sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Ochroniarz pobił gaśnicą, uniknie więzienia. Rodzice ofiary zaskoczeni

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 lipca 2010, 18:33

Mężczyzna pobity gaśnicą przez ochroniarza nie zgadza się na warunki ugody, którą jego napastnik zawarł z prokuratorem. Chce: dla niego bardziej dolegliwej kary , a dla siebie wyższego odszkodowania.

O tym, że Kamil O. może nie mieć procesu bo porozumiał się z prokuratorem w sprawie kary, 28-letni Łukasz i jego bliscy dowiedzieli się z naszej gazety. Przed kilkoma tygodniami napisaliśmy, że mężczyzna chce się dobrowolnie poddać karze: 3,5 roku więzienia w zawieszeniu. Ma też zapłacić odszkodowania dwóm pobitym mężczyzn: Łukaszowi 8 tys. zł, a drugiej ofierze 5 tys. zł. Taką karę zaakceptowała prokuratura, która wraz z aktem oskarżenia wysłała do sądu wniosek o skazanie mężczyzny bez procesu.

– Byliśmy zaskoczeni taką informacją i na taki finał sprawy się nie godzimy – mówi matka Łukasza.
Chodzi o wydarzenia z początku kwietnia, kiedy ubrany w koszulkę w napisem "ochrona” Kamil O. siał postrach na ulicy Abramowickiej w Lublinie. 21-letni mężczyzna, dorabiający jako ochroniarz, uderzył przechodnia w twarz gaśnicą. Ranny chłopak upadł na ziemię. Zauważył to 28-letni Łukasz, który wraz z ojcem przechodził w pobliżu. Chciał pomóc bitemu. Najpierw Kamil O. uderzył Łukasza gaśnicą w twarz, trafiając w okolice oka. A potem, również gaśnicą, zadał leżącemu cios w tył głowy.

Łukasz trafił do szpitala z pękniętą podstawą czaszki, uszkodzonym nerwem w oku.

Prokuratura wystąpiła z wnioskiem o aresztowanie Kamila O. Sąd zastosował tzw. areszt warunkowy: Kamil O. mógł wyjść na wolność po wpłaceniu 15 tys. zł.

"Skutki pobicia zostaną przez całe życie"

– Syn skutki pobicia będzie odczuwał przez całe życie, słabiej widzi na jedno oko, ma kłopoty z pamięcią, nie ma czucia w okolicy szczęki. Jego stan zdrowia nie poprawił się od kwietnia. Wymaga leczenia a nas nie stać na prywatne wizyty u lekarzy – dodaje matka Łukasza.

Adwokat Łukasza już napisał do sądu pismo, że ugody z Kamilem O. nie akceptuje. Wytknął, że powinien brać udział w takich negocjacjach.

– Jeśli taki wyrok zapadnie to my go zaskarżymy – zapowiada już mecenas Grzegorz Gozdór.
Prokuratura uważa, w wystarczający sposób zadbała o interes pobitych.

"Przepisy nie wymagają"

– Wystąpiliśmy od razu z powództwem cywilnym o odszkodowanie dla pokrzywdzonych – mówi Dorota Kawa, zastępca prokuratora rejonowego w Lublinie. – Przepisy nie wymagają tu ich zgody na poddanie się oskarżonego karze.

Teraz sprawa jest w sądzie, który zapozna się ze sprzeciwem jednego z nich.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
witas
Gość
Gość
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

witas
witas (19 lipca 2010 o 18:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size=3]" Mężczyzna chce się dobrowolnie poddać karze: 3,5 roku więzienia w zawieszeniu. Ma też zapłacić odszkodowania dwóm pobitym mężczyznom : Łukaszowi 8 tys. zł, a drugiej ofierze 5 tys. zł. Taką karę zaakceptowała prokuratura, która wraz z aktem oskarżenia wysłała do sądu wniosek o skazanie mężczyzny bez procesu.
Prokuratura uważa, w wystarczający sposób zadbała o interes pobitych "[/size] Fakt, zawsze mogli dostać 100 PLN na fajki. Prokurator ludzki pan.
Rozwiń
Gość
Gość (19 lipca 2010 o 15:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Bez urazy, ale jak patrzę na poszkodowanego to pierwsza moja myśl była taka, że sam zaczepił i dostał po łbie. Jestem przekonany, że sam niejednokrotnie z kumplami kopał leżącego. Wystarczy spojrzeć i widać że nie jest to spokojny człowiek, tylko "ura bura". A teraz zgrywa wielką ofiarę. Ciekawe ile osób ucierpiało z jego winy a on za to nie został ukarany??

Takich ludzi jak Ty również powinno się izolować od społeczeństwa, zapewne, Ty spokojny człowiek, patrzyłbyś się jak ktoś kogoś katuje gaśnicą na przystanku. Nie pomógłbyś, bo tacy co pomagają, to niejednokrotnie z kumplami kopią leżącego...
Ciekawe ile osób ucierpiało z Twojej winy, przez to, że im nie pomogłeś i nie zostałeś za to ukarany??

Nie no fantazja Cię ponosi, sam jestem ciekaw jakbyś wyglądał po dwóch razach gaśnicą, a z boku stałby spokojny człowiek(przecież widać, a nie jakiś ura bura) i się przyglądał. Pewnie zgrywałbyś wielką ofiarę!

PS twoje ego to dno
Rozwiń
Gość
Gość (19 lipca 2010 o 14:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bez urazy, ale jak patrzę na poszkodowanego to pierwsza moja myśl była taka, że sam zaczepił i dostał po łbie. Jestem przekonany, że sam niejednokrotnie z kumplami kopał leżącego. Wystarczy spojrzeć i widać że nie jest to spokojny człowiek, tylko "ura bura". A teraz zgrywa wielką ofiarę. Ciekawe ile osób ucierpiało z jego winy a on za to nie został ukarany??
Rozwiń
mosquito
mosquito (19 lipca 2010 o 12:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Nie myślę jednak, że z PO i to by wszystko wyjaśniało!!

Poparcie dla Bronka w kryminałach wynosiło ponad 90%.
Rozwiń
Gasio
Gasio (19 lipca 2010 o 11:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bo prokuratura zapewne spożywa te same produkty kolekcjonerskie co ochroniarz.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!