niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ogrodnicy oprotestowali miejski przetarg na utrzymanie trawników

Dodano: 16 lipca 2009, 08:41
Autor: (drs)

Najwyższa Izba Kontroli uznała, że warunki poprzedniego przetargu ogłoszonego przez miasto sprzyjają zmowie startujących w nim firm. Ale Ratusz znów ustalił takie same reguły dla firm starających się o zlecenie na utrzymanie miejskich trawników.

Największe szanse na wygraną mają te same firmy, które wygrały poprzedni, wadliwy przetarg.Tak, jak poprzednio, tak i teraz miasto zostało podzielone na rejony, przy czym każda z firm startujących w przetargu nie może złożyć oferty na więcej niż trzy takie rewiry.

Właśnie ten zapis wzbudził wątpliwości NIK, która badała sprawę po naszej publikacji, w której opisaliśmy, jak Ratusz uniemożliwił jednej firmie start w przetargu. W efekcie, zgłosiły się cztery firmy, które złożyły oferty tak, że nie weszły sobie wzajemnie w paradę.

Każda starała się o trzy inne rejony i każda zachowywała się tak, jakby była pewna, że nikt nie złoży tańszej oferty: firmy zażądały zapłat zbliżonych do maksymalnych kwot, które miasto mogło złożyć na poszczególne rejony.

Zdaniem NIK, sprzyjało to zmowie cenowej. Istnienie takiej – zabronionej prawem – 
zmowy potwierdził Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który nałożył na przedsiębiorców kary finansowe. Ci odwołali się od tej decyzji, a sprawa jest w sądzie.

Przy przetargu, który skrytykowała NIK, takich rejonów było 12, ale później na trzy z nich odbył się odrębny przetarg, a umowa z wykonawcą obowiązuje nadal, więc miasto szuka opiekunów tylko dla 9 rejonów.

Wczoraj zdążyła to oprotestować jedna z firm, które zdaniem UOKiK brały udział w zmowie. Hortus złożył oficjalne pismo, w którym domaga się unieważnienia przetargu i rozpisania nowego, obejmującego całe miasto.

Firma twierdzi, że na pozostałe trzy rejony Ratusz i tak będzie musiał ogłosić przetarg i nie będzie mógł zabronić startu w nim firmom, które walczyły w przetargu na dziewięć rejonów. A to, zdaniem Hortusa, będzie skutkować tym, że jedni dostaną większy kawałek tortu, a inni mniejszy. Protest do przetargu wniosła też firma Ogrody.
Czytaj więcej o:
polak
yo
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

polak
polak (16 lipca 2009 o 23:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie maz racji.
NIK poprzedni przetarg podaj w 2004 r i uwczesnym rzecznikiem UM byla P.Blajerska.
Dla formalnosci Szefem Prokuratury Leblin Polnoc byl P.Blajerski..Przypadek czy zbieznosc nazwisk.
NIK w Lublinie odmowila kontroli postepowania konkursowego w PSK 4 w wyniky ktorego w 2004 r z naruszeniem prawa naruszono bezpieczenstwo pacjentow ,a prokuratura kierowana przez P.B. umorzyla postepowanie w okolicznosciach skandalicznych.
Przypominam NIK,ze sa kontrole problemowe planowane sa specjalne i dorazne.
Dlaczego NIK odmowl kontroli w przypadku zagrozenia zycia i zdrowia ,a wykonal kontrole w przypadky zieleni miejskiej?
Rozwiń
yo
yo (16 lipca 2009 o 19:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale deb***izm, kto to wymyslił przecież rozwiązanie jest proste - ogłosić przetarg na całość i mieć święty spokój. A niech się firmy powybijają.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!