czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Ordynator ukarany za napastowanie lekarek

Dodano: 10 kwietnia 2017, 09:59

Lekarz (pierwszy od lewej) odpowiada przed sądem za molestowanie seksualne podległych mu lekarek
Lekarz (pierwszy od lewej) odpowiada przed sądem za molestowanie seksualne podległych mu lekarek

Antoni W. – były ordynator ze szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie, został ukarany za molestowanie podległych mu lekarek. Nie będzie mógł uczyć młodych adeptów medycyny ani kierować placówkami służby zdrowia.

Wyrok w tej sprawie zapadł w piątek w Okręgowym Sądzie Lekarskim w Rzeszowie. Antoni W. został ukarany pięcioletnim zakazem prowadzenia działalności dydaktycznej w służbie zdrowia. W tym czasie nie będzie mógł również sprawować funkcji kierowniczych w jednostkach opieki zdrowotnej. Dodatkowo wyrok ma zostać opublikowany w biuletynie informacyjnym izby lekarskiej.

– Jestem zadowolony z tego rozstrzygnięcia. Potwierdza ono nasze zarzuty pod adresem Antoniego W. Sprawa jest bardzo poważna. Świadczy o tym m.in. osobisty udział w każdej rozprawie naczelnego rzecznika odpowiedzialności zawodowej – komentuje mec. Andrzej Latoch, reprezentujący pokrzywdzone lekarki również w procesie karnym przeciwko Antoniemu W.

Postępowanie dyscyplinarne wobec ordynatora już raz skończyło się dla niego niepowodzeniem. W ubiegłym roku Sąd Lekarski w Częstochowie również ukarał go tymczasowym zakazem prowadzenia działalności dydaktycznej i kierowania placówkami służby zdrowia. Lekarz odwołał się jednak od tego rozstrzygnięcia. Sprawa została skierowana do ponownego rozpoznania. Tym razem jednak do sądu w Rzeszowie, który podzielił argumenty medyków z Częstochowy.

Niezależnie od kłopotów zawodowych, Antoniemu W. grożą również konsekwencje karne. W Sądzie Rejonowym Lublin – Zachód toczy się proces przeciwko medykowi. Lekarz odpowiada za molestowanie seksualne podległych mu lekarek. Postępowanie toczy się za zamkniętymi drzwiami. W sprawie jest kilkudziesięciu świadków. To m.in. współpracownicy oskarżonego oraz pokrzywdzonych kobiet.

Antoni W. kierował oddziałem gastroenterologii w szpitalu przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Z relacji podległych mu rezydentek wynika, że regularnie je poniżał i napastował.

– Kazał mi nosić mini. Powiedział, że mam piękne nogi i on chce je oglądać – relacjonowała jedna z lekarek.

Ordynator miał proponować jej intymne kontakty. W zamian oferował rzekomo korzyści zawodowe. Lekarki bały się ordynatora. Robiły wszystko, by ograniczyć kontakt z Antonim W. Poszkodowane opowiedziały o wszystkim dyrekcji szpitala. Lekarz natychmiast stracił pracę, a jego sprawą zajęła się prokuratura.

Według śledczych 59-latek molestował kobiety przynajmniej od 2012 do 2015 r. Wszystkie miały być nękane. Wobec trzech kobiet Antoni W. miał się dopuszczać tzw. „innych czynności seksualnych”. Lekarz nie przyznaje się do winy. Grozi mu do 3 lat więzienia. 

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 kwietnia 2017 o 23:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A teraz przyjmuje w przychodni GASTROMED przy Onyksowej.
Rozwiń
Gość
Gość (12 kwietnia 2017 o 13:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no przecież teraz według pisowców baby są teraz tylko po to aby sie rozmnażać
Rozwiń
Gość
Gość (12 kwietnia 2017 o 06:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro jest prawomocnie skazany to dlaczego ukrywana jest morda i nazwa tego zboczka?
Rozwiń
Gość
Gość (12 kwietnia 2017 o 05:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A opierały się Te wybranki? Chyba o ścianę. Napastował czy używał na mokro?
Rozwiń
Gość
Gość (12 kwietnia 2017 o 05:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zrobił babkom dobrze a Une w krzyk.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!