poniedziałek, 29 maja 2017 r.

Lublin

Nowy Rok na oko

Dodano: 30 grudnia 2004, 21:54

Gdyby nie interwencja Dziennika, kilkanaście tysięcy lublinian powitałoby Nowy Rok na placu Litewskim dużo za wcześnie. Zegar
na budynku pocztyprzy Krakowskim Przedmieściu spieszył się wczoraj aż o 8 minut. Pocztowcy obiecali, że na sylwestra wystawią nowy.
Znacznie dokładniejszy.

Dziś powitamy Nowy Rok. Wczoraj sprawdziliśmy, czy zrobimy to punktualnie. Na pół godziny przed południem nasi fotoreporterzy zsynchronizowali swoje zegarki według czasu podanego nam przez Główny Urząd Miar w Warszawie.
- Pięć, cztery, trzy, dwa, jeden, teraz - odliczał nam przez telefon Przemysław Gadomski z Laboratorium Czasu i Częstotliwości GUM. To u niego w pokoju działa najdokładniejszy w kraju zegar, według którego ustalany jest czas ogólnopolski.
Punktualnie w południe nasi fotoreporterzy zrobili zdjęcia czterem najbardziej znanym zegarom w Lublinie. Właściwą godzinę wskazywały tylko dwa: na Dworcu Głównym PKP i Bramie Krakowskiej. Zegar na Grand Hotelu Lublinianka spieszył się trzy minuty. A ten na Poczcie Głównej aż o 8. A przecież właśnie przed pocztą zaplanowano wielką plenerową zabawę z występem Braci Cugowskich i pokazem fajerwerków. I tysiące osób weszłoby w Nowy Rok dużo za wcześnie.
- Dobrze, że nam pan o tym powiedział - ucieszyła się Elżbieta Mroczkowska, rzecznik Rejonowego Urzędu Poczty w Lublinie. - Nasz zegar ma sfatygowany mechanizm i byłyby problemy z jego wyregulowaniem. Dlatego specjalnie na ten wieczór wystawimy dokładny zegar elektroniczny.
A co z drugim spóźnialskim na budynku hotelu? Po Lublinie krąży legenda, że to zaklęty zegar. Każdego, kto go reguluje, spotyka później jakaś krzywda. - Nie ma żadnej klątwy - twierdzi Agnieszka Mazurkiewicz z działu marketingu hotelu. - Jedyny duch, jakiego mamy, to dobry duch, pan Janusz, który postara się zegar wyregulować.
Zdaniem astrologów nie ma żadnego znaczenia, czy składamy sobie życzenia punktualnie. - Życzenia, jeśli są składane ze szczerego serca, zachowują swoją moc bez względu na czas - twierdzi Bogdan Hruzewicz, wróż z Lublina.
Jak wyregulować domowe zegary, by północ wybiła na nich rzeczywiście o północy? - Słuchać radia - radzi Dorota Kanadys, kierownik działu przygotowania programu Radia Lublin. - My podajemy dokładny czas co godzinę. Szóste "piknięcie” oznacza punktualnie daną godzinę.

Północ jest wcześniej


Nasze zegary wskazują czas urzędowy.
Nie wszyscy wiedzą, że to nie jest „prawdziwy” czas. – To czas
słoneczny jest czasem rzeczywistym – podkreśla Przemysław Gadomski z Laboratorium Czasu i Częstotliwości Głównego Urzędu Miar w Warszawie.
– Ale, aby nie wprowadzać zamieszania, że w każdym mieście byłaby
inna godzina, wprowadzono czasurzędowy, jednakowy dla całej strefy.
To czas z 15 południka, który przechodzi przez Stargard Szczeciński.
Gdyby witać Nowy Rok w zgodzie z czasem słonecznym to
w miastach regionu należałoby to robić wcześniej.
Na przykład w Białej Podlaskiejo godz. 23.31 (według czasu
urzędowego), w Chełmie o 23.29, w Kraśniku o 23.34, w Lublinie o 23.33, w Łukowie o 23.34, w Puławach
 23.35 i w Zamościu o 23.30.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń:

Alarm24 telefon 691 770 010
Kliknij i dodaj swojego newsa!