czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nowy szef Radia Lublin pilnie poszukiwany

Dodano: 16 maja 2011, 19:09
Autor: Rafał Panas

Kto pokieruje Radiem Lublin? (Archiwum)
Kto pokieruje Radiem Lublin? (Archiwum)

Szwabe, Komorski, Brudziński – to nazwiska niektórych potencjalnych kandydatów na objęcie władzy w lubelskiej rozgłośni.

Chętni mogą składać oferty do 30 maja. Przyszły prezes publicznej rozgłośni musi mieć wyższe wykształcenie, co najmniej pięcioletnie doświadczenie w kierowaniu zespołami pracowniczymi. Rada nadzorcza rozgłośni będzie preferowała kandydatów z doświadczeniem w pracy w mediach.

– Najprawdopodobniej wystartuję w konkursie. Przez rok mojego urzędowania zrobiłem już pewne rzeczy, myślę, że z korzyścią dla radia – stwierdza Andrzej Szwabe, obecny prezes RL (były dziennikarz sportowy PAP i rzecznik prasowy Motoru).

– Kandyduję. Na pewno chciałbym rozwijać radio i zwiększyć liczbę słuchaczy. Trzeba postawić na młodych słuchaczy i regionalność – mówi Krzysztof Komorski, obecny członek zarządu rozgłośni (dawniej rzecznik prasowy Andrzeja Kurowskiego wojewody z SLD).

Według naszych informacji, o kandydowaniu myślą również reżyser i dokumentalista Grzegorz Linkowski (związany z PO, był dyrektorem programowym lubelskiego ośrodka TVP), były przewodniczący rady programowej RL Sławomir Nadłonek (niegdyś dziennikarz PAP i "Sztandaru Ludu”, kandydował na radnego SLD) oraz Andrzej Brudziński (były członek zarządu RL, teraz urzędnik z Urzędu Marszałkowskiego, związany z SLD).
– Start w konkursie jest dla mnie sprawą otwartą – mówi Brudziński.

– Tego typu pogłosek nie komentuję. Jestem pracownikiem Urzędu Miasta w Lublinie – ucina Linkowski.
Zainteresowanie konkursem ze strony osób kojarzonych z lewicą i Platformą nie powinno dziwić.

W 5-osobowej radzie nadzorczej, która oceni kandydatów, większość mają właśnie te opcje. Przewodniczy jej prof. Antoni Pieniążek (związany z lewicowym Stowarzyszeniem Ordynacka), a w jej skład wchodzą m. in. Lech Bartkow (zasiadał niegdyś w zarządzie radia, popierany był przez SLD) oraz przedstawiciel rządu.

Nowy prezes nie będzie miał łatwego zadania. Radio Lublin musi walczyć o słuchaczy i reklamy, maleją wpływy z abonamentu. Z powodu oszczędności – jak oficjalnie tłumaczyło kierownictwo rozgłośni – w lutym odwołano redaktora naczelnego RL.

Publiczna rozgłośnia próbuje również umasowić program. Od marca w godz. 6–18 ubyło słowa, a przybyło muzyki: hitów z ostatnich 30 lat. Radio szuka młodszych słuchaczy, jego przeciętny odbiorca to ponad 45-letni mieszkaniec małej miejscowości.
Czytaj więcej o:
ten sam
Zbyszek
Byłyradiowiec
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ten sam
ten sam (17 maja 2011 o 18:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Zbyszek' timestamp='1305646880' post='479353']
Pewnie wolałbyś więcej o Smoleńsku...
[/quote]
Taaa.....rozpylaniu helu, i czytanie książki - raportu Antoniego M., czekałbym z wypiekami na twarzy na następny rozdział....
Stwierdzam obiektywnie fakty - tylko sld było na tyle inteligentne, żeby wysłać swoich żołnierzy w odpowiednim miejscu i ilości - poczytaj o zmianach w radiofonii nie będziesz sugerował głupot
Rozwiń
Zbyszek
Zbyszek (17 maja 2011 o 17:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Blade' timestamp='1305609106' post='479135']
Przyda się własny człowiek w radiu przed wyborami.... Obecnie łebscy chłopcy z sld w 60% obsadzili zarządy w mediach, teraz napewno będzie więcej o rozdawaniu jabłek ....
[/quote]
Pewnie wolałbyś więcej o Smoleńsku...
Rozwiń
Byłyradiowiec
Byłyradiowiec (17 maja 2011 o 15:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brudziński zrobił dla radia najwięcej dobrego. Wtedy radio nie było upolitycznione. Koleś znał się na rzeczy i potrafił pracować z ludźmi nie zachowywał się jak kapo.
Rozwiń
lubelak
lubelak (17 maja 2011 o 13:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Antoni Pieniążek rządzi -

„...jeżeli ktoś tam tworzył mafię to tylko KGB. Inaczej skąd w państwie przodującego proletariatu, gdzie minister zarabiał miesięcznie równowartość kilkuset dolarów, nagle by się wzięli rosyjscy "bankierzy" w typie Davida Bogatina? Skądinąd bardzo ciekawe, że szefem warszawskiego oddziału Pierwszego Banku Komercyjnego w Lublinie, założonego przez KGB i Bogatina, został Wiesław Kaczmarek, późniejszy minister zniekształceń własnościowych i gospodarki, a dzisiaj skarbu. Równie ciekawe jest to, że wspólnikiem Bogatina w tym interesie był niejaki Antoni Pieniążek, dygnitarz w administracji Jaruzelskiego, a przy okazji - współwłaściciel słynnej spółki "Polisa". Współwłaściciel - obok ślicznej pani prezydentowej Jolanty Kwaśniewskiej, żony biesiadnego Józefa Oleksego, wicepremiera Manfreda Gorywody i paru inych tego typu "białych kołnierzyków"...

"prof. Antoni Pieniążek, ostatni przewodniczący wojewódzkiej rady narodowej w Lubelskiem. Na początku lat 90. znalazł się on w radzie Pierwszego Komercyjnego Banku, założonego przez Davida Bogatina, rosyjsko-żydowskiego biznesmena, którym interesowały się UOP, Interpol oraz amerykański wymiar sprawiedliwości. Bogatin został deportowany do USA i skazany na wiele lat więzienia - oficjalnie - za przestępstwa podatkowe Wokół Bogatina skupiła się wtedy cała śmietanka komunistycznego establishmentu Lublina."


I taki gość jest dziekanem Wydziału Prawa

...chociaż to wydział prawa UMCS a to w sumie wiele zmienia.
Rozwiń
Gosc w domu
Gosc w domu (17 maja 2011 o 12:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak SLD na stołku to dalej porządzi szara eminencja o niemiecko brzmiącym nazwisku. Szkoda radia, z takim ogromnym potencjałem ludzkim i technicznym wdrażają pomysły i eksperymenty rodem z małej komercyjnej stacyjki.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!