poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

O wschodniej Europie w Lublinie. Przyjechało ponad tysiąc osób z 20 krajów świata


Symboliczne podpisanie nowej Unii Lubelskiej. Kiedyś akt podpisali królowie, szlachta i przedstawiciele Kościoła. Teraz swoje podpisy pod deklaracją wieloletniej współpracy na rzecz budowy społeczeństwa obywatelskiego złożyli przedstawiciele organizacji pozarządowych i społecznicy (Fot. Materiał organizatora)
Symboliczne podpisanie nowej Unii Lubelskiej. Kiedyś akt podpisali królowie, szlachta i przedstawiciele Kościoła. Teraz swoje podpisy pod deklaracją wieloletniej współpracy na rzecz budowy społeczeństwa obywatelskiego złożyli przedstawiciele organizacji pozarządowych i społecznicy (Fot. Materiał organizatora)

Trwa IV Kongres Inicjatyw Europy Wschodniej. Na trzy dni Lublin stał się międzynarodową platformą dyskusji i wymiany doświadczeń samorządowców, ludzi kultury, nauki i organizacji pozarządowych.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

O tym, że Lublin staje się ważnym miejscem debaty o wschodniej Europie świadczy już fakt, że na otwarciu kongresu zjawiło się o wiele więcej ludzi niż mogły pomieścić sale Zamku Lubelskiego. Podkreślała to w wystąpieniu inauguracyjnym dr Marzenna Guz-Vetter, dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce.

Jak podają organizatorzy, przyjechało ponad tysiąc osób z 20 krajów świata, m.in. z: Ukrainy, Gruzji, Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Mołdawii, Polski, Rosji, Niemiec, Francji, Litwy, Macedonii, Rumunii, USA, Tadżykistanu, Wielkiej Brytanii i Węgier. W dyskusjach na tematy ekonomiczne, polityczne i społeczne wzięło udział 140 panelistów.

Program trzydniowego spotkania na Zamku Lubelskim został podzielony na dziewięć linii programowych. Eksperci z różnych dziedzin debatowali m.in. o 25 latach samorządu w Polsce, przeszłości i przyszłości Europy Wschodniej, miastach międzykulturowych, bezpieczeństwie regionu.

Jak podkreślają organizatorzy Kongresu, cel główny spotkania to wymiana doświadczeń, rozmowa o współpracy i nowych wyzwaniach.

– Dla mnie, jako osoby od 10 lat pracującej w kulturze, bardzo istotne jest to, co robicie tutaj. Tu poznaję ludzi, stąd przywożę dobre przykłady, by je potem wcielić w życie na Ukrainie – mówi Julia Chomchyn, dyrektor Instytut Aktualnej Sztuki we Lwowie. – Tutaj dowiaduję się też jak działa społeczeństwo obywatelskie. U nas to dopiero początek. Przed Majdanem aktywistów prawie w ogóle nie było. Jesteśmy tuż przed wyborami samorządowymi i po raz pierwszy pojawia się szansa, by ludzie kultury trafili do polityki. By o kulturze decydowali ludzie, którzy się na tym znają, a nie urzędnicy, politycy, oligarchowie.

Chomchyn wpółpracowała z Lublinem przy organizacji takich wydarzeń jak L Kwadrat, Polsko-Ukraińska Noc Kultury czy sierpniowy Kongres Kultury we Lwowie.

– Mam świadomość tego, że jesteśmy na początku bardzo długiej drogi. Ale po 9 latach współpracy z lubelską fundacją Transkultura i Centrum Kultury widzimy, że zwiększa się do nas zaufanie. Po tych wielu udanych projektach już nie jest straszny fakt, że masz w projekcie partnera z Ukrainy, Gruzji czy Azerbejdżanu.

Kongres zakończy się dziś.

Magda
Gość
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Magda
Magda (3 października 2015 o 19:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to król Krzysztof pierwsz,i ostatni

co to za król Łąoooooookietek trzyma deklarację,
Rozwiń
Gość
Gość (3 października 2015 o 09:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co to za król Łąoooooookietek trzyma deklarację,hahah
Rozwiń
Gość
Gość (3 października 2015 o 08:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jest okazja zeby za cudze najeść się , pobyczyć i pokazać się w "doborowym" towarzystwie : zuk, wilk, sosnowski
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!