środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Obetną nam pensje na zdrowie

Dodano: 25 listopada 2002, 20:35
Autor: Ewa Stępień

Dodatkowe pieniądze na służbę zdrowia będziemy musieli wyłożyć
z własnej kieszeni, ponieważ wzrostu składki nie będzie można odpisać od podatku. Nasze pensje zmaleją o kilka złotych miesięcznie. O kilkadziesiąt rocznie.

– Będzie więcej pieniędzy na służbę zdrowia – zaczepiliśmy Annę Z., pielęgniarkę ze szpitala przy ul. Staszica w Lublinie.
– Będzie, ale z naszych pensji – westchnęła ciężko.
Ta pielęgniarka zarabia 800 zł. 0,25 proc. od jej zarobków daje 2 zł. O tyle miesięcznie mniej przyniesie do domu. Zenona Misiak, która odwiedzała wczoraj w szpitalu chorą matkę jest nauczycielką. Po 17 latach pracy zarabia 1600 zł. Jej państwo zabierze 4 zł.
Po Nowym Roku wszyscy będziemy zarabiać mniej. Dlaczego? Sejm zadecydował, że składka na ubezpieczenie zdrowotne wzrośnie z 7,75 do 8 proc. Ale dodatkowe pieniądze na zdrowie (0,25 proc.) wyłożymy z własnej kieszeni. Teraz składkę zdrowotną odliczało się od podatku dochodowego, czyli opłacał ją budżet państwa. Teraz będzie inaczej – 7,75 proc. odliczą od podatku, 0,25 proc. od dochodów. Z portfela ubędzie więc każdemu. Od 1,90 zł do 6 zł miesięcznie. Zarabiającemu najmniej, czyli 760 zł, zabiorą 1,90 zł. Rocznie – 22,80 zł. Zarabiającemu 1 tys. zł – 2,50 zł na miesiąc. Rocznie – 30 zł. Zarabiającemu 2 tys. – 5 zł miesięcznie. Rocznie – 60 zł.
– Chcemy zwiększenia składki, ale kosztem budżetu państwa, a nie podatników – mówi Zyta Gilowska, poseł PO. – To przecież danina publiczna.
Dzięki większej składce nakłady na ochronę zdrowia zwiększą się o ok. 870 mln zł w kraju. Alina Wojtas, główna księgowa w Lubelskiej Regionalnej Kasie Chorych szacuje, że wpłynie do niej 40 mln zł. – Od ubezpieczonych w ZUS 30 mln, w KRUS 10 mln. To nie są duże pieniądze. W całości pójdą na świadczenia medyczne – mówi.
We wzroście składki są jednak niejasności. Co z rolnikami? – Przecież oni nie płacą podatku dochodowego – zauważa Karol Stpiczyński, zastępca dyr. ds. finansowych w szpitalu przy al. Kraśnickiej w Lublinie. – Tym samym wzrost składki zdrowotnej ich nie dotyczy. Ponieważ stanowią 30 proc. mieszkańców naszego regionu, stracimy. Wzrost składki na Lubelszczyźnie będzie miał inny wymiar niż w regionie, gdzie rolników jest mało.
Problemu nie pomógł nam rozwikłać KRUS. Nie wiedział co odpowiedzieć. Z pomocą pospieszyła poseł Gilowska. – Za rolników oraz inne osoby, które nie płacą podatku dochodowego wzrost składki pokryje budżet państwa. Oczywiście, że to niesprawiedliwe.

Lekarze chcą inaczej

11-proc. składkę zdrowotną w całości odpisywaną od podatku proponuje Związek Zawodowy Lekarzy oraz Okręgowa Izba Lekarska w Lublinie. Wczoraj rozpoczęły akcję zbierania podpisów pod projektem nowelizacji ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym. Zakłada on m.in. wprowadzenie kilku konkurencyjnych firm ubezpieczenia zdrowotnego. System ma także gwarantować pacjentom udzielenie pomocy lekarza rodzinnego w ciągu 1 dnia, dostania się do specjalisty w ciągu tygodnia, na planowaną hospitalizacje w ciągu miesiąca.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!