niedziela, 25 czerwca 2017 r.

Lublin

Odpoczywają po ciężkiej kadencji

Dodano: 8 listopada 2001, 20:57

Były wojewoda Waldemar Dudziak leczy kontuzję w sanatorium, a wicewojewoda Tomasz Flis reperuje 35-letni samochód. A tak w ogóle byli lubelscy wysocy urzędnicy i posłowie, którzy po wyborach stracili posady, nie palą się do roboty. Z czego więc żyją? Z wysokich odpraw.

Ile na odchodne?

Parlamentarzyści III kadencji, których nie wybrano ponownie, nie chcą ujawniać swoich planów zawodowych. Zgodnie twierdzą, że muszą odpocząć, nie będą rezygnować z polityki i mają wiele propozycji pracy.
- Co będę robił, jest moją prywatną sprawą i okaże się we właściwym czasie - mówi Paweł Bryłowski, były poseł UW. Według nieoficjalnych informacji Bryłowski myśli o powrocie na stanowisko prezydenta Lublina po przyszłorocznych wyborach samorządowych.
Nie chce ujawniać swoich planów także Tomasz Flis, były wicewojewoda lubelski. - Odpoczywam i powoli remontuję swój 35-letni samochód.
Czołowy wagarowicz Sejmu Dariusz Wójcik, były poseł AWS, chyba w końcu będzie musiał wziąć się do roboty. - Za dwa tygodnie podpiszę umowę z firmą amerykańską i będę ich przedstawicielem oraz wprowadzającym na polski rynek. Nadal będę radnym wojewódzkim.
Nie podjął nowej pracy także Waldemar Dudziak, były wojewoda lubelski. - Jeszcze się nie zdecydowałem na określoną propozycję, a mam ich kilka. Teraz jestem w sanatorium i poprawiam swój stan zdrowia ze szczególnym naciskiem na wyleczenie kontuzji kości, których miałem ostatnio kilka.
Mieczysław Szczygieł, były poseł AWS, dalej będzie bawił się w politykę. - Kalendarz spotkań mam zapisany do końca roku. RS AWS będzie się przygotowywał do wyborów samorządowych. Chcę też uregulować sytuację w partii. Nie spieszę się do pracy zawodowej, ale mam kilka propozycji. Nie zawiodłem się na przyjaciołach, którzy o mnie nie zapomnieli.
Nieoficjalnie wiemy, że jedną z ofert otrzymał od Krzysztofa Michalskiego, byłego wojewody lubelskiego, obecnie prezesa Zakładu Obróbki Plastycznej w Świdniku.
Krzysztof Kamiński, były poseł AWS, później niezależny, po nieudanej próbie zostania dyplomatą (w ostatniej chwili premier Miller nie powołał go na placówkę w Nowej Zelandii) wraca do zawodu. - W najbliższych dniach będę rejestrował kancelarię adwokacką.
Do swojej pracy wraca też Stanisław Misztal, były poseł AWS, później niezależny. - Rozszerzam działalność okulistyczną. Zamierzam nadal działać politycznie, ale w szeregach Samoobrony.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!