wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Obrońcy górek czechowskich: Miasto to nie tylko beton

Dodano: 23 kwietnia 2016, 13:09
Autor: Dominik Smaga

Publicznej debaty o górkach czechowskich żądają przeciwnicy zabudowy terenu. – To miasto, nie inwestor jest dla nas stroną do rozmów – tłumaczą. Ratusz stwierdza, że nie zacznie rozmów, nim inwestor nie pokaże swych planów. – Za dwa miesiące – odpowiada spółka

Na Czechowie, i nie tylko, wciąż trwa zbiórka podpisów pod protestem przeciw zabudowie górek czechowskich. Ich nowy właściciel, spółka lubelskiej grupy TBV, chce zapełnić mieszkaniami 40 proc. obszaru, a reszta miałaby pozostać terenem zielonym. I właśnie takich zmian w planie zagospodarowania terenu oczekuje inwestor, a miejscy planiści już nad zmianami pracują.

Zielone światło częściowej zabudowy górek chce zapalić prezydent Lublina i nazywa to rozwiązaniem kompromisowym. Inaczej widzą to ci, którzy nie zgadzają się na bloki na dawnym poligonie.

– Kompromis to ustępstwa, a tu jest „dajemy Wam wszystko, a Wy nam podziękujcie” – ocenia Krzysztof Gorczyca z Towarzystwa dla Natury i Człowieka. – Górki czechowskie to nie tylko kwestia mieszkańców Czechowa, nie tylko Lublina, bo wartość przyrodnicza tych terenów jest ponadlokalna.
Górki czechowskie były mieszkaniem chronionych chomików i siedliskiem cennych roślin. Ile z tego zostało? – Trzeba tu zrobić inwentaryzację – stwierdza Andrzej Filus ze Stowarzyszenia Obrony Górek Czechowskich. – Musimy wiedzieć na czym stoimy, na ile ten teren został zdegradowany.

– Nawet, jeśli nie ma tu tego chomika, jeśli nie ma roślinności leczniczej, o której mówią profesorowie, to miasto nie składa się tylko z betonu – podkreśla Gorczyca. I dodaje, że to jeden z trzech tak dużych obszarów zieleni w Lublinie i jedyny w północnej części miasta.

– Jesteśmy za tym, by górki pozostały terenem zielonym – mówi Krzysztof Szewczyk, rzecznik stowarzyszenia, które żąda od władz miasta przystąpienia do publicznej dyskusji nad przyszłością górek czechowskich. – Naszym partnerem do rozmów w sprawie przyszłości tego terenu jest miasto, a nie prywatny właściciel terenu.

Inaczej taką debatę widzi Ratusz, który nie zmienia swojego stanowiska. – Powinna się odbyć z udziałem właściciela terenu. Dlatego czekamy aż inwestor przedstawi swoje zamierzenia – powtarza Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta. Kiedy to nastąpi? – Będę przygotowany do przedstawienia wstępnej koncepcji w ciągu dwóch miesięcy – mówi Wojciech Dzioba, prezes TBV.

Przeciwnicy zabudowy górek nie składają broni i zapowiadają dalszą walkę. Wczoraj wsparł ich szef działającej przy prezydencie miasta Rady Kultury Przestrzeni. – Popieramy tę inicjatywę – oświadczył Jan Kamiński.

Czytaj też:

Czytaj więcej o: Lublin górki czechowskie
Gość
Gość
Gość
(47) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 kwietnia 2016 o 18:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A od kogo kupili przecież tam był poligon. Prywaciarz kiedyś bunkry stawiał i czołgi. Miasto sprzedało to ludzie teraz mają :) Mogli by zrobić duży park :). W sam raz jak zabudują wszystko dookoła. Może tak jak w Nowym Jorku :)
Rozwiń
Gość
Gość (24 kwietnia 2016 o 14:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

JA NIESTETY ZNAM TAMTEJSZĄ OKOLICĘ Z INNEJ STRONY. OTO JAK AKTUALNIE WYGLĄDAJĄ GÓRKI CZECHOWSKIE:

bleeee

Rozwiń
Gość
Gość (24 kwietnia 2016 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak odkupią działkę od TBV to sobie mogą z nią robić co chcą a póki to nie ich to spadać na drzewo i nie zwracać gitary
Rozwiń
Gość
Gość (24 kwietnia 2016 o 14:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Śmieszy mnie to całe stowarzyszenie. Raz mówią, że inwestor powinien sypnąć kasą, innym razem, że nie wolno zabudowywać górek. Raz, że postępuje degradacja górek a następnie, że górki mają się świetnie. W co drugim zdaniu sami sobie zaprzeczają. Stoją w rozkroku i sami do końca nie potrafią się jasno określić. A zwieńczeniem tego wszystkie była wczorajsza konferencja poświęcona górkom na której PiS-owski aparatczyk Filipowicz robił sobie kampanię wyborczą opowiadając o zadłużeniu miasta. No po prostu komedia i dramat w jednej odsłonie.

Rozwiń
Gość
Gość (24 kwietnia 2016 o 14:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mam nadzieję że w końcu zagospodarują teren górek choćby kosztem zabudowania części tego śmietniska a na tym co ma pozostać zielenią powinno się zrobić porządny park dla mieszkańców Czechowa. Generalnie tak dla częściowej zabudowy o ile zostawi się odpowiednio dużo miejsca na zieleń i rekreację.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (47)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!