sobota, 25 listopada 2017 r.

Lublin

Nowy zakład na Felinie? Rozmowa z prezesem firmy Cewar

Dodano: 7 listopada 2016, 12:37
Autor: Paweł Puzio

Stanisław Więch
Stanisław Więch

Rozmowa z Stanisławem Więchem, prezesem firmy Cewar, która w tym roku obchodzi 25-lecie działalności.

• Firma Cewar działa od 1991 roku. Co pana skłoniło do rozpoczęcia działalności w przemyśle?

- Ten biznes zacząłem stosunkowo wcześniej, aczkolwiek miałem doświadczenie wyniesione z naszej rodzinnej firmy odzieżowej. Postanowiłem jednak działać na własny rachunek. Uznałem, że w dobie przemian branża przemysłowa jest dla mnie najlepsza, zgodna z moim wykształceniem i zamiłowaniem. Poszerzanie wiedzy w tym zakresie sprawiało mi sporo frajdy. Na początku zaczynaliśmy od 5 pracowników i dostaw narzędzi i technologii dla przemysłu.

• Początki nie były łatwe.

- Nigdy nie są łatwe, jak zaczyna się od zera. Trzeba znaleźć element dający przewagę nad konkurencją. Wtedy była to informatyzacja. Na początku lat 90. wszyscy korzystali z papierowej księgowości, kartotek, fakturowania. Jako pierwsi w regionie kupiliśmy i uruchomiliśmy serwer magazynowo-księgowy, co dało nam tę przewagę. Jako pierwsi też używaliśmy własnego oprogramowania stworzonego na potrzeby firmy, gdy inni wciąż używali DOS-a. Pamiętam, jak z żoną nocami wklepywaliśmy indeksy materiałowe na dyski komputera. To była mrówcza praca, ale przełomowa. W każdym momencie wiedzieliśmy, co mamy na magazynie i jak szybko możemy dostarczyć konkretny towar odbiorcy.

• Kolejny punkt zwrotny?

- Chyba 2012 rok i rozpoczęcie działalności produkcyjnej na potrzeby przemysłu lotniczego, farmaceutycznego, maszynowego, kolejowego i wielu innych. Po kilku latach jesteśmy podwykonawcą części lotniczych i przyrządów dla PZL Świdnik, Airbus Military czy Pratt & Whitney. Zatrudniamy 80 osób. Dlatego mówię o ludziach, bo od początku uważaliśmy, że kadry są najważniejsze. Zatrudniamy nie tylko dobrych handlowców, ale także inżynierów technologów, programistów, konstruktorów, kontrolerów jakości czy specjalistów od obsługi cyfrowych frezarek 3 i 5-osiowych. Przemysł lotniczy, dla którego głównie pracujemy, nie toleruje błędów. Wymagana jest najwyższa, wręcz kosmiczna, jakość.

• Plany na przyszłość?

- Uruchomienie w przyszłym roku nowego zakładu produkcyjnego w strefie na Felinie. Docelowo znajdzie tam pracę 100 osób.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!