niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Nowe przepisy mają ograniczyć reklamową samowolę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 grudnia 2009, 19:11

Bannery nie mogą zasłaniać okien. Taki zakaz wprowadzają nowe przepisy, dotyczące instalowania reklam na fasadach budynków. – To może pomóc w poprawie estetyki miasta – mówią członkowie Forum Rozwoju Lublina. I zapowiadają interwencje u właścicieli kamienic.

Reklamy szpecą nie jeden śródmiejski budynek. FRL interweniowało już w sprawie plakatu posłanki PO Magdaleny Gąsior Marek. Reklamowa płachta wisi na secesyjnym gmachu przy ul. 3 Maja. Zasłania okna biura poselskiego. Posłanka zapowiedziała jednak, że billboard nie zniknie. Bo „mieszkańcy mają prawo bycia informowanym o siedzibie reprezentującego ich posła”.

Z podobnego założenia wychodzi zarząd NSZZ Solidarność Regionu Środkowowschodniego. Związkowcy przyozdobili mury swojej siedziby jaskrawym billboardem.

– Zasłania okna w naszych biurach, ale to nie jest problem – mówi Krzysztof Choina, sekretarz zarządu związku. – Pracownicy skarżyli się na ciemności, więc wymieniliśmy oświetlenie. Teraz spełnia wszystkie normy BHP.

W tym tygodniu weszło w życie rozporządzenie Ministra Infrastruktury, które reguluje kwestie reklam na budynkach. Billboardy nie mogą zasłaniać oświetlenia dziennego. Wprowadzono całkowity zakaz umieszczania ich na ścianach z oknami.

– Zapoznamy się z nowymi przepisami – mówi Choina. – Jeśli nasz reklama narusza przepisy, zostanie natychmiast usunięta.

Restrykcje to wynik skarg mieszkańców, wpływających do resortu infrastruktury z całego kraju. Rozporządzenie dotyczy więc przede wszystkim budynków mieszkalnych. Co więcej, nie zmusza do natychmiastowej likwidacji istniejących reklam. ich właściciele maja na to 18 miesięcy.

– Jest jeszcze sporo kruczków, z których można korzystać – mówi Daniel Stelmasiewicz, z Forum Rozwoju Lublina, organizacji walczącej o zachowanie estetyki miasta. – Dozwolone jest np. wieszanie reklam na rusztowaniach.

Skutecznym lekarstwem na szpecące billboardy może być miejski plastyk i szczegółowe, lokalne przepisy. Na takie rozwiązanie zdecydował się m.in. Wrocław i Poznań. W Lublinie przed bannerami chronione są jedynie obiekty wpisane do rejestru zabytków. W śródmieściu panuje reklamowa samowola, choć teren jest objęty nadzorem konserwatora. Właścicieli budynków można jednak zmusić do usunięcia reklam tylko na drodze sądowej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
KK
obserwator
KK
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

KK
KK (23 grudnia 2009 o 10:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
obserwator napisał:
Znowu jakiś nawiedzony,który myśli,że zwijając reklamy rozwinie Lublin.

PRZECIEŻ TO SZYDERSTWO
Rozwiń
obserwator
obserwator (23 grudnia 2009 o 09:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znowu jakiś nawiedzony,który myśli,że zwijając reklamy rozwinie Lublin.
Rozwiń
KK
KK (23 grudnia 2009 o 08:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
OCZYWIŚCIE MOGĄ WISIEĆ SZMATY REKLAMOWE TYLKO PARTII RZĄDZĄCYCH I TE BREDZĄCE FANATYKÓW RELIGIJNYCH RESZTA PRECZ
Rozwiń
kokos
kokos (23 grudnia 2009 o 08:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdyby komuś zarzucili taką szmatę na okna, to owszem - można się bulwersować (ja bym to zerwał w cholerę na chodnik i miałbym to gdzieś) - ale jak czytamy zawiesili to na swojej siedzibie (zasłaniając własne okna) - więc w czym problem?
Rozwiń
L_P
L_P (22 grudnia 2009 o 22:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
z za tych beznadziejnych płacht, reklam i billboardów już prawie miasta nie widać
- horror, bezguście i wstyd dla architektów miejskich !


kiedy w końcu to się zmieni ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!