wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Obchody rocznicy Unii Lubelskiej. Relacja na żywo (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 lipca 2009, 15:58
Autor: drs, rp

Na Zamku Lubelskim Lech Kaczyński nadał odznaczenia ludziom zasłużonym za propagowanie wspólnego dziedzictwa polsko-litewskiego. To ostatni punkt oficjalnych obchodów rocznicy Unii Lubelskiej.

Godz. 18.42 Prezydenci opuszczają Zamek Lubelski

Godz. 18.33 Prezydenci przyjmują wspólną deklarację. Mowa w niej m. in. o tym, że Polska i Litwa mają szczególną misję integracji narodów.

Godz. 18. 22 Lech Kaczyński nadaje odznaczenia ludziom zasłużonym za propagowanie wspólnego dziedzictwa polsko-litewskiego. Otrzymało je 24 osób, 10 odebrało osobiście.

Godz. 18.15 Przemawia Lech Kaczyński. - Często czołowi zachodni politycy postrzegają Polskę i Litwę jako ofiary. To nie jest prawda. Wspólnie odnieśliśmy wiele zwycięstw. Możemy mówić o wiekach swojej wielkości. Także z tego powodu widzę unię jako wielką wartość - podkreśla prezydent Kaczyński.

Godz. 18.13 Gości wita marszałek Krzysztof Grabczuk. - Unia była zaczątkiem wspólnej Europy. Państwa i narody pokazały bezprecedensową otwartość, tolerancję i wolę kompromisu - stwierdza Grabczuk.

Godz. 18.04 Goście właśnie weszli do Sali Malarstwa Polskiego na lubelskim Zamku. Nie ma wśród nich prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki.

- Podczas obiadu tłumaczył, że musi wrócić wcześniej, bo wzywają go sprawy wewnętrzne Ukrainy - tłumaczy Małgorzata Tatara rzecznik prasowy wojewody.

Godz. 17.55 Na lubelskim Zamku antyterroryści pilnują, aby nikt nie zakłócił obchodów Unii Lubelskiej.

Godz. 17.30 - Powstał kraj o ustroju nie znajdującym wtedy żadnego precedensu w Europie. Powstała monarchia parlamentarna - mówił o Unii Lubelskiej prezydent RP, Lech Kaczyński. - Historia nie zatoczy koła, nie powstanie nasze wspólne państwo, ale możemy bardzo blisko współpracować, możemy być solidarni i musimy być solidarni - mówił prezydent.

O tym, że Unia Litewska nie mogłaby powstać bez kompromisów mówił za to prezydent Litwy. Podkreślał, że kompromisów potrzeba nam również współcześnie. - Także dzisiaj są one niezbędne w imię wspólnego bezpieczeństwa i dobrobytu - mówił Valdas Adamkus. - Wierzę, iż możemy dać Europie bardzo wiele, dzieląc się doświadczeniem kultury kompromisu i solidarności.

Jako ostatni przemawiał Wiktor Juszczenko, prezydent Ukrainy. Jego wizyta wzbudzała największe kontrowersje wśród środowisk kresowych, które zarzucały mu gloryfikację zbrodniarzy mordujących Polaków. - Przeżyliśmy wielkie wypróbowanie, niechże każdy ból i każda krzywda znajdzie przebaczenie pomiędzy braćmi.

Niedługo po wystąpieniu Juszczenki znów uaktywnili się demonstranci stojący w tłumie gapiów. - Wiktor Juszczenko stawia pomniki mordercom, za to na grobach Polaków nie ma krzyża! Hańba! - krzyczeli.

Po uroczystościach prezydenci Polski i Litwy złożyli kwiaty pod pomnikiem Unii Lubelskiej.

Później prezydenci mieli w barwnym orszaku przygotowanym przez lubelskich artystów przejść na Zamek. Stwierdzili, że pojadą autokarem.


Godz. 17.03 Krakowskie Przedmieście jest nadal zamknięte. Natomiast otworzono Al. Racławickie między KUL, a ul. Lipową. Możliwy jest też przejazd na wprost z ul. Szopena w Ewangelicką.

Godz. 16.28 Prezydenci Polski, Litwy i Ukrainy dojechali już na pl. Litewski. Wkrótce po tym, jak weszli na główną płytę placu, w pół słowa wyłączone zostało nagłośnienie aktorom prowadzącym inscenizację zawarcia Unii Lubelskiej. Na placu są też demonstranci przeciwni Wiktorowi Juszczence. Przynieśli dwa transparenty i przez głośnik wznosili w stronę Juszczenki okrzyki "na pohybel!"

Godz. 16:18 Inscenizacja zawarcia aktu Unii Lubelskiej to jeden z ostatnich punktów festynu na pl. Litewskim. Za kilkanaście minut spodziewani są tu prezydenci Polski, Litwy i Ukrainy. Mają wspólnie złożyć kwiaty pod pomnikiem Unii Lubelskiej.

Później Lech Kaczyński wygłosi przemówienie. Następnie artyści uczestniczący w festynie mają w barwnym orszaku odprowadzić prezydentów na Zamek idąc pieszo przez deptak i Stare Miasto.

Imprezie towarzyszą nadzwyczajne środki ostrożności. Wiele ulic jest zamkniętych, lublinianie nie mogą swobodnie wchodzić na płytę główną pl. Litewskiego. Na dachu Kredyt Banku stoją policyjni antyterroryści, którzy przez lornetki obserwują plac i jego otoczenie.

Godz. 15:54 Kolejne utrudnienia na drogach. Policja zamknęła właśnie Al. Raclawickie od KUL do Lipowej i Krakowskie Przedmieście. Na części przejść dla pieszych mundurowi nie pozwalają przechodzić na drugą stronę jezdni. Utrudnienia potrwają od 15 do 30 minut, póki kolumna rządowych aut nie przejedzie z KUL na pl. Litewski. Duże korki tworzą się na Wieniawskiej, Szopena, Lipowej a nawet na Piłsudskiego

Godz. 15.32 Spowodowane rocznicowymi uroczystościami zamknięcie niektórych ulic nie pogorszyło w istotny sposób przejezdności śródmieścia. Nie ma korków na skrzyżowaniu Lipowej z Okopową, którędy to wiodą objazdy wielu autobusów, nie ma też większych niż zwykle zatorów na ul. Wieniawskiej, która przejęła część ruchu za zamknięta ul. 3 Maja

Godz. 15 Znów nie udało się uniknąć zamieszania na przystankach. Nie wszyscy kierowcy autobusów komunikacji miejskiej stosują się do wyznaczonych przez Zarząd Transportu Miejskiego objazdów. Prywatny autobus linii 18, który z Al. Raclawickich powinien skręcić w prawo w ul. Lipową, a dalej Okopową pojechał prosto Krakowskim Przedmieściem. Dopiero tam kierowca zorientował się, że nie będzie mógł skręcić w ul. 3 Maja

Przejdź do starszych wiadomości z obchodów 440. rocznicy Unii Lubelskiej

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Maurer
asd
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Maurer
Maurer (1 lipca 2009 o 23:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size=5]nadać h.c Juszczence - gloryfikatorowi UPA i SS Galietzen to tak
jakby nadać pośmiertny doktorat hc Adolfowi Hitlerowi- POan Życiński
TW Filozof wraz z ks Wilkiem powinni trafic do brunatnej ksiegi
stowarzyszenia "Nigdy Wiecej" [/size]
Rozwiń
asd
asd (1 lipca 2009 o 19:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zdecydujcie sie w koncu. Piszecie na poczatku, ze prezydent nadaje medale, a nizej, ze juz opuscil zamek. Zdecydujcie sie w koncu
Rozwiń
Gość
Gość (1 lipca 2009 o 18:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na forum TVN 24 przeczytałem że po mszy św. w archikatedrze prezydent (pewnie tylko PiS) Lech Kaczyński przywitał się z posłanką Elżbietą Kruk (myślę że tym razem była trzeźwa). Zaszczyt ten nie spotkał podobno wyklętych PO-wców marszałka województwa i prezydenta miasta.
Rozwiń
dziad
dziad (1 lipca 2009 o 17:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ZNOWU CIEMNOTA CAŁUJE PANÓW PO BRUDNYCH ŁAPACH,,,,JASNIE PANIE DZIEDZICU I CZAPKA Z GLOWY,,,ZAŚCIANEK CIEMNOTY UNII EUROPEJSKIEJ
Rozwiń
~lublinianin~
~lublinianin~ (1 lipca 2009 o 17:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Super atmosfera. Fajnie poczuć, że Lublin stał się na chwilę stolicą Polski i najważniejszym miejscem w naszym kraju. No i prezydentom pogoda dopisała!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!