poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Nowy rok szkolny: Więcej wolnego, dłuższe wakacje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 sierpnia 2010, 20:01

Wcześniejsze wakacje, dodatkowe dni wolne i kolejne klasy z nowym programem – to czeka uczniów. Rodziców – większe niż w poprzednich latach wydatki. A nauczycieli – dodatkowa godzina pracy i podwyżka.

Podstawówki dostaną 6 dodatkowych dni wolnych, gimnazja – 8, a szkoły ponadgimnazjalne – aż 10. MEN chce, żeby wolne wykorzystać w dni, kiedy odbywają się egzaminy (szóstoklasistów, gimnazjalne, matury), ale żeby lekcji nie było także 2 maja i w piątek po Bożym Ciele (bez odrabiania w soboty).

Pozostałe dni wolne szkoły będą mogły wykorzystać według własnego uznania.

– Oby to się nie odbiło czkawką – ostrzega dyrektor jednego z lubelskich gimnazjów. – W jednej szkole wolne będzie święto Trzech Króli, a w innej któryś dzień matur. Co powie na to rodzic, którego dzieci chodzą do obu tych szkół?

Krótszy rok szkolny

Nauka skończy się wyjątkowo wcześnie – 22 czerwca, czyli w środę przed Bożym Ciałem. Za to w kolejnych latach zajęcia będą kończyły się zawsze w ostatni piątek czerwca.

Uczniów czeka teraz drugi rok reformy. Nowa podstawa będzie obowiązywać także w II klasach podstawówek i gimnazjów. Z kolei uczniów III klasy szkoły podstawowej w maju czeka test z matematyki i polskiego, na razie dobrowolny.

Nowy rok szkolny wprowadza drugą, dodatkową, godzinę pracy dla nauczycieli. I jedną podwyżkę płac – o 7 proc. we wrześniu. W poprzednich latach podwyżki były dwa razy w roku – wiosną i jesienią.

Paulina Kurka rozpoczyna piątą klasę. Jeszcze tydzień temu nie mogła się doczekać powrotu do szkoły. – Zwłaszcza do koleżanek – podkreśla. A teraz? – Wolałabym, żeby wakacje jeszcze trochę potrwały… – śmieje się dziewczynka.

Podręczniki szkolne nadal drogie

– Mamy już prawie wszystko potrzebne na nowy rok szkolny – wyjaśnia Dorota Kurka, mama Pauliny. Na podręczniki dla córki wydała 300 zł. Na dodatki – drugie tyle.

– I pewnie jeszcze coś trzeba będzie dokupić – spodziewa się pani Dorota.
Szkoła jest droższa, bo drożeją podręczniki. Np. zestaw do pierwszej klasy w ub. roku kosztował 168 zł. W tym – 176 zł.

– Trzeba się przygotować na dodatkowe materiały: dyktanda, zbiory zadań – dodaje Barbara Pastuszek, właścicielka jednej z lubelskich księgarni. No i przybory szkolne.

W księgarniach i marketach od kilku dni tłumy. Wszyscy chcą zdążyć z zakupami przed pierwszym dzwonkiem. Ten najgłośniej zabrzmi dziś w Wilkowie. Ministerstwo Edukacji Narodowej organizuje tam ogólnopolską inaugurację nowego roku z udziałem minister Katarzyny Hall. Powódź w gminie Wilków zniszczyła tam trzy szkoły: dwie w Wilkowie i jedną w Zagłobie. Każda przeszła generalny remont.

– Jeszcze nie wszystko udało się zrobić, ale dzieci normalnie rozpoczną rok szkolny – wyjaśnia Bogusław Bernacki, dyrektor Zespołu Szkół w Zagłobie. – Część sal jest odmalowana i ma nowe podłogi, wczoraj przyjechały meble. Pozostałe sale, w tym gimnastyczna, a także szatnie, będą kończone w trakcie zajęć szkolnych. Ale to nie będzie przeszkadzało uczniom w nauce.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Renia
OAK
OAK
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Renia
Renia (3 września 2010 o 09:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Coś mało tego wolnego i dodatkowo jedna godzina więcej! Nauczyciele powinni zastrajkować.
Rozwiń
OAK
OAK (1 września 2010 o 21:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Odnośnie zakończenia roku szkolnego w ostatni piątek - to gratuluję pomysłu.
Jak wygląda nauka, gdy za oknem jest gorąco, truskawki do zbiorów, to większość z nas chyba wie.
Szkoda, że pani minister i urzędnicy oświatowi w ministerstwie i kuratoriach dawno opuścili szkolne mury, i zapomnieli, jak to jest.
Przykładowo - koniec roku może być 30 czerwca, 29, 28... Fajna perspektywa.
Wybór jest pomiędzy wyjściem na plażę, zarobieniem pieniędzy i bezsensownym kiszeniu się w szkole.
Rozwiń
OAK
OAK (1 września 2010 o 21:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież tak zawsze było z tymi dniami wolnymi. Oo Te dni wolne to żadna nowość. 2 maj ustawowo wolny. Jak nie pisałem egzaminu gimnazjalnego, reszta szkoły miała wolne. Wolny dzień po Bożym Ciele to żadna łaska. Wyobraźcie sobie przyjeżdżających uczniów na zakończenie roku szkolnego w ten dzień. Chodzi mi o uczniów korzystających z internatu, burs itp.
Po prostu ktoś pomyślał i logicznie postanowił zakończyć ten rok szkolny.
Rozwiń
mario
mario (1 września 2010 o 17:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nauczyciel bezpośrednio po studiach /stażysta/ po podwyżce od 1.09.2010r. - 2039,- zł/brutto, kontraktowy - 2099,- zł/brutto, mianowany - 2383,- zł/brutto, dyplomowany - 2799,- zł. Do tego dodatki /jeżeli ktośz nich korzysta/: stażowy, motywacyjny/po 1 roku pracy/, funkcyjny, wychowawstwo i ewentualnie nadgodziny.
Rozwiń
MIRA
MIRA (1 września 2010 o 12:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
2265 brutto
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!