofała się z prowadzenia placówki, a Ratusz postanowił to wykorzystać i kupić budynek przy Onyksowej 8. Na razie trwają negocjacje, obie strony nie dogadały się jeszcze co do kwoty transakcji.

– Nie rozumiem, że miastu opłaca się kupić budynek od dewelopera zamiast zbudować go samodzielnie – dziwi się Małgorzata Suchanowska, miejska radna PiS. – Czy miasto nie będzie w stanie zbudować tego taniej? – pyta Sylwester Tułajew (PiS). I wylicza, że przy zaproponowanej przez dewelopera cenie 3,1 mln zł koszt jednego metra kwadratowego wyniesie ponad 6,2 tys. zł.

– Żeby budować, trzeba dysponować gruntem, trzeba mieć projekt i pieniądze na budowę – mówi Krzysztof Żuk, prezydent miasta. I podkreśla, że obiekt dla 120 dzieci ma być gotowy przed wrześniem. – Jeśli na jesieni te 120 dzieci ma się znaleźć w przedszkolu w tej dzielnicy, to jedynym rozwiązaniem jest skuteczne prowadzenie negocjacji z inwestorem. Wiemy, po ile ta firma sprzedawała w okolicy budynki użytkowe i chcemy sprowadzić cenę do tego poziomu – dodaje.

Uchwała radnych nie była prezydentowi potrzebna do dalszych negocjacji, które mógłby prowadzić bez oglądania się na radę. Żuk zapowiedział jednak, że po zakończeniu rozmów przedstawi ich wynik radnym i bez ich zgody nie podpisze umowy.

W szybko rosnącym osiedlu nie ma dotąd przedszkola, dzieci trzeba dowozić do innych placówek. Podobny problem jest z podstawówką, najbliższe szkoły mieszczą się przy ul. Biedronki i Bursztynowej, budowa nowej jest konieczna, ale na razie nie uwzględniają jej miejskie plany inwestycyjne. Również w tym przypadku prezydent chce skorzystać z pomocy dewelopera, który byłby wybrany w publicznym przetargu.

Firma postawiłaby budynek, do którego wprowadziłaby się miejska szkoła, a samorząd sukcesywnie spłacałby go przez kilka lat. To nowatorskie rozwiązanie, nie stosowane dotąd w innych miastach, dlatego na razie pomysłem zajmują się ratuszowi prawnicy.

Prezydent ujawnił też, że w sprawie rozwiązania podobnego do tego z ul. Onyksowej rozmawia też z deweloperami budującymi domy w rejonie Sławina i os. Nałkowskich.
Czytaj więcej o:
tatiana
zachywcona
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

tatiana
tatiana (7 maja 2012 o 16:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
120 w tym budyneczku... świetny pomysł, dzieci będą sobie siedziały na plecach.
Rozwiń
zachywcona
zachywcona (30 kwietnia 2012 o 18:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Super,jakikiedy zapisać tamdziecko, ktore się nie dostało do zadnego Państwowego w okolicy?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!