piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Opóźniają się remonty w centrum Lublina

Dodano: 8 kwietnia 2009, 20:42
Autor: Dominik Smaga

Remont sypiących się murków na pl. Po Farze ma się zakończyć, zanim zacznie się sezon turystyczny. Przed rocznicą podpisania Unii Lubelskiej na placu Litewskim ma być odnowiona fontanna i pomnik oraz bruk. Nie jest pewne, czy Ratusz zdąży.

Na placu Po Farze i na placu Litewskim jest dużo do zrobienia. Chodzi o drobne prace remontowe, których wymagają te miejsca, by nie przynosiły wstydu. Na razie nie dzieje się nic.

Porażką zakończył się przetarg na uszczelnienie niecki fontanny na Litewskim specjalnymi chemikaliami. - Robiliśmy wcześniej rozeznanie wśród wykonawców i 150 tys. złotych, jakie mieliśmy na ten cel, powinno w zupełności wystarczyć - mówi Tomasz Radzikowski, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miasta.

Na przetarg wpłynęła tylko jedna oferta. - Wykonawca zażądał 270 tys. zł - mówi Radzikowski. Ratusz unieważni przetarg. By nie ogłaszać już następnego, Ratusz tak uszczupli zakres prac, by dało się je traktować jak bieżące utrzymanie fontanny. - Użyjemy cieńszej warstwy środków chemicznych - mówi Radzikowski. - Nie można było tak od razu? - Chcieliśmy zrobić lepiej. - A jak długo wytrzyma to "gorzej”? - Do przebudowy placu na pewno - zapewnia dyrektor.

Na brukarzy, którzy zaczną wykładać plac nową kostką z granitu poczekamy co najmniej miesiąc. Miasto na razie nie ogłosiło przetargu. - Przewidujemy, że zostanie rozstrzygnięty w połowie maja. Wykonawcy damy miesiąc na realizację - mówi Radzikowski. Przy takim założeniu prace zakończą się w połowie czerwca, czyli dwa tygodnie przed uroczystościami. Oczywiście, o ile przetarg zakończy się wybraniem wykonawcy. A jeśli nie uda się go rozstrzygnąć? - Mamy inne wyjście, ale nie powiem teraz, jakie.

A co z szaletem? - Od wtorku trwa remont - informuje Beata Gita z Urzędu Miasta. - Najpierw zamknięta będzie toaleta męska, a wszyscy będą mogli korzystać z drugiej. Koedukacyjnie - wyjaśnia. Robotnicy do 29 maja muszą wymienić sanitariaty, glazurę, podwieszane sufity i ścianki kabin. Sprawdziliśmy w środę: Kierownik mówił, że robotnicy będą dzisiaj, ale ich nie było - rozkłada ręce pracownik szaletu.

Remont pomnika Unii Lubelskiej też ma się zakończyć przed 1 lipca. Robotnicy muszą poprawić to, co do tej pory zostało sknocone. Na razie prace nie zostały wznowione, bo - jak twierdzi Ratusz - jest na to jeszcze za zimno.

Miasto obiecywało też zmiany na pl. Po Farze. Chodzi o naprawę i zabezpieczenie rozpadających się murków i zastąpienie żwiru specjalną nawierzchnią: miękką, ale nie luźną. W połowie grudnia Ratusz zapewniał, że prace zakończą się jeszcze przed sezonem turystycznym. Nawet się nie zaczęły. Jako że roboty dotyczą terenu zabytkowego, magistrackie projekty musi wcześniej zatwierdzić konserwator zabytków. - Nie dostałam jeszcze żadnych dokumentów - przyznaje Halina Landecka, wojewódzki konserwator zabytków.

Powód jest prosty. Takich dokumentów jeszcze nie ma. - Właśnie zlecamy ich przygotowanie, dogadujemy terminy z wykonawcą. Na pewno nie będzie to czerwiec, może maj - wyjaśnia Radzikowski.

Gotowy program funkcjonalno-użytkowy, bo tak nazywa się ten dokument, trafi do konserwatora zabytków, a gdy zyska jego akceptację Ratusz ogłosi przetarg na wykonanie prac. Później będzie musiał czekać na oferty, rozstrzygnąć przetarg, poczekać aż uprawomocni się wynik. I wpuścić robotników na plac budowy. Kiedy zakończą się roboty? - Jak najszybciej - zapewniają urzędnicy.
Czytaj więcej o:
NIKt
mp
arkanoid
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

NIKt
NIKt (9 kwietnia 2009 o 13:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego władze miasta traktują swoich mieszkańców jako gorszych i mniej rozumnych od siebie? Dokumentację techniczną oraz wszystkie uzgodnienia przygotowuje się jesienią oraz zimą. Już na początku roku powinna być wszczęta procedura przetargowa. Z takich decyzji powinno się rozliczać zarządzających, a co robią radni?
Rozwiń
mp
mp (9 kwietnia 2009 o 09:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaki prezydent ... tacy dyrektorzy .. i taka skutecznosc w dzialaniu .... eehhh .. kiedy to sie w koncu zacznie jakos krecic ....
Rozwiń
arkanoid
arkanoid (9 kwietnia 2009 o 09:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no cóz zbliża się kampania do europarlamentu i platfusy z ratusza nie maja czasu na tak głupie zajęcia jak obowiazki słuzbowe wynikające z zajmowanych stołków. Najlepiej by chcieli ograniczyć swoje czynności do pobierania pensji, premii , wyjazdów służbowych i rautów ... no i zleceń dla agencji pijarowskich.
Rozwiń
x
x (9 kwietnia 2009 o 07:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wyraźnie w wydziale zajmującym sie remontami brakuje głowy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!