poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Ordynator wpadł na aborcji

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 marca 2006, 21:01

Jerzy B., ginekolog z Hrubieszowa, został zatrzymany za nielegalne usunięcie ciąży. Policja wkroczyła do szpitala zaledwie kilka godzin po zabiegu.
Policja nie chce zdradzić, jak zdobyła informacje o terminie zabiegu. - Otrzymali je policjanci zajmujący się zwalczaniem korupcji przy okazji badania zupełnie innej sprawy - mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik lubelskiej policji.

Prawdopodobnie na ordynatora oddziału ginekologii doniósł ktoś, kto sam ma kłopoty z prawem. W ten sposób chciał wkupić się w łaski policji i poprawić własną sytuację. A policjanci nie zmarnowali sygnału. Byli w hrubieszowskim szpitalu w czwartek wieczorem, półtorej godziny po otrzymaniu sygnału. Przeszukali oddział ginekologiczny i znaleźli szczątki płodu. 58-letni lekarz, Jerzy B., miał dyżur na oddziale. Przyznał się, że to on przerwał ciążę. Miał przy sobie dwa tysiące złotych, które dostał za zabieg. Noc spędził za kratkami.
- Zarzucamy mu nielegalne usunięcie ciąży oraz przyjęcie korzyści majątkowej za ten zabieg - mówi Cezary Maj, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie.
Razem z ordynatorem wpadła położna, 42-letnia Beata B. To ona pośredniczyła w przekazaniu lekarzowi łapówki od kobiety w ciąży. Pomogła też przy zabiegu. Dostała za to 200 zł i koniak. Została zatrzymana. Podobnie jak kobieta, która ciążę usunęła. Będzie odpowiadać za wręczenie łapówki.
W hrubieszowskim szpitalu w ciągu co najmniej 10 ostatnich lat nie przeprowadzono żadnego legalnego przerwania ciąży. Zgodnie z prawem, taki zabieg można wykonać, kiedy ciąża jest efektem gwałtu bądź stwarza zagrożenie dla zdrowia kobiety.
- To dla nas szok - mówi Teresa Futyma, rzecznik szpitala. - Przysłoni wszystko, co do tej pory robiliśmy dobrego.
Jerzy B. kierował oddziałem położniczym w hrubieszowskim szpitalu przez ponad 20 lat. W swoim domu miał prywatną praktykę. Inwestował w nieruchomości. - To jeden z bogatszych ludzi w naszym mieście - usłyszeliśmy od jednego z mieszkańców 20-tysięcznego Hrubieszowa.
Dziś prokuratura ma zdecydować, czy wystąpi do sądu z wnioskiem o aresztowanie lekarza i położnej. Grozi im do 10 lat więzienia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!