niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Ordynator SPSK 1: To dziennikarz powinien udzielić pomocy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 sierpnia 2011, 14:02

 (Maciej Kaczanowski)
(Maciej Kaczanowski)

W odpowiedzi na nasz dzisiejszy artykuł "Zasłabł przed szpitalem. Karetka jechała po niego 15 minut" na skrzynkę pocztową Dziennika Wschodniego dostaliśmy stanowisko szpitala przy ul. Staszica w Lublinie. Podpisała się pod nim ordynator Agnieszka Mikuła-Mazurkiewicz.

Lublin, dn. 2.08.2011

Sz. P.
Dr n. med. Adam Borowicz
Dyrektor SPSK 1 w Lublinie

Szanowny Panie Dyrektorze,

W odpowiedzi na pismo dziennikarki Anny Jasińskiej dotyczącej zasad postępowania z pacjentem na ulicy w stanie zagrożenia zdrowotnego uprzejmie wyjaśniam co ustaliłam.

W dniu wczorajszym człowiek lat około 50 upadł naprzeciwko SPSK 1. Na miejscu tuż po incydencie i wezwaniu karetki pogotowia ratunkowego przez świadków zdarzenia , kontynuowanie udzielania pomocy było przeprowadzane przez dwie pielęgniarki anestezjologiczne, które oceniły stan pacjenta, udrożniły drogi oddechowe, ułożyły w pozycji bezpiecznej . Następnie jedna pozostała przy chorym, zaś druga pobiegła do izby przyjęć po lekarza dyżurnego, który przybył na miejsce po zabezpieczeniu swoich pacjentów.

Zespół karetki po ocenie chorego w związku z jego upojeniem alkoholowym i wobec braku śladów obrażeń zewnętrznych przetransportował chorego do Oddziału Toksykologii przy ulicy Biernackiego.

Uprzejmie informuję, iż lekarz szpitalnego oddziału ratunkowego powinien pozostać na swoim stanowisku pracy, dopuszczalne jest pozostawienie stanowiska pracy oczywiście bez podstaw prawnych, tylko w sytuacji , kiedy nieobecność nie będzie stanowiła zagrożenia dla życia pacjentów pozostających pod jego opieką oraz w przypadku możliwości zastąpienia przez innego lekarza dyżurnego.

W szpitalu SPSK 1 istnieje procedura postępowania w stanach zagrożenia życia, opracowana przez lekarzy anestezjologów, która mówi iż w sytuacji zagrożenia życia mającego miejsce na terenie szpitala przy ul Staszica 16 , 11, 14, obowiązkiem personelu jest powiadomić zespół resuscytacyjny, nie zaś personel szpitalnego oddziału ratunkowego. SPSK 1. Do czasu przybycia zespołu resuscytacyjnego za pacjenta odpowiada lekarz dyżurny oddziału, poradni oraz pielęgniarka .

Uprzejmie informuję, iż obowiązkiem świadka zdarzenia również dziennikarza Anny Jasińskiej lub innego obecnego w zastępstwie, jest niezależnie od odległości od placówki zdrowia, oprócz wezwania karetki pogotowia ratunkowego, również ocena funkcji życiowych, ułożenia pacjenta w pozycji bocznej ustalonej, poszukania ewentualnych śladów obrażeń, a w sytuacji zatrzymania krążenia rozpoczęcie reanimacji na poziomie podstawowym. Końcowym etapem udzielania pierwszej pomocy przez świadka zdarzenia powinno być okrycie kocem.

W związku z powyższym czy dziennikarz Dziennika Wschodniego za zaniechanie udzielania pierwszej pomocy z artykułu 164 i 162 kodeksu karnego, poprzez wykonywanie zdjęć i bierne oczekiwanie na karetkę, a nie wykonywanie powyższych czynności, nie powinien być pociągnięty do odpowiedzialności karnej?

Ponadto proponuję w ramach dobrej i sąsiedzkiej współpracy z dziennikarzami Dziennika Wschodniego profesjonalne szkolenie z zakresu udzielania pierwszej pomocy prowadzone przez personel szpitalnego oddziału ratunkowego SPSK 1 w Lublinie, gdyż wydaje się ono konieczne, a także zapoznanie z zasadami organizacji pracy szpitalnego oddziału ratunkowego i całego systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne.

Z informacji podanych w artykule Dziennika Wschodniego wynika, że autor nie posiada wiedzy nawet na minimalnym poziomie o udzielaniu pierwszej pomocy osobie znajdującej się w stanie zagrożenia zdrowotnego oraz wiedzy związanej z system ratownictwa medycznego istniejącym od 1999 roku. Zbyt pochopne, kłamliwe informacje poczynione w Dzienniku Wschodnim nie tylko wprowadzają niepotrzebny zamęt w opinii publicznej na temat ochrony zdrowia, ale i również podważają po raz kolejny wiarygodność gazety, jakim jest Dziennik Wschodni.

Z poważaniem
Agnieszka Mikuła-Mazurkiewicz

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
nie-wierzący-daniel
Instruktor pp
(107) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 grudnia 2015 o 00:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze wam napisali :)
Rozwiń
nie-wierzący-daniel
nie-wierzący-daniel (10 sierpnia 2011 o 14:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No i jaki sens w tym wszystkim? Popatrzcie, co się dzieje wokół http://######/site/349news – śmierć już można zamawiać jak taksówkę...
Rozwiń
Instruktor pp
Instruktor pp (5 sierpnia 2011 o 17:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Osoby nie pracujące w ratownictwie medycznym potrafią tylko jazgotać jak kaczynski.O pierwszej pomocy nic nie wiedzą.Dlatego w obronie własnej ryczą że to że tamto.Normalne nieuki którym się wszystko należy.Odrobina dobrej woli i świat staje się lepszy,ale nie dla malkontentów szukających afer jak pani dziennikarka.Szkoda słów.Nasze społeczeństwo jest chore jak kaczyński.Ludzie puknijcie się w globus,to Wam dobrze zrobi.No i do nauki pierwszej pomocy się weżcie gamonie bez wykształcenia.
Rozwiń
Naczelny
Naczelny (5 sierpnia 2011 o 07:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Adreas' timestamp='1312294351' post='510108']
Lekarze pomagają ludziom . Nawet jak biorą za to pieniądze . To jest ich zawód. Natomiast Jasińska Anna jest przykładem nieodpowiedzialnej hieny dziennikarskiej ,która bierze pieniądze za szkalowanie innych ludzi . Wstyd dla wszystkich dziennikarzy. Znam wielu i są to ludzie porządni . Pani Anna Jasińska jest zwykłą nieudacznicą . Jeżeli o lekarzu można powiedziedzieć konował to ona jest konowałem wśród dziennikarzy. Proponuję zabrać jej prawo wykonywania zawodu. Pozdrawiam
[/quote]
NHie martw się Aniu, nie zwolnimy Ciebie, a premia jest już przygotowana.
Rozwiń
Luks
Luks (4 sierpnia 2011 o 20:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszyscy widzą jak działa nasz służba zdrowia. Liczny na siebie. Nasze zdrowie zapisane jest w genach, można żyć zdrowo i zachorować. Proponuję nową stronę www.[spam] na której można przeczytać o objawach chorób nowotworowych
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (107)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!