piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Odchudzanie Szkoły Orląt

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 czerwca 2003, 21:16

Kpt. Andrzej Białek mówi, że zwolnienia objęły zarówno oficerów z wieloletnią wysługą, podoficerów j
Kpt. Andrzej Białek mówi, że zwolnienia objęły zarówno oficerów z wieloletnią wysługą, podoficerów j

W Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie około
300 żołnierzy zawodowych i kontraktowych odeszło, bądź żegna się właśnie ze służbą.

Restrukturyzacja WSOSP zatrudniającej ok. 3 tysięcy żołnierzy wiąże się z likwidacją trzech dużych jednostek: III Komendy Lotniska, III Ośrodka Szkolenia w Białej Podlaskiej oraz 23 Lotniczej Eskadry Specjalnej z Dęblina. Etaty do likwidacji przewidziano we wszystkich strukturach szkoły, także w 6 Bazie Lotniczej w Dęblinie, II Ośrodku Szkolenia i II Komendzie Lotniska w Radomiu. - Restrukturyzacja objęła zarówno oficerów z wieloletnią wysługą, podoficerów i żołnierzy kontraktowych. Jest nam bardzo przykro, ale jesteśmy zobligowani wytycznymi naszych przełożonych. Decyzje o zwolnieniach zostały poniekąd spowodowane dostosowywaniem naszej armii do standardów NATO - tłumaczy kpt. Andrzej Białek, rzecznik prasowy WSOSP.
Około 80 procent zwalnianych to mieszkańcy Dęblina. Część szuka pracy na własną rękę. - Ci ludzie nie są w pełni przygotowani, by z dnia na dzień odnaleźć się na rynku pracy. I bez tych zwolnień problem bezrobocia jest bolesny w naszym mieście - mówi Dariusz Cenkiel, burmistrz Dęblina.
Kolejnych stu żołnierzy przyjęło już nowe warunki zatrudnienia w armii i pozostało w strukturach Szkoły Orląt. Żołnierze, którzy pozostają w wojsku niekoniecznie otrzymują propozycję nowej pracy na miejscu. W wielu przypadkach muszą się liczyć ze służbą w innych jednostkach na terenie kraju, a nawet w innym rodzaju wojsk. - Podczas rozmowy kadrowej zapytano mnie czy mam jakieś dojścia? Niestety, nie miałem. Nigdy nie opierałem się na znajomościach. Wtedy usłyszałem, że w takiej sytuacji będę musiał odejść z pracy na lotnisku - mówi oficer, z 9-miesięcznym okresem wypowiedzenia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!