niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

System Zarządzania Ruchem: Kierowca 5 minut stał na światłach (wideo)

Dodano: 3 stycznia 2016, 19:50
Autor: Dominik Smaga

Jak długo można czekać przed sygnalizatorem na zielone światło? Okazuje się, że nawet ponad pięć minut i to na skrzyżowaniu objętym Systemem Zarządzania Ruchem. Przytrafiło się to naszemu Czytelnikowi, który chciał skręcić w lewo z ul. Orkana w Poznańską.

Temu, że kierowca rzeczywiście spędził tyle czasu patrząc na czerwone światło miejscy urzędnicy nie zaprzeczają. Nawet, gdyby chcieli, to i tak by nie mogli, bo nasz Czytelnik wszystko zarejestrował kamerą. Na nagraniu widać, że wszyscy po kolei dostają zgodę na wjazd na skrzyżowanie, jedynie nad pasem do skrętu z Orkana w lewo w Poznańską twardo trzyma się czerwone światło. Zmienia się dopiero po pięciu minutach i siedemnastu sekundach.

– Potwierdzam, że taka sytuacja miała miejsce. Nasze urządzenia również ją potwierdzają – przyznaje Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. Tłumaczy, że teoretycznie przyczyny mogły być dwie. Pierwsza: kierowca za późno zmienił pas i nie najechał na umieszczony w asfalcie czujnik, przez co światła „nie wiedziały”, że ktoś czeka na sygnał do jazdy. Możliwość druga: zaszwankowało oprogramowanie sygnalizacji. – Druga z przyczyn jest bardziej prawdopodobna, ponieważ jeśli kierowca nie najechał na pętlę, to jego obecność i tak powinny wykryć inne urządzenia, choćby kamery nad skrzyżowaniem.

Powinny wykryć, ale nie wykryły. – Taką „niespodziankę” sygnalizacja ta zrobiła tamtego dnia dwa razy – potwierdza Kieliszek.

Skrzyżowanie to jest podłączone do zbudowanego na zlecenie miasta kosztem 28 milionów zł inteligentnego Systemu Zarządzania Ruchem. Gdy elektroniczne mózgi nie popisały się inteligencją, interweniować musieli operatorzy Centrum Sterowania Ruchem. Przestawili sygnalizację w tryb zwany fachowo „stałoczasowym”, co oznacza, że czerwone i zielone światła zapalały się na podstawie zaprogramowanego na sztywno scenariusza, a nie w oparciu o sygnały z czujników.

W taki sposób urządzenia działały prawie przez dwa dni, a potem przestawiono je tak, by znów były podporządkowane czujnikom i kamerom. – Na razie nie zaobserwowaliśmy, aby problem się powtórzył – zapewnia Kieliszek. – Operatorzy mają teraz bacznie się przyglądać tej sygnalizacji, a wykonawcę poprosiliśmy o wyjaśnienia.

Do systemu mającego usprawnić ruch w mieście podłączonych jest 69 sygnalizacji.

nie kieliszek SZKLANKA
Gość
Gość
(44) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

nie kieliszek SZKLANKA
nie kieliszek SZKLANKA (5 stycznia 2016 o 08:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Najgorsze są operacje na pacjencie,który nie jest znieczulony,a tak zrobiono z kierowcami,cały Lublin stał w korkach,stoi i będzie stał.Jak były TIRY na 1000 lecia i Solidarności takich korków nie było jak teraz, gdzie jest zielona fala na głównych ulicach przelotowaych.Każdy ''c..j na swój strój''.

Rozwiń
Gość
Gość (5 stycznia 2016 o 07:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może ktoś włączy sygnalizacje świetlną na skrzyżowaniu Walecznych /Andersa czy czekamy na blachobicie, notabene nie działa już od 3 dni
Rozwiń
Gość
Gość (4 stycznia 2016 o 16:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jeżeli była wymiana sygnalizatorów, to prawdopodobnie zostały zmienione sterowniki, a wraz z nimi programy - rozwiązania poszczególnych producentów nie są ze sobą zgodne. Jeżeli SIWZ nie przewidywał przepisywania programów, to nie zostało zrobione. Takie zasady wynikają z Ustawy o zamówieniach publicznych. Abstrahując od tego, czy takie przepisywanie miałoby jakikolwiek sens techniczny.

system za miliony a nie można mu ustawić cykli świateł na sygnalizatorze :D A może SIWZ był do d..... ?

nadawał byś się na miejsce Kieliszka, na wszystko masz wytłumaczenie ;)

Rozwiń
Gość
Gość (4 stycznia 2016 o 16:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

o czym ty mówisz ? o jakim priorytecie, o jakim autobusie ? o tym co stoi za osobówką w tym samym korku ? Ty myślisz że autobusy w tym mieście to jeżdżą innymi ulicami niż osobówki ?

Twoje tłumaczenie miało by sens gdyby poprawiło ruch w mieście. A więc ......

Dlaczego zmieniono cykle na sygnalizatorach, przez co autobusy stoją (razem z osobówkami) w większych niż przed zmianą sygnalizatorów korkach ???

Wdrożenie tego systemu jest tak dobre jak Twoja odpowiedź, ale tylko w teorii.

No właśnie autobusy jeżdżą tymi samymi drogami.... pomyśl przez chwilę.

Stoisz sobie na skrzyżowaniu, już masz mieć zielone, ale na kierunku prostopadłym pojawia się autobus - sterownik go wykrywa i udziela priorytetu. Oznacza to że kierunek autobusu będzie miał przedłużone zielone, a Ty (bo cudów nie ma) będziesz miał dłuższe czerwone... A jak na Twoim kierunku stoi autobus  - cóż, algorytm ma zapisane która linia jest ważniejsza...

Rozwiń
Gość
Gość (4 stycznia 2016 o 15:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ale właśnie to się wydarzyło i w tym cały problem. Coś co było dobrze poustawiane (cykle świateł) zostało totalnie poprzestawiane przy okazji wymiany sygnalizatorów ! Kto się na to zgodził ? Pewnie tylko w UM wiedzą.

Jeżeli była wymiana sygnalizatorów, to prawdopodobnie zostały zmienione sterowniki, a wraz z nimi programy - rozwiązania poszczególnych producentów nie są ze sobą zgodne. Jeżeli SIWZ nie przewidywał przepisywania programów, to nie zostało zrobione. Takie zasady wynikają z Ustawy o zamówieniach publicznych. Abstrahując od tego, czy takie przepisywanie miałoby jakikolwiek sens techniczny.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (44)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!