niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nowy Dom Pomocy Społecznej pod lupą kontrolerów

Dodano: 6 maja 2011, 19:16
Autor: Dominik Smaga

Przez wadliwe odpływy woda z dachu zalała 11 pomieszczeń. Na korytarzach nie było gniazd elektryczny
Przez wadliwe odpływy woda z dachu zalała 11 pomieszczeń. Na korytarzach nie było gniazd elektryczny

Magistrat prześwietla świeżo otwarty Dom Pomocy Społecznej. Podopieczni na wózkach skarżą się na zbyt wąskie korytarze. Na liczne usterki narzeka dyrektorka. Jej zaś Ratusz wytyka zawieranie dziwnych umów.

W 2000 r. jedno ze stowarzyszeń zaczęło przy Ametystowej 22 budowę nowego domu, który po roku był już w stanie surowym. W 2005 r. przejęło go miasto, dwa lata później zleciło jego ukończenie. Jesienią 2009 r. protokolarnie przyjęło roboty nie stwierdzając wad.

– Nie ma miesiąca, by nie wychodziły jakieś usterki – twierdzi za to Renata Pasikowska, dyrektor miejskiego Domu Pomocy Społecznej, który zaczął tu działać w styczniu 2010 r. I wymienia m.in. nieprzyjazne inwalidom toalety, czy zbyt ciężkie drzwi przeciwpożarowe.

Na naszą prośbę dyrektorka prowadzi do jednego z mieszkańców. – Jakbym odkręcił mocniej wodę pod prysznicem, poszłaby na pokój. Płytki odstają, co grozi upadkiem – mówi Krzysztof Wnuk. – Korytarz jest tak wąski, że jadąc na wózku nie minę nawet wiaderka sprzątaczki.
– Niektórych porzuciły rodziny, nie chcemy ich stresować.

Wcześniej, gdy Ratusz kupił wyposażenie DPS, dyrektorka skarżyła się na za wysokie szafy, za cienkie kołdry, czy tapicerowane krzesła jadalni nie nadające się dla osób w pieluchach.

– Osoby rozeznane w danych kwestiach wyjaśnią te wątpliwości – zapowiada Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta. W DPS trwa zlecona przez Ratusz kontrola. – Prezydent zarządził ją po informacji o różnych nieprawidłowościach.

Spora część protokołu kontroli to opis uwag Pasikowskiej. Ale nie tylko. Czytamy m.in., że Elżbieta Kołodziej-Wnuk, była zastępca prezydenta naciskała, by wojewoda dopuściła DPS do pobytu 68 osób. Ta zaś uznała, że normy pozwalają na 48.

Pani prezydent szefowała też komisji rekrutującej kierownika działu gospodarczego DPS, który miał m.in. nadzorować stan budynku. Wygrała kobieta z doświadczeniem pracownika socjalnego. Pokonała absolwenta politechniki, byłego kierownika gospodarczego innego DPS-u.
Etat w księgowości (komisją kierował kto inny) dostała kobieta chwaląca się pracą na pół etatu w sklepie z odzieżą. Przegrała osoba z doświadczeniem w ZUS i księgowości dużego zespołu szkół.

Kontrola zwraca też uwagę na niektóre umowy zawierane przez DPS. 1600 zł zapłacono osobie z zewnątrz za zajęcie się przetargiem na posiłki, choć było to obowiązkiem Pasikowskiej. Podobnie (za 1600 zł) zleciła też wykonanie opisów stanowisk. Trzema umowami (razem 2,3 tys. zł) zleciła sporządzenie dokumentacji mieszkańców DPS, choć powinien to robić pracownik socjalny.

– Mogę powiedzieć, że będą wyciągane wnioski personalne – mówi rzecznik prezydenta. A pytana, czy wygasająca w czerwcu umowa Pasikowskiej zostanie przedłużona, odpowiada zdawkowo: Trwa weryfikacja dokumentów.
Czytaj więcej o:
niko
d_jane
Artur
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

niko
niko (16 stycznia 2015 o 21:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To co pisze Artur powyżej jest prawdą.

Rozwiń
d_jane
d_jane (21 czerwca 2013 o 13:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie ma co liczyć na państwowe domy opieki, jeżeli chce się zapewnić bliskiemu opieke na odpowiednim poziomie. Widziałam niejedną taka pla cówkę i muszę przyznać, że w końcu zdecydowaliśmy się umieścic mamę w Geriamedzie. Baranówka nie jest daleko od miasta więc to żadem problem. A standard jest nieporównywalny. Liczba personelu też jest nie bez znaczenia.

Rozwiń
Artur
Artur (7 lutego 2013 o 09:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nic się nie zmieniło na lepsze, a na gorsze. Zwolniono ludzi rzekomo źle zarzadzjących tym domem. Zwolniono tylko po to żeby zrobić miejsca wywalonym dyrektorom z MOPR z Grodzkiej. A co jest teraz...? Totalne chamstwo pani zastepcy dyrektora. Moja żona tam pracuje, wraca do domu sponiewierana i zestresowana. Pani wicedyrektor zachowuje sie tak jakby to był jej prywatny biznes. Pani dyrektor plotkara, niezadowolona z własnego życia wyżywa się i poniża pracowników. Nikt tego nie widzi...? Gdzie jest magistrat..? jak to możliwe, żeby interesować się prywatnym życiem pracowników i demonstrować publicznie swoje humory...? może poprzednia dyrekcja nie była w porządku, ale obecna przechodzi już wszystkie dopuszczalne normy. I wszystko w swietle prawa, bo zastraszeni pracownicy boją się o swoja pracę. A ile osób już zwolnili z pracy z tego domu. I kto został zatrudniony - sami swoi. Granda i tyle. A gdzie opieka nad starszymi osobami. Nie myślcie, że to się na nich nie odbija. Oni tez czuja i widzą
Rozwiń
gościo
gościo (27 maja 2011 o 21:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TA PANI TEŻ JEST DO ZWOLNIENIA, MAM NADZIEJĘ, ŻE WŁADZE LUBELSKIE ZACZNĄ COŚ ROBIĆ W TYM KIERUNKU WRESZCIE ŻEBY DPS LUBELSKIE BYŁY ZARZĄDZANE PRZEZ ODPOWIEDNICH LUDZI A NIE JAKICHŚ NIEWIADOMO SKĄD I DLACZEGO. PANI PASIKOWSKA NIE NADAJE SIE DO TAKIEJ PRACY.
Rozwiń
zizi
zizi (7 maja 2011 o 22:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dyrektorem WORD Jest były Zast.Prezydenta Miasta Ryszard Pasikowski. W "kierowanej" przez Niego placówce panuje bałagan organizacyjny taki że WORD w Lublinie przypomina dom publiczny podczas trzęsienia Ziemi.(Zapisujesz się na egzamin na godz.08:00 a wchodzisz na egzamin o 13:00)
U Pani dyrektor Pasikowskiej niezależnie od tego czy jest czy nie jest rodziną bałagan jest podobny -jak widać na załączonym przykładzie.Proponuję by dyrektorem nie zostawał nikt o nazwisku PASIKOWSKI.
W Mowie potocznej powinien się też pojawić przymiotnik "pasikowski " znaczący lubiący nieład i bałagan lub jego forma żeńska "pasikowska"
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!