poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ogromne kręgi na górkach czechowskich. „To znakomite miejsce na randkę”

Dodano: 29 maja 2017, 15:02

W Lublinie powstaje land art autorstwa Jarosława Koziary. Lubelski artysta w swojej karierze wykonał już kilkanaście podobnych dzieł, a teraz pośród nawłoci kanadyjskiej tworzy ogromne kręgi na górkach czechowskich.

Land art to dzieło, do którego wykonania artysta wykorzystuje elementy natury. Artyści twierdzą, że są formą wciągnięcia jej do interakcji. Najczęściej land arty kojarzone są jednak z kręgami w zbożu, które uzyskuje się przez wycięcie pasm zieleni. Najlepiej widoczne są z góry.

Pomysłodawcą lubelskiego land artu jest Forum Kultury Przestrzeni. – Idea narodziła się w ubiegłym roku. Uznaliśmy, że warto jakoś zagospodarować teren górek czechowskich. Pomysł spodobał się Jarosławowi Koziarze, który uzyskał zgodę od firmy TBV, będącej właścicielem gruntu – mówi Magdalena Nosek, jedna z inicjatorek akcji.

Autorzy pomysłu zasięgnęli opinii botaników. Naukowcy potwierdzili, że land art nie będzie ingerował w glebę, ani zagrażał miejscowym gatunkom zwierząt.

Prace na górkach czechowskich ruszyły w zeszłym tygodniu. Jarosław Koziara zaczął tworzyć kręgi, wykaszając pasma rosnącej tam nawłoci kanadyjskiej. Pomaga mu Magdalena Nosek, która wspólnie z artystą sprząta teren. Na miejscu zobaczyliśmy ogromny wór ze śmieciami, w którym znajdowały się głównie butelki po piwie.

Land art ma być gotowy w lipcu, kiedy nawłoć kanadyjska osiągnie wysokość nawet półtora metra. – Co kilka tygodni będę musiał wykaszać pasma, aby zachować widoczny kontrast. Ludzie będą tu spacerować w prawdziwym labiryncie. Największy okrąg ma średnicę 160 metrów – mówi Koziara.

Z kolei Nosek przekonuje, że land art będzie znakomitym miejscem na spędzanie wolnego czasu. – To doskonałe miejsce na randkę, spacer albo piknik, ale też jednocześnie świetne miejsce do nauki przyrody, obserwacji motyli i ptaków. Planujemy zorganizować tutaj festiwal latawców – zdradza.

Czy pomysł spodobał się okolicznym mieszkańcom? – Ludzie, którzy spacerują tędy z psami przeważnie chwalą naszą akcję. Zawsze znajdą się jacyś malkontenci – przyznaje Koziara.

Firma TBV w przyszłości zamierza na górkach czechowskich jednak postawić bloki. A zatem jaki będzie los land artu po wakacjach? – Nie wybiegam zbyt daleko w przyszłość. Land art ma charakter doraźny – mówi artysta.

Rusłan
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(53) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Rusłan
Rusłan (1 czerwca 2017 o 21:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przestańcie z tą zabudową na 30 procentach! Przecież to ściema dla idiotów. Właściciel terenu może zabudować 2 % powierzchni powiększonej względem zakupionej przez TBV. Czechów w tym miejscu jest przesycony blokami a KANAŁ NAPOWIETRZAJĄCY (jedyny już w Lublinie) jest niezwykle cenny też dla mieszkańców innych dzielnic. W innych miastach w Polsce dąży się do odbudowywania takich kanałów (przez "udrożnienie") a tu nasz prezydent chce pozwolić to zabudować? I to ma być DOBRY gospodarz? Toż to ekonomista!! Zysk dla swoich, męka dla nas - mieszkańców Lublina. Nie, dzięki!!
Rozwiń
Gość
Gość (1 czerwca 2017 o 14:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Pożytkiem z tych nieużytków" nawet dla Ciebie, piszącego ten komentarz, jest przewietrzanie miasta. Bo skoro piszesz, to chyba oddychasz? A ten teren to jedyny w północnej części miasta, jeszcze nie zabudowany bezmyślnie klin napowietrzający. Jeśli nie wierzysz innym czytelnikom, możesz łatwo znaleźć 10 min wykład prof Kaszewskiego, bodaj największego w mieście specjalisty od tych spraw, znajdziesz go na You tube, zarejestrowany podczas konferencji z ratusza zorganizowanej rok temu w maju przez Stowarzyszenie Obrony Górek Czechowskich. Przy okazji posłuchasz o tzw"wyspie ciepła" i jak ona Ciebie i Twoich bliskich dotyczy. Jak tam dotrzesz, będziesz w okolicy kopalni wiedzy, w której to inni prelegenci konferencji w krótkich setach naukowo i łopatologicznie wytłumaczą Ci dlaczego ten teren jest tak istotny i dlaczego karygodne jest myślenie o niszczeniu go przez betonowanie. Miłego odbioru. A potem dopiero się wypowiadaj i zachwalaj dewelopera. Niech buduje, jego działalność przyda się na pewno wielu ludziom. Ale niech buduje tam, gdzie nic nie zrujnuje. A zwłaszcza powietrza, jego klienci tez chyba oddychają?
Rozwiń
Gość
Gość (1 czerwca 2017 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie ma pozytku z tych nieużytków mozna trochę zabudować resztę zrobić "dziki" park, jefnym słowem zagospodarować te obszary
Rozwiń
Gość
Gość (1 czerwca 2017 o 11:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Info dla "gościa", który pyta o konsultantów naukowych. Szczegółowe info znajdziesz na stronie fkp. Jest tam M.in pismo skierowane do RDOS. Konsultacje były prowadzone np z prof. Urban, prof. Chmielewskim, prof. Trzaskowską, dr Szkolutem, dr Biaduniem i panem Tomaszem Buczkiem (ten ostatni jest ornitologiem oraz najlepszym w Lublinie znawcą chomika europejskiego specjalizację pozostałych można sobie wygooglować jak się nie wie)
Rozwiń
ziomek
ziomek (31 maja 2017 o 13:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
HA HA HA......... Naprawdę tak Ci się podoba beton? Blok na bloku, zero zieleni i przestrzeni (nie mówię o koncertowej gdzie jeszce kilka drzew zostało po drugiej stronie teg wspaniałego osiedla). Ciekawe gdzie samochód postawisz i gdzie z dzieckiem wyjdziesz na spacer? Na Stary dobry jeszcze zielony Czechów?   
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (53)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!