środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Obronił tytuł, obroni się na KUL


Tomasz Adamek, zawodowy mistrz świata w bokserskiej wadze półciężkiej, rozpoczyna studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W sobotę w Niemczech obronił mistrzowski tytuł,
a w przyszłym tygodniu przyjeżdża do Lublina odebrać indeks.

- Na razie muszę odpocząć po walce - mówi Tomasz Adamek. - Ale już w przyszłym tygodniu przyjeżdżam do Lublina.
Mistrz świata będzie studentem pierwszego roku studiów uzupełniających na administracji. To kontynuacja licencjatu, który Adamek skończył w Beskidzkiej Szkole Wyższej w Żywcu. Co prawda jego grupa zacznie zajęcia dopiero w lutym, ale już teraz pięściarz przyjedzie do Lublina odebrać indeks i, jak przyznaje, poznać uczelnię.
Dlaczego bokser ze Śląska wybrał akurat KUL? - Wiara jest dla mnie najważniejsza. Wszystko, do czego doszedłem w życiu zawdzięczam Bogu - tłumaczy. - A że mam znajomego księdza, który wykłada na tej uczelni, zdecydowałem się na studia w Lublinie.
- Wcale mnie to nie dziwi - dodaje Halina Góra, teściowa Adamka. - Tomek był zawsze bardzo wierzący. A ja głęboko wierzę, że uda mu się zdobyć tytuł magistra.
Czy sława może w tym pomóc? - To, czy pan Adamek będzie traktowany bardziej ulgowo niż inni studenci, zależy od wykładowców - mówi Beata Górka, rzecznik KUL. - Myślę, że u fanów boksu może mieć jakieś fory.
Adamek zawodową karierę zaczął w 1999 roku. Pięć lat później podpisał kontrakt z ekscentrycznym promotorem Donem Kingiem, wyjechał do Chicago i rozpoczął treningi pod okiem trenera Sama Colonny. Efektem ciężkiej pracy była propozycja walki o mistrzostwo świata. Do pojedynku doszło 21 maja tego roku. "Góral”, bo taki jest ringowy przydomek Adamka, wygrał. A w sobotę obronił tytuł.
Miłosz Bednarczyk, (pap)
•Czytaj też w dodatku SPORT
HTTP://WWW.E-PAPER.PL/DZIENNIKWSCHODNI
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!