piątek, 22 września 2017 r.

Lublin

Ogród Saski: Zbudują mieszkanie pawiom. Ptaki będą tu zimować

Dodano: 19 września 2014, 06:30

Pod koniec miesiąca w Ogrodzie Saskim może się zacząć montaż woliery, do której wprowadzi się trójka pawi. Spędzą tu jesień i zimę, a od wiosny będą spacerować po parku. Wiemy gdzie zamieszkają, co będą jeść, i czy będą mogły robić wszystko by mieć młode.

Dwie samiczki i samiec przyjadą do nas z puławskiego parku obok pałacu Czartoryskich. Dostaniemy je za darmo. Do Ogrodu Saskiego powinny trafić na przełomie października i listopada. Wcześniej trzeba przygotować im mieszkanie oraz zapewnić wikt, opierunek i lekarza.

Apartament dla pawi będzie mieć 70 mkw. powierzchni. - Powstanie w okolicy ogrodzenia budynku Uniwersytetu Medycznego - wskazuje Iwona Brankiewicz z Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miasta. Miejsce było wybierane pod nadzorem konserwatora zabytków i eksperta ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Chodziło o to, żeby ptaki były jednocześnie widoczne, bezpieczne i zadowolone.

Siatkowa woliera będzie widoczna z głównej alejki i głównej części parku zwanej "salonem ogrodowym”. To miejsce, które znajduje się w zasięgu kamer monitoringu. Budowa konstrukcji zacznie się na przełomie września i października. Podłoże w dwóch trzecich stanowić ma piach, a reszta to żwir, który w razie potrzeby pawie będą mogły łykać, bo pomaga im to ponoć na trawienie.

Jadłospis pawie mają już ustalony. - Zimą będą to oleiste ziarna takie jak słonecznik i dynia - mówi Ludwika Stefańczyk, dyrektor wydziału. Później ziarno będzie nieco mniej kaloryczne i uzupełniane warzywami: kapustą pekińską i buraczkami. Ustalone są nawet dzienne racje żywnościowe: - To 130 gramów dziennie na samiczkę i 150 g na samca - mówi Stefańczyk.

Karmieniem ma się zająć wyłoniona w przetargu firma, która będzie mieć jeszcze wiele innych zadań. - Poza karmieniem będzie to pojenie, podawanie witamin, szczepienie i opieka weterynaryjna - wylicza Stefańczyk.

Gdy zrobi się ciepło ptaki będą mogły opuścić wolierę i podskubywać sobie takie roślinki jak mniszek i krwawnik, które przez urzędników nie są mile widziane na parkowych trawnikach, a pawiom mogą ponoć posmakować, co ma zapewnić darmowe odchwaszczanie.

A co będzie, jeśli biegające luzem ptaki postanowią wypuścić się poza park, czy to po inne smakołyki, czy to żeby popatrzeć na trolejbusy na Al. Racławickich? - Te ptaki przyzwyczajają się do miejsca i będą starały się nie oddalać od woliery na tyle, by stracić ją z zasięgu wzroku. Poza tym będą miały przycięte lotki - wyjaśnia Brankiewicz. - Zawsze jest ryzyko, że wyjdą pieszo, ale będziemy starali się je wykluczyć, a poza tym woliera jest w miarę oddalona od bram.

I jeszcze jeden szczegół: Ratusz nie będzie załatwiać ptakom żadnej antykonepcji. - Chcemy, by w przyszłości doczekały się potomstwa - przyznaje Brankiewicz. - Bo nowe pokolenie będzie bardziej przywiązane do miejsca i oswojone z ludźmi.
Czytaj więcej o: Lublin Ogród Saski pawie
znudzony
ona85
asha
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

znudzony
znudzony (19 września 2014 o 15:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wielkie rzeczy! Bywalcy codziennie tam puszczają pawia w różnych miejscach i bez woliery.

Rozwiń
ona85
ona85 (19 września 2014 o 13:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
piękne ptaki,to będzie ogród z klasą, wreszcie zacznę do niego wracać. Jedyną ich wadą jest hałas,ale ta uroda przyćmiewa nawet hałas
Rozwiń
asha
asha (19 września 2014 o 10:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

żeby nie spotkało ich to co łabędzie czyli na talerzu u bezdomnych pijaczków

Rozwiń
marianka
marianka (19 września 2014 o 09:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

najpierw niech zrobią porządek z psami w parku, bo nadal ludzie je tam wprowadzają...

paw raczej nie ma szans przy spotkaniu z psem

Rozwiń
mam
mam (19 września 2014 o 08:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Największa frajda bedzie dla dzieciaków już widze ich uśmiechnięte buziole

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!