poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Odmówili wysłania karetki, pacjent zmarł. Kontrola w pogotowiu. "Nie było uchybień"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 stycznia 2015, 07:30

Urząd Marszałkowski nie ma zastrzeżeń do funkcjonowania Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Lublinie. To wynik kontroli, którą przeprowadzono po tym, jak w grudniu ub. roku dyspozytorzy odmówili wysłania karetki do nieprzytomnego mężczyzny, który później zmarł w szpitalu.

66-latek z podlubelskich Piotrowic najprawdopodobniej spadł ze schodów w swoim domu. Dyspozytorzy tłumaczyli swoją decyzję tym, że mężczyzna pił wcześniej alkohol. Pogotowie zostało wysłane na miejsce dopiero po kilkunastu godzinach i po kilku telefonach z prośbą o pomoc. Okazało się, że mężczyzna miał rozległego krwiaka mózgu. Przeszedł operację, po której był utrzymywany w śpiączce. Lekarze nie zdołali uratować mu życia.

- Mogliśmy tylko skontrolować procedury stosowane w pogotowiu, a nie jednostkowe przypadki. W związku z tym kontrola nie dotyczyła ściśle przypadku mężczyzny, do którego nie wysłano karetki - tłumaczy Beata Górka, rzeczniczka marszałka województwa lubelskiego.

- Podczas kontroli sprawdziliśmy, czy dyspozytorzy posiadają odpowiednie kwalifikacje, czy znają procedury przyjmowania wezwań i czy je stosują. Sprawdziliśmy też, czy w pogotowiu funkcjonują tzw. procedury wspomagające podjęcie decyzji przez dyspozytora w zakresie kwalifikacji zgłoszenia. Nie stwierdziliśmy tu żadnych uchybień.

Po sporządzeniu protokołu pokontrolnego dyrektor lubelskiego pogotowia będzie miał tydzień, żeby się do niego odnieść. - Niestety, tam gdzie pracują ludzie zdarzają się błędy. Oby było ich jak najmniej - komentuje Zdzisław Kulesza, dyrektor lubelskiego pogotowia.

- Sprawę mężczyzny z Piotrowic bada świdnicka prokuratura. Nie chciałbym niczego przesądzać, czekamy na rozstrzygnięcia - dodaje.
  Edytuj ten wpis
Stefan
zzlublin
szkoda
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Stefan
Stefan (18 stycznia 2015 o 23:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ta dyspozytorka może i zawiniła ale ile uratowała istnień ludzkich to już nikt nie wspomina bo i po co.Jak  dobrze pamiętam na początku(za pierwszym razem) to rodzina sama mówiła ,że nie chce karetki.

Rozwiń
zzlublin
zzlublin (18 stycznia 2015 o 13:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ręce opadają...

Rozwiń
szkoda
szkoda (17 stycznia 2015 o 19:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

alkohol juz niejednego zabil, lepiej nie pic tyle ani to smaczne ani zdrowe, ale szkoda czlowieka

Rozwiń
Roku
Roku (17 stycznia 2015 o 18:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdyby cos sie stało w takim przypadku jakiejś ważnej osobie to babka by poleciała juz dawno z roboty a tak wszystko sie da załatwić i bedzie pracować dalej aż znowu cos sie stanie
Rozwiń
zenek
zenek (17 stycznia 2015 o 18:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A czemu karetka ma zaslonietą t
ablicę!!!?? Sa chu... Winne i kręcą!!!!?? glosuj na Po będzie lepiej((((((
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!