środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ognisko świńskiej grypy w lubelskim szpitalu

Dodano: 7 lutego 2016, 20:41
Autor: aa

Sanepid potwierdza, że pięć osób ze Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie choruje na grypę AH1N1. Z podobnymi objawami jest jeszcze 28 pacjentów jednego z oddziałów tego szpitala.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty
Sanepid potwierdza, że pięć osób ze Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie choruje na grypę AH1N1 (fot. Jacek Świerczyński / archiwum)
Sanepid potwierdza, że pięć osób ze Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie choruje na grypę AH1N1 (fot. Jacek Świerczyński / archiwum)

POWIĄZANE

Informację o tym, że wśród pacjentów tego szpitala są osoby chore na świńską grypę, potwierdza nam dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie Irmina Nikiel. – Objawy chorobowe od 2 lutego do piątku 5 lutego wykazało 38 osób na 75 hospitalizowanych na jednym oddziale – informuje szefowa PSSE. – Zachorowało także 3 pracowników szpitala. 5 lutego na tym oddziale mieliśmy 28 chorych. Wszyscy mają podobne objawy – gorączkę, kaszel i katar, są osłabieni – dodaje.

Od sześciu pacjentów tego oddziału zostały pobrane wymazy. – U pięciu osób wyniki badań potwierdziły, że jest to grypa AH1N1 – mówi Nikiel. –W przypadku 28 osób z objawami zakażenia mamy przypuszczenia, że może to być również grypa AH1N1. Traktujemy to jako ognisko tej choroby.

Wszyscy pacjenci z objawami zakażenia przebywają w wydzielonych salach. – Wszystkie te sale korzystają z oddzielnego węzła sanitarnego – mówi Nikiel. – Szpital zastosował wzmożony reżim sanitarny. Oznacza to, że zdrowy personel, który opiekuje się pacjentami, ma np. jednorazowe fartuchy i rękawiczki, czy też maski na twarz. Wszystkie chore osoby z personelu zostały odsunięte od pracy. Nie ma też rotacji lekarzy i pielęgniarek między oddziałami.

Szpital jest powściągliwy w komentarzach. – Nie potwierdzam ani nie zaprzeczam informacji o świńskiej grypie – ucina Jeremi Karwowski, rzecznik Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie. I dodaje: Mogę potwierdzić jedynie, że na oddziale szóstym nie ma odwiedzin pacjentów.
Dlaczego odwiedziny wstrzymano? Na to pytanie nie usłyszeliśmy konkretnej odpowiedzi. 

Sezon grypowy w pełni

Od 1 września 2015 roku do 31 stycznia 2016 roku w Polsce zostało zgłoszonych 1,6 mln przypadków zachorowań na grypę. W stosunku do analogicznego sezonu 2014/2015 to wzrost o ok. 6 procent. Są też przypadku świńskiej grypy. Epidemiolodzy uspakajają jednak, że świńska grypa jest traktowana jako grypa sezonowa.

W trwającym sezonie grypowym, w trosce o chorych szpitale w Lublinie prowadziły pewne ograniczenia. I tak w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej jest całkowity zakaz odwiedzin chorych, podobnie jak w SPSK4. Natomiast w szpitalu przy ul. Staszica nie ma odwiedzin na kilku oddziałach. Z kolei ograniczenia pod względem ilości osób odwiedzających – do jednej osoby – wprowadziły też inne placówki – Uniwersytecki Szpital Dziecięcy i SPSzW im. Jana Bożego.

Epidemiolodzy wskazują, że jedynym skutecznym sposobem zabezpieczenia się przed grypą są szczepienia. W Polsce robi to jedynie ok. 4 procent osób.

gość
Gość
IZA
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (9 lutego 2016 o 21:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Widzę że disiaj piszemy ogólnie o grypie w lubeskich szpitalach, Propagandy ciąg dalszy. Przez ostatnie trzy dni na łamach dziennika była juz grypa na ukrainie, następnie wieczorem tego samego dnia w lubeslkich przedszkolach. Następnego dnia rano uśmierciła 28 latka we wrocławiu z tym że na koniec napisali że nie wiadomo czy był chory. Teraz ponownie jest w szpitalach, ale wkońcu gdzie ma być jak nie tam gdzie są chorzy. Przynajmniej przestali pisać o szczepionkach które nie dość że nie działają to jeszcze są bardzo szkodliwe. Ciekawe co jutro nas będzie atakować. Dalej świńska grypa czy może jakieś inne choroby. Na wiosnę będzie epidemia tężca wkońcu ludzie zaczną uprawiać ziemię. Pewnie jeszcze jakiś przypadek krztuśca sie znajdzie za granicą (najlepiej na ukrainie wkońcu wojna i nie można nic potwierdzić) Piorą nam mózgi strasznie byle tylko kupić tabletki albo zastrzyki. Jak jescze nie zachorowałeś to profilaktycznie napakuj do organizmu trucizny - na pewno pomoże !!!

Rozwiń
Gość
Gość (9 lutego 2016 o 12:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Eksperymenty,eksperymenty,eksperymenty...!!! A ludziska wierzą ,wierzą ,wierzą ...Wymrą w głupocie, w głupocie,w głupocie...;-(((
Rozwiń
IZA
IZA (8 lutego 2016 o 12:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To jeszcze nic, krajowi zagraza gorsza inwazja- kacza grypa, zarazone osobniki trzeba izolować do momentu ustalenia nosiciela głównego, wtedy może uda się opracować szczepionkę.

SŁUSZNIE OCIEC PRAWISZ A NIE PORADZĄ SOBIE Z TYM DOPÓKI  W WOJEWÓDZTWIE

I  POWIECIE  SAMI  WIECIE KTO  W INSPEKCJI - SAME KACZORY DONALDY ;-)

CZAS NA ZMIANY IM ŻYŁO SIĘ LEPIEJ ?

Rozwiń
Pp
Pp (8 lutego 2016 o 10:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gosciu z 8:17, jesli sluzba zdrowia daje male zarobki pielegniarkom, to musza tak robic, zeby na zycie zarobic wiec ciagna po dwa-trzy etaty. Ciesz sie ze poki co ty, twoja matka, babka albo dziecko macie nalezyta opieke pielegniarska w przychodni, zlobku, szpitalu albo osrodku zdrowia- wlasnie dlatego ze pielegniarki sa zmuszane do pracowania w kilku miejscach. Jak zbraknie bialych czepkow to pierwszy bedziesz darl morde, zeby pielegniarki po zmianach i dyzurach w szpitalach szly robic do innych placowek bo pacjenci bez opieki sa.
Rozwiń
Gość
Gość (8 lutego 2016 o 08:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeremi Karwowski, rzecznik Szpitala Neuropsychiatrycznego - właściwy człowiek we właściwym miejscu
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!