poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nowy przystanek na ul. Kunickiego już czynny. Ale tunel do dworca PKP zamknięty

Dodano: 2 grudnia 2015, 14:53
Autor: Dominik Smaga

Od wczoraj na ul. Kunickiego czynny jest nowy przystanek dla pasażerów chcących skorzystać z nowego dojścia na Dworzec Główny PKP. Ale dojście gotowe jeszcze nie jest.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Nowa droga na perony prowadzi od ul. Kunickiego przez plac, którego urządzenie kolej zleciła przy okazji przebudowy wiaduktu. Z placu możliwe ma być wejście do przedłużonego tunelu pod peronami. Ma być, bo nowa część tunelu nadal jest zamknięta.

Osoby idące od pl. Dworcowego mogą dotrzeć nim najdalej do schodów prowadzących na peron 3. Strzałka wskazująca drogę do ul. Kunickiego jest zaklejona, a zagrodzone wejście do nowej części ozdabia plansza ze zdjęciem. Z drugiej strony planszy można swobodnie spacerować po nowym placu, ale na pociąg dojść nie można. Nie da się też przejść z placu na drugą stronę ul. Kunickiego (w rejon Garbarskiej) korzystając z nowych schodów prowadzących na wiadukt, bo te wciąż są zagrodzone.

Prac prowadzonych na zlecenie kolei nie udało się skończyć przed 1 grudnia, kiedy to miasto uruchomiło nowy przystanek dla pasażerów idących na dworzec. Przydatność przystanku jest na razie znikoma, bo wciąż łatwiej dostać się na dworzec wysiadając na wcześniejszym przystanku i idąc przez targowisko lub Pocztową. Chodnik nie sprzyja tu może podróżnym z walizkami na kółkach, ale i na nowym placu nie jest z tym idealnie, na co zwrócił nam uwagę jeden z mieszkańców, który wybrał się tu z aparatem. – Dlaczego w miejscu, gdzie ciągnie się bagaż zastosowano oprócz dużych płyt także granitową kostkę jak na Starym Mieście? – pyta nasz rozmówca.

Nie wiadomo na razie, kiedy dokładnie otwarte zostanie nowe przejście do dworca, które dla wielu lublinian może być postrzegane jako główne. Oficjalnie otwarcie było zapowiadane na „przełom listopada i grudnia”. Taką deklarację składał inwestor, czyli spółka PKP Polskie Linie Kolejowe.

Inwestycja opóźniona jest o trzy lata, bo umowa z pierwszym wykonawcą zakładała, że wszystko zakończy się jeszcze w roku 2012. Prace obejmowały m.in. odnowienie wiaduktu, obniżenie jezdni tak, by pod wiaduktem mieściły się wyższe niż dotąd pojazdy, poszerzenie jezdni do dwóch pasów ruchu w każdym kierunku, jak również odwodnienie drogi, urządzenie nowego placu, przedłużenie tunelu pod peronami oraz budowę po obu stronach ul. Kunickiego tuneli dla pieszych.

Sylwester 2015 w Lublinie: program

Absurd w Aqua Lublin. Mają za mało prądu

Gość
Gość
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 grudnia 2015 o 17:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po tytule już wiedziałem kto jest autorem tego wielkiego i niesamowitego odkrycia. Nikt inny jak najbardziej upadły dziennikarz Lubelszczyzny. a tak dobrze się zapowiadał, a z czasem osiągnął poziom 0 obowiązujący u nas... Żenada, panie Smaga.
Rozwiń
Gość
Gość (2 grudnia 2015 o 16:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
UWAGA Zaraz bedzie transfer Obywateli do NOWOCZESNEJ
Rozwiń
Gość
Gość (2 grudnia 2015 o 16:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma to jak szukanie sensacji tam gdzie jej nie ma! Tunel pod peronami jest jeszcze w budowie, wykonywane jest przekrycie dachu nad wejściem, więc trwa budowa, tak trudno to zrozumieć. Pan redaktor chciałby żeby wpuszczono ludzi w czasie prac budowlanych nad ich głowami???
Rozwiń
Gość
Gość (2 grudnia 2015 o 15:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Odczep się od Prezydenta Żuka. Jeśli umiesz czytać to dowiesz się, że znowu nawaliło PKP. Wkurza mnie to zwłaszcza wtedy gdy ciągle e radio słyszę reklamy o tym, że koleje stają się szybsze i wygodniejsze.
Rozwiń
Gość
Gość (2 grudnia 2015 o 15:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
diana]]]]]rwtktgfcvv hgfg jdyj56286gdywy3reyeev jtfcfstyj hyyujttierfe3RQ
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!