czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Nowy menadżer stadionu ma plan. Ale konkretów na razie mało

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 czerwca 2014, 19:17
Autor: Dominik Smaga

Dużo ogólników i mało konkretów przedstawił we wtorek mediom wybrany niedawno menadżer nowego stadionu w Lublinie. Proponuje, by dla lóż nie szukać najemców na wiele miesięcy, ale na pojedyncze okazje. Nie mówi za to, kiedy policzy, ile strat przynosić ma powstająca w mieście arena

Miasto szacowało, że koszty utrzymania stadionu będą co roku o 5 mln zł wyższe od przychodów i tyle właśnie trzeba będzie dokładać z miejskiej kasy.

- Nie chciałbym się odnosić do dokumentów, które zostały stworzone przez kogoś innego - ucina Konrad Klecha, nowy menadżer stadionu zatrudniony od poniedziałku przez MOSiR. Owe 5 mln to szacunki sprzed kilku lat. Nowych nie ma i nie wiadomo, kiedy będą. - Nie odpowiem dzisiaj na pytanie, kiedy. To jest wróżenie z fusów - ucina menadżer.

Stadion miał częściowo zarabiać na siebie na wynajmie pomieszczeń, ale na razie nie ma na nie chętnych. Wolnych jest m.in. kilkanaście lóż biznesowych, których nikt nie chciał w trzech przetargach. Menadżer chce je udostępniać na godziny. - Jeżeli będziemy widzieli coś więcej niż tylko loże do wynajęcia na długi czas, to stworzymy produkty, które będzie można sprzedawać - dodaje Klecha.

Stadion ma zarabiać także na imprezach. - To nowocześnie wyposażony obiekt, przestrzeń 18 ha, na której można zorganizować o wiele więcej, niż mecz piłki nożnej. Także imprezy, czy to komercyjne, czy to miejskie, niekoniecznie koncerty - wylicza Klecha. I choć zagęszczenie imprez może mieć wpływ na to, ilu będzie chętnych najemców, to kalendarza wydarzeń MOSiR nie ujawnia. Wiadomo tylko o pikniku naukowym UMCS, 21 września. O innych imprezach MOSiR milczy.

- Chcemy mieć pewność, że przedstawiamy to, co jest w 100 proc. dograne - wyjaśnia Zdzisław Hołysz, prezes Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.
Pewne jak na razie jest to, że nie będzie tu piłki na wysokim poziomie. Poza przeżywającym spadek formy Motorem Lublin mają tu grać inne drużyny, takie jest przynajmniej założenie. - Każdy klub jest tu mile widziany - mówi Klecha. Deklaruje, że chce przekonywać kluby do grania na tym stadionie, wymienia m.in. Górnika Łęczna, który w Lublinie grać nie chce.

32-letni Klecha, urodzony w Turku prawnik z Poznania, pracował w tym mieście m.in. przy organizacji EURO 2012. Ostatnio był dyrektorem w Lechu Poznań. W konkursie na stanowisko menadżera stadionu przy Krochmalnej pokonał 25 kontrkandydatów. Zaważyła na tym jego koncepcja działalności obiektu, o której teraz mówić nie chce. - Koncepcja to tylko koncepcja. Teraz jest najwyższy czas przejścia z koncepcji do konkretnego planowania - tłumaczy.
  Edytuj ten wpis
AAAA
Gość
józef_bąk
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

AAAA
AAAA (18 czerwca 2014 o 11:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ktoś wyżej pisał o Wiśle Puławy. Fak, że na mecze w Puławach przychodzi niwielu kibiców, ale to jak na razie Wisła - w przeciwieństwie do Motoru - utrzymała się i będzie grać w nowej II lidze. A Lublin? Będzie miał najlepszy stadion w III lidze

Rozwiń
Gość
Gość (18 czerwca 2014 o 10:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przyjdzie kaczka i z loży zrobi kaplicę. Bedzie zapelniona po brzegi, a kasiorka splynie na tackę. W drugiej lozy powstanie pomnik i krzyż - taki nowy rodzaj atrakcji turystycznej (też przyszlosciowy pomysł)
Rozwiń
józef_bąk
józef_bąk (18 czerwca 2014 o 09:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A może konwencja wyborcza PO na stadionie? Oczywiście z pieniędzy partii, to znaczy z budżetu, to znaczy naszych. Ale jak to będzie brzmiało: jest kolejna "impreza" na stadionie :)

Rozwiń
Josef
Josef (18 czerwca 2014 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Do Lublina ściągają same fachowe sławy:pierwsi dwaj niechciani w Warszawie / nieprzydatni/ tj.Żuk-prezydent,Hetman ,teraz europejski,Wilk z W-wy przez Krasnik,Lublin na wojewodę,a teraz pan z Poznania,który przez rok będzie brał  wysokie apanaże z pieniędzy podatnika ,a potem weźmie półroczną odprawę i odejdzie.Takie oto są zaszłości i scenariusz na przyszłość.Chyba ,że społeczeństwo się pospiesznie zorganizuje i pogoni złodziejów z zajmowanych stołków??? Jak można budować obiekty,które nie przynoszą miejsc pracy,a jeśli to już zbyt mało9 do nakładów??? Tka robią i postępują zdrajcy i ludzie małego pokroju.Dzisiaj w mediach opiniotwórczymi są złodzieje i wszelkiego rodzaju przekręty,bo tacy są u władzy.Czas aby luzdie się opamiętali i co żywo stworzyli organizację poza partyjną,bo inaczej to zostaniemy w dziurawyxh skarpetkach pod  pręgierzem obcych.Już w tej chwili jest tak jak powiedział Sienkiewicz do  Belki :"państwo polskie jest teoretycznie tj.ch...,d....i kamieni kupa."To jest to samo co było na Węgrzech!!!

Rozwiń
fdskjl
fdskjl (18 czerwca 2014 o 07:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

może wisła puławy zagra. będzie komplet

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!