poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Oliwia będzie chodzić. Druga operacja 5-latki w USA

Dodano: 2 stycznia 2015, 09:15

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to prawa noga Oliwii Pukas z Lublina będzie krótsza od lewej nie o 9,5 cm tylko o 1,5 cm. We wtorek 5-latka leci do USA na kolejną operację.

- Pewnie nie raz popłyną łzy, ale mamy cel. Żeby Oliwia miała równe nogi - mówi Katarzyna Jedynak-Pukas, mama 5-letniej Oliwi.

Dziewczynka, której towarzyszymy od kilku lat, urodziła się z wadą układu kostnego - PFFD (wrodzonym niedorozwojem kości udowej). Prawa noga Oliwii nie rośnie. Obecnie jest krótsza od lewej o 9,5 cm. W dorosłym życiu ta mogłaby wynieść nawet 30 cm. Gdyby nie kosztowne leczenie w USA dziewczynce groziłaby amputacja nogi powyżej kolana.

Na szczęście Oliwa jest już po pierwszej operacji w klinice Paley Advanced Limb Lenghtening Institute na Florydzie. W maju ub. roku dr Dror Paley, wybitny specjalista w tego typu schorzeniach, zrekonstruował dziewczynce stawy biodrowy i kolanowy.

13 stycznia Oliwię czeka kolejna operacja w amerykańskiej klinice. - Na kość udową zostanie założony specjalny aparat, za pomocą którego dzień po dniu, milimetr po milimetrze będziemy wydłużać nóżkę. 1 mm na dzień - opisuje mama Oliwii. - Wydłużanie będzie trwać 16 tygodni.

Kolejny etap to faza konsolidacji. - W tym czasie nowopowstała tkanka kostna uwapni się i przekształci w prawdziwą kość - opowiada pani Katarzyna.

Blisko roczne leczenie Oliwi będzie się wiązać z codzienną rehabilitacją. - Ze względu na koszty wracamy do kraju. Bilety powrotne mamy na 30 maja - mówi mama Oliwi. - W Polsce będziemy robić badania i wysyłać do dr Paleya. W październiku lub listopadzie polecimy do Stanów jeszcze raz. Tym razem na zdjęcie aparatu.

- Teraz celem jest wydłużenie nogi Oliwii o 8 cm - precyzuje mama dziewczynki. - Jeśli to by się udało to różnica między nóżkami wyniosłaby 1-1,5 cm. Aby ją zniwelować wystarczyłby odpowiednie buty lub wkładka.

Wszystkie cztery operacje Oliwii są bardzo kosztowne. Od kilku lat rodzina Oliwii, ich przyjaciele i znajomi organizują rodzaju zbiórki pieniędzy. Część środków już jest. - Potrzebujemy w sumie 1 mln złotych, mamy 753 tys. zł - wylicza mama 5-latki. -  Za każde wsparcie jesteśmy bardzo wdzięczni.
Ubiegłoroczną operację łącznie z rehabilitacją i opieką ambulatoryjną sfinansował Narodowy Fundusz Zdrowia. Pieniądze na obecne leczenie też są już zabezpieczone.

- Podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych będziemy mieszkać z inną polską rodziną, która też ma chore dziecko - mówi pani Katarzyna. - Od początku bardzo pomaga nam polonijna Fundacja "Dar serca” z Chicago. Opłaca nam mieszkanie, więc te koszty nam odpadają.

1 proc. dla Oliwii
KRS: 0000037904
w rubryce informacje
uzupełniające:
OLIWIA PUKAS 11802
Czytaj więcej o: Oliwia Pukas
Gość
sowa i przyjaciele
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 stycznia 2015 o 08:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

te pieniądze co wydają i wydadzą na świątynię opatrzności niech  lepiej przeznaczą na leczenie chorych a nie, że rodzina żebrze od ludzi, 

Rozwiń
sowa i przyjaciele
sowa i przyjaciele (2 stycznia 2015 o 23:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
drugą nogę dziecku ufundują : SIENKIEWICZ, BELKA i SIKORSKI !! ONI na jedną kolację wydają 1500 zł , z naszych, podatników pieniędzy!
oczywiście jedzą i piją jakieś wymyślne drinki i potrawy,kosztuje to krocie, a płacimy my, podatnicy!
Dla nich te 1000000 zł to pikuś!!
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2015 o 16:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

widzieliście to video jak nauczycielka bije ucznia ? : 

a tobie to w nowym roku na mózg coś padło

Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2015 o 16:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

obniżyć rządzącym wynagrodzenia do najniższej krajowej, bo uważają, że my jesteśmy w stanie za taką jałmużnę zyć i to oni ustanawiają takie wynagrodzenie, to niby dlaczego oni nie mogą, a pozostałe pieniądze przeznaczyć dla chorych

Rozwiń
Stefan
Stefan (2 stycznia 2015 o 15:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W Lubartowie też mamy Dziewczynkę, którą będzie leczył dr.Paley. Tu też koszty są ogromne, dodatkowo Rodzice Julki otrzymali przed Świętami nowy kosztorys :|

Zainteresowanych pomocą (np 1% podatku) zapraszam na:

julkapiskorska . pl

FB /PiskorskaJulka

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!