wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Oskarżcie ich wreszcie!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 czerwca 2005, 21:06

Znowu się nie wyrobili. Mimo obietnic prokuratura nie zakończy w czerwcu śledztwa dotyczącego śmiertelnego pobicia studenta na lubelskim miasteczku akademickim. Mało tego. W ogóle nie wie, kiedy skieruje sprawę do sądu.

Kiedy o ślimaczącym się śledztwie pisaliśmy na początku czerwca, czyli dokładnie rok po tragedii, prokuratura tłumaczyła, że czeka na opinię lekarską z Zakładu Medycyny Sądowej w Lublinie. Miała być gotowa pod koniec czerwca. - Teraz zakład twierdzi, że wyrobi się w drugiej połowie lipca - mówi Marta Kowalska, prokurator rejonowy Prokuratury Lublin-Południe.
Ale nawet jeśli tym razem biegli dotrzymają słowa, nie ma gwarancji, że sprawa trafi szybko do sądu. - To będzie zależało od tego, jak biegli odpowiedzą na nasze pytania - dodaje prokurator Kowalska. - I czy uznamy, że materiał dowodowy jest już kompletny.
Przypomnijmy. 6 czerwca ubiegłego roku trzej studenci UMCS wracali po północy z imprezy. Tuż przy wejściu do Domu Studenta Zaocznego, drogę zastąpiło im kilku młodych mężczyzn z drągami w rękach. Dwom studentom udało się uciec. 21-letni Radek, student I roku Akademii Rolniczej, potknął się na schodach i upadł. Napastnicy bili go deskami i płytami chodnikowymi.
Pięciu młodych mężczyzn, którzy katowali Radka, od ponad roku siedzi w areszcie. Prokuratura tłumaczy, że miesiącami czeka na wyniki kolejnych badań. - Niestety, to nie odosobniona sytuacja - mówi Andrzej Lepieszko, zastępca prokuratora okręgowego w Lublinie. - Mamy wiele zawieszonych postępowań, bo oczekujemy na opinie biegłych lekarzy czy księgowych. Czasem korzystamy z ośrodków spoza Lubelszczyzny, które obiecują sporządzenie opinii w krótszym terminie, a i tak trwa to kilkanaście miesięcy. Prokurator musi uzbroić się w cierpliwość.
Już kilka razy pytaliśmy w lubelskim Zakładzie Medycyny Sądowej dlaczego tak długo trzeba czekać na opinie.
Za każdym razem profesor Roman Mądro, kierownik tej placówki, tłumaczył to tak samo: Robimy tyle badań, ile jesteśmy w stanie.
d.j.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!