niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Nowy system do głosowania radnych będzie kosztować 123 tys. zł

Dodano: 12 lutego 2016, 18:50
Autor: drs

Dokładnie 123 tys. zł zarezerwowali w czwartek miejscy radni na zakup nowego systemu elektronicznej obsługi głosowań w Radzie Miasta.

Obecnie używany system ma już 20 lat i radni często na niego narzekają. Działa on na takiej zasadzie, że po pytaniu prowadzącego obrady o głosujących „za”, radni ci muszą przyłożyć kartę do czytnika. Podobnie jest w przypadku głosowania „przeciw” oraz wstrzymania się od głosu.

Radni skarżą się, że system nie zlicza ich głosu pomimo przyłożenia karty, stąd liczne prośby o powtórzenie głosowania. Ale wina może leżeć też po drugiej stronie. Na czwartkowej sesji przewodniczący przypomniał radnym, by używali do głosowania kart przeznaczonych do głosowania, a nie tych służących do otwierania drzwi pokoju radnych. Gdy jedna z osób obruszyła się na taką uwagę, przewodniczący odparł, że prośba pochodzi nie od niego, tylko od informatyka, który widzi co do czytników przykładają radni.

Czytaj więcej o: Rada Miasta Lublin
lolo
Gość
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lolo
lolo (13 lutego 2016 o 08:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

radnych jest 31 i liczyć też trzeba umieć?,

Rozwiń
Gość
Gość (12 lutego 2016 o 21:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobra znajoma wiceminister finansów w rządzie PO-PSL, która była odpowiedzialna za przygotowanie loterii paragonowej, wygrała główną nagrodę - opla insignię wartego prawie 90 tysięcy złotych. „Szansa wynosiła jak 1:56 000 000” - napisał na swoim profilu na Facebooku Artur Sokołowski, radny PiS z Częstochowy, który nagłośnił sprawę w mediach.
Rozwiń
Gość
Gość (12 lutego 2016 o 21:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
radni PiS jak widać są radnymi lepszego sortu i nie obowiązują ich uczciwe standardy pracy
Rozwiń
Gość
Gość (12 lutego 2016 o 21:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W sumie radni mieli do tej pory możliwość głosowania aż 372 razy. Nie wszyscy jednak z tej możliwości skorzystali. Rekordzistką jeśli chodzi o nieobecność na głosowaniach jest członkini klubu PO Beata Stepaniuk-Kuśmierzak. Opuściła 46 głosowań, czyli 12,37 proc. wszystkich. Za nią uplasowała się Helena Pietraszkiewicz z PiS z wynikiem 37 opuszczonych głosowań. Z danych zebranych przez FW widać też wyraźnie, kto jest „najbardziej opozycyjnym” radnym, czyli takim, który najczęściej był na „nie” podczas głosowań. Ten tytuł przypadł Piotrowi Gawryszczakowi z PiS. „Przeciwko” głosował aż 68 razy. Radny sprzeciwiał się np.: poszerzeniu strefy płatnego parkowania czy podwyżkom cen biletów komunikacji miejskiej. Drugie miejsce zajmuje Pietraszkiewicz (41 razy). Helena Pietraszkiewicz wygrywa w innej kategorii - radnego, który najczęściej wstrzymał się od głosu. Zrobiła tak 56 razy. Stanisław Brzozowski (PiS) zdania w sprawie uchwał nie miał 48 razy. Zdarza się też, że radni nie są ani na „tak”, ani na „nie”, ani nie wstrzymali się od głosu. Po prostu nie głosują. Rekordzistą pod tym względem jest Zdzisław Drozd z PiS. Nie głosował 145 razy. Mieczysław Ryba (PiS) nie podniósł ręki 117 razy. Stało się tak, choć obaj radni mają 100-procentową obecność podczas głosowań. opracowała Fundacja Wolności
Rozwiń
Gość
Gość (12 lutego 2016 o 19:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a dokładnie 123.456,78 tak nam jakoś wyszło
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!