wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Radna PO boi się o życie. "Radny powiedział do mnie: umrzesz"

Dodano: 15 kwietnia 2016, 07:54
Autor: drs

Radna PO twierdzi, że boi się o życie, bo radny PiS powiedział jej, że umrze. On zaś zaprzecza, że coś takiego mówił i deklaruje, że przeprosić może, ale nie wie za co. Taki skandalik wybuchł, a raczej wypączkował, na wczorajszej sesji Rady Miasta Lublin. Jego główni bohaterowie to Anna Ryfka z PO i Ryszard Prus z PiS.

To radna postanowiła podzielić się z mediami swoją obawą o życie. – Kiedy została ogłoszona przerwa, jeden z radnych PiS zagroził mi, mówiąc do mnie „umrzesz” – opowiada radna Ryfka i mówi, że ma świadków, jest przerażona i o wszystkim powiadomi prokuraturę. – Ja złożę doniesienie do prokuratury po tak wprost sformułowanej groźbie względem mojego życia. Ja się boję o siebie.

– Nic takiego nie powiedziałem – komentuje radny Prus. – Wychodząc usłyszałem jak pani radna stwierdziła, że w Sejmie dzieją się różne rzeczy. Ja stwierdziłem, tak mi się wydaje, nie pamiętam dokładnie, że i tak wszyscy umrzemy. Coś ona powiedziała na temat śmierci rzeczywiście i wyszedłem. Jeśli się okazuje, że pani radna przyjęła to do siebie, to co ja mogę powiedzieć? Mogę się wycofać, ale z czego? Nie bardzo wiem. Mogę ją przeprosić, też nie bardzo wiem za co.

Zarówno Anna Ryfka, jak i Ryszard Prus są miejskimi radnymi pierwszą kadencję.

Czytaj więcej o: Anna Ryfka Ryszard Prus
autopsja
Gość
Gość
(40) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

autopsja
autopsja (16 kwietnia 2016 o 22:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Proces Ryszarda P. według Franza Kafki: Ryfka: Wysoki Sądzie Ryszard groził mi śmiercią i gwałtem bo powiedział, że zajdę w ciąże i kiedyś umrę. Wysoki Sąd: Czy oskarżony potwierdza? Rysio: Nie pamiętam ale wydaje mi się, że powiedziałem, że wszyscy kiedyś umrzemy. Ryfka: Widzi sąd? Czyli mi groził. Obawiam się o swoje życie i o swoją cnotę. Wysoki Sąd: Czy pokrzywdzona uważa, że będzie żyć wiecznie jako niepokalana dziewica. Ryfka: Tak uważam wysoki sądzie i boję się bardzo o swoje życie, nie mogę spać po nocach ze strachu. Rysio: Ja powiedziałem tylko memento mori i niz złego nie miałem na myśli. Wysoki Sąd: ogłaszam wyrok. Skazuję oskarżonego Ryszarda P. na karę 25 lat ciężkich robót, w Bieszczadach przy wycince drzew oraz przeproszenie pokrzywdzonej za uświadomienie jej, że nie będzie żyła wiecznie. Wyprowadzić skazanego. Ryfka: Teraz czuję się już bezpiecznie. Dziękuję.

Czyżby wyrok na rozkaz P.Zbyszka?

Rozwiń
Gość
Gość (16 kwietnia 2016 o 12:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proces Ryszarda P. według Franza Kafki: Ryfka: Wysoki Sądzie Ryszard groził mi śmiercią i gwałtem bo powiedział, że zajdę w ciąże i kiedyś umrę. Wysoki Sąd: Czy oskarżony potwierdza? Rysio: Nie pamiętam ale wydaje mi się, że powiedziałem, że wszyscy kiedyś umrzemy. Ryfka: Widzi sąd? Czyli mi groził. Obawiam się o swoje życie i o swoją cnotę. Wysoki Sąd: Czy pokrzywdzona uważa, że będzie żyć wiecznie jako niepokalana dziewica. Ryfka: Tak uważam wysoki sądzie i boję się bardzo o swoje życie, nie mogę spać po nocach ze strachu. Rysio: Ja powiedziałem tylko memento mori i niz złego nie miałem na myśli. Wysoki Sąd: ogłaszam wyrok. Skazuję oskarżonego Ryszarda P. na karę 25 lat ciężkich robót, w Bieszczadach przy wycince drzew oraz przeproszenie pokrzywdzonej za uświadomienie jej, że nie będzie żyła wiecznie. Wyprowadzić skazanego. Ryfka: Teraz czuję się już bezpiecznie. Dziękuję.
Rozwiń
Gość
Gość (16 kwietnia 2016 o 12:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szalom! Wszystkie Ryśki ti fajne chłopaki.
Rozwiń
ania
ania (15 kwietnia 2016 o 22:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

kobito - co za cyrk z tego robisz - na pewno kiedyś umrzesz - nie ośmieszaj się

Rozwiń
Gość
Gość (15 kwietnia 2016 o 21:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Retoryczne pytanie brzmi - co faktycznie było przyczyną oskarżenia o groźby karalne? Czy tą przyczyną było wystąpienie rzeczonego radnego do prezydenta miasta o informacje związane z dealami na Wieniawskiej i Czechowskiej? Czy może wgląd rzeczonego radnego w projekt planów zagospodarowania przestrzennego Górek Czechowskich, którego w świetle oświadczeń prezydenta jeszcze nie ma? A może tą przyczyną jest udostępnienie przez rzeczonego radnego rozliczeń Budżetu Obywatelskiego, w świetle których mamy do czynienia z wykorzystywaniem środków publicznych na prywatne cele? Nazbierało się radnemu Ryszardowi Prus nie tylko na oskarżenie o "życzenie śmierci" ale co najmniej 8 lat pobytu w zakładzie zamkniętym, którego doświadczył Krystian Broll odmawiając udziału w zmowie przetargowej w innym z miast rządzonych przez... PO.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (40)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!