wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Numer 112 to nie pizzeria. Tylko co piąte zgłoszenie uzasadnione

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 lutego 2015, 19:23
Autor: toma

831 tysięcy telefonów odebrali dyspozytorzy z Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Lublinie od początku ubiegłego roku, kiedy zaczęli obsługiwać alarmowy numer 112. Spośród tych zgłoszeń uzasadnionych było jednak tylko 21 proc.

W środę z pracownikami CPR spotkał się wojewoda lubelski Wojciech Wilk, który z okazji obchodzonego w ubiegłym tygodniu Europejskiego Dnia Numeru Alarmowego 112 wręczył niektórym operatorom pamiątkowe listy i nagrody pieniężne.

- To doskonała okazja, by podziękować tym ludziom, którzy są na pierwszej linii i od ich profesjonalizmu i spostrzegawczości zależy, czy będzie uratowane ludzkie życie, albo majątek. To także szansa, by przypomnieć, że na numer 112 należy dzwonić tylko w sytuacjach trudnych i kryzysowych - podkreśla wojewoda.

Ta ostatnia uwaga wydaje się być jak najbardziej na miejscu, bo zaledwie co piąte zgłoszenie nadaje się do przekazania dalej odpowiednim służbom. Pozostałe są nieuzasadnione. Operatorom numeru 112 zdarza się odbierać telefony od osób chcących zamówić pizzę lub taksówkę, czy pytających o własny numer PIN.

- Ostatnio dzwonili studenci, którzy podczas imprezy zostali zamknięci na balkonie. Z kolei niektórzy traktują ten numer jak telefon zaufania i po prostu chcą się wygadać - mówi Tomasz Mroziński, kierownik CPR w Lublinie. - To powoduje, że ci naprawdę potrzebujący albo czekają w kolejce, albo nie mogą się dodzwonić - dodaje.

Na numer 112 należy dzwonić w razie wypadków, pożarów, kradzieży, włamań, czy sytuacji zagrażających zdrowiu, życiu lub bezpieczeństwu i porządkowi publicznego.

W lubelskim CPR zatrudnione są 53 osoby, w tym 47 operatorów. Pracują oni na dwie zmiany, po 8-9 osób na każdej.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: wideo zdrowie Wojciech Wilk
:)
:P)
ama
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

:)
:) (21 lutego 2015 o 16:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Niekażda próba zamówienia pizzy powinna być olewana. Może to głupie ale jest filmik na internecie jak kobieta dzwoni pod numer alarmowy 911 i powtarza w kółko, że chciałaby zamówić pizze, poczym policjant dyżurujący pyta się jej czy ktoś używał wobec niej siły i czy jest ta osoba w domu. Kobieta oczywiscie potwierdza poczym podaje adres w celu 'dowiezienia pizzy'. I najbliższy partol zostaje wysłany pod wskazany adres.

haha "911" nie za dużo amerykańskich filmów ? 

Rozwiń
:P)
:P) (21 lutego 2015 o 16:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"W lubelskim CPR zatrudnione są 53 osoby, w tym 47 operatorów. Pracują oni na dwie zmiany, po 8–9 osób na każdej."

zmiany po 12h dobry system, żeby osoby odbierające były wypoczęte:) sam po 12 godzinach słychania bełkotów wysiadam :)

Rozwiń
ama
ama (19 lutego 2015 o 19:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie kazdy policjant jest na tyle bystry, zeby zalapac, ze chodzi tu o przemoc, ktorej ofiara nie chce przy napastniku zglaszac.
Rozwiń
mkm
mkm (18 lutego 2015 o 23:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Niekażda próba zamówienia pizzy powinna być olewana. Może to głupie ale jest filmik na internecie jak kobieta dzwoni pod numer alarmowy 911 i powtarza w kółko, że chciałaby zamówić pizze, poczym policjant dyżurujący pyta się jej czy ktoś używał wobec niej siły i czy jest ta osoba w domu. Kobieta oczywiscie potwierdza poczym podaje adres w celu 'dowiezienia pizzy'. I najbliższy partol zostaje wysłany pod wskazany adres.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!