środa, 26 lipca 2017 r.

Lublin

Obawiają się wirusa

Dodano: 3 marca 2003, 18:10
Autor: Ewa Stępień

Od wczoraj całkowity zakaz odwiedzin u chorych wprowadziła dyrekcja szpitala MSWiA przy ul. Grenadierów. – Na wszystkich oddziałach szpitalnych. Do odwołania – przekazała nam Barbara Kułak, dyrektor szpitala.

Od piątku wizyty ograniczono też w SPSK nr 4 przy ul. Jaczewskiego. – Szpitalne służby sanitarne wprowadziły zakaz odwiedzin w klinice położnictwa oraz klinice ginekologii – przekazał nam Wiesław Przyszlak, dyrektor ds. lecznictwa w SPSK nr 4. – W pozostałych klinikach nie wprowadziliśmy ograniczeń.
Jarosław Kłębukowski, zastępca dyrektora ds. lecznictwa Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy al. Kraśnickiej mówi, że zakaz odwiedzin dotyczy tylko oddziału interny. – Ponieważ tam odnotowaliśmy najwięcej przypadków infekcji wśród pacjentów – dodaje. – A na dodatek na tym oddziale mamy spory tłok. Na korytarzu stoi osiem dostawek. Nie należy powiększać i tak dużego skupiska ludzi.
Chociaż w Wojewódzkim Szpitalu im. Jana Bożego nie ma odgórnego zalecenia o ograniczeniu lub wstrzymaniu odwiedzin, ale sami lekarze przestrzegają przed gromadnymi odwiedzinami. – Prosimy rodziny chorych, by dużymi grupami nie odwiedzały bliskich – mówi dr Halina Pieńkowska, zastępca ordynatora oddziału wewnętrznego i toksykologii. – Jednak nie spotyka się to ze zrozumieniem.
Szpitale wprowadzają ograniczenia wizyt, ponieważ boją się grypy. Chociaż epidemii jeszcze nie ma z dnia na dzień przybywa zachorowań. –W województwie odnotowaliśmy 1,5 tys. przypadków – mówi dr Janusz Słodziński, epidemiolog z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. – Dwie osoby z powikłaniami pogrypowymi trafiły do szpitali.
Jeżeli epidemia grypy dotrze na Lubelszczyznę, wszystko wskazuje na to, że przyjdzie od strony naszych południowych i wschodnich sąsiadów. Tam bowiem grypa zbiera najpotężniejsze żniwo.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!