poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ogród Saski w lecie będzie zamknięty. Prace opóźniła zima

Dodano: 26 marca 2013, 13:36
Autor: Dominik Smaga

Wiadomo już, że przebudowa będzie kosztować więcej, niż 8,56 mln zł. (Maciej Kaczanowski)
Wiadomo już, że przebudowa będzie kosztować więcej, niż 8,56 mln zł. (Maciej Kaczanowski)

Nie ma już szans na to, byśmy latem weszli do przebudowanego Ogrodu Saskiego. Roboty opóźnia długa zima i to, że m.in. zieleń jest w gorszym stanie, niż sądzono.

– Nie ma zagrożenia przekroczenia terminu – mówi Grzegorz Siemiński, zastępca prezydenta miasta. Tyle, że termin zapisany w umowie z wykonawcami to koniec października, a Ratusz dawał do zrozumienia, że prace zakończą się szybciej.

Teraz już wiadomo, że na duże przyspieszenie nie ma co liczyć. – Będziemy się starali skrócić prace o miesiąc – stwierdza Mirosław Derkacz, prezes firmy Garden Designer, która wykonuje roboty zieleniarskie w parku. Zgodnie z harmonogramem miała być tu już w lutym, ale nie jest, bo przeszkodziła zima. I pewnie jeszcze trochę będzie przeszkadzać. – W Ogrodzie Saskim pokrywa śnieżna zalega o dwa tygodnie dłużej, niż w mieście – mówi Derkacz.

Do zrobienia będzie więcej, niż zakładano. – W 2009 r. park wyglądał inaczej – przyznaje Ludwika Stefańczyk, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miasta. I wylicza przykłady: – Projekt przewidywał rewitalizację 2 ha trawnika, ale postępująca degradacja spowodowała, że na tej powierzchni musimy trawnik odtworzyć od podstaw.

Takich problemów ujawniło się więcej. Bukszpan w centralnej części miał być przycięty z 80 do 40 cm. – Po skróceniu okazało się, że jest tak suchy od wewnątrz, że nie stanowi ozdoby – mówi Stefańczyk. Bukszpan trzeba wymienić, podobnie jak połamane przez śnieg tuje wokół placu zabaw. Zieleniarze przeprowadzili zabiegi pielęgnacyjne na 2 tys. drzew. – Po kolejnej ocenie okazuje się, że intensywnej pielęgnacji wymaga jeszcze 380 drzew, które mogą stwarzać zagrożenie dla użytkowników parku.

– Z częścią prac musimy czekać do jesieni – wyjaśnia Derkacz. Chodzi m.in. o posadzenie 60 dużych drzew z ukształtowaną już bryłą korzeniową. – To będą 10-letnie, duże, ciężkie drzewa – zapowiada. W parku ma posadzić ogółem 175 tys. roślin. Sadzonki zostały już zamówione w szkółkach polskich, niemieckich i holenderskich.

Kłopot jest nie tylko z zielenią. – Zły jest stan zachowania muru po stronie północnej – informuje Hubert Mącik, miejski konserwator zabytków. Mowa o ogrodzeniu od strony ul. Leszczyńskiego. Miejscami trzeba będzie mur budować od podstaw, a gdzieniegdzie nawet odtwarzać jego fundamenty.

Wiadomo już, że przebudowa będzie kosztować więcej, niż 8,56 mln zł wynikające z umów z wykonawcami części budowlanej i zieleniarskiej. O ile? Tego w Ratuszu jeszcze nie wiedzą.
Czytaj więcej o:
Thaddeus
john
Piotrek
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Thaddeus
Thaddeus (28 maja 2013 o 13:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Psy  won z Ogrodu Saskiegi jezeli nie beda pilnowac tego to bedzie to co było  wlascicielom po 500pln mandatu za wejscie na teren parku 

Rozwiń
john
john (27 marca 2013 o 09:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Piotrek' timestamp='1364369640' post='750693']
Jak się nie znasz to nie pisz głupot !!!
Kosztorysy jak i kwota przeznaczona na te zadania była dużo wyższa niż podpisane umowy. Także nie wiem w którym momencie miasto wyda więcej niż to wynikało z kosztorysów?
Trzeba mieć minimum wiedzy żeby się wypowiadać
[/quote]

dokładnie tak, a umowy na roboty budowlane mają klauzule na podstawie których tylko o określony procent kontraktu może być przyznane zamówienie dodatkowe. nie jest to takie łatwe jak niektórym się wydaje, a piszę po raz kolejny, że inwestycje unijne są kontrolowane przez wszystkich świętych także tu na przekręty nikt pozwolić sobie nie może
Rozwiń
Piotrek
Piotrek (27 marca 2013 o 08:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kad' timestamp='1364360813' post='750638']
Taaa... gawiedź ma się cieszyć, że wadza (pisownia celowa) pozwala jej żyć i płacić na nia podatki.
Terminu można sie nie czepiać ale dlaczego kolejna inwestycja realizowana przez UM ma kosztować więcej jak wynikało to z kosztorysów i podpisanych umów. W ten sposób to można wygrać dowolny przetarg oferując na starcie 1 zł, a potem z tytułu "nieprzewidzianych prac" dobre wujki z UM wypłacą nam miliony.
W normalnym mieście zakres prac i kosztorysy sprawdza się przed przetargiem na miejscu w czasie wizji lokalnej, ale to jest Lublin tu urzędas robi to przy pomocy szklanej kuli na swoim biurku (przebudowa Filaretów-Głeboka, ostatnia historia ze zrywaniem kostki).
[/quote]
Jak się nie znasz to nie pisz głupot !!!
Kosztorysy jak i kwota przeznaczona na te zadania była dużo wyższa niż podpisane umowy. Także nie wiem w którym momencie miasto wyda więcej niż to wynikało z kosztorysów?
Trzeba mieć minimum wiedzy żeby się wypowiadać
Rozwiń
motek
motek (27 marca 2013 o 08:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma to jak wpuścić "wyposzczonych" mieszkańców do parku w roku wyborczym, a że przy okazji można parę przekrętów zrobić..., a te wrony to dalej będą przeganiać mimo, że park zamknięty?
Rozwiń
Czasowo
Czasowo (27 marca 2013 o 07:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='g' timestamp='1364340049' post='750610']
nie na tym roku życie się kończy :-)
[/quote]
Obyś miał rację
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!