poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Oskarżony dyrektor dopiero po roku stracił pracę w Ratuszu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 kwietnia 2011, 11:43
Autor: Dominik Smaga

Paweł D. był bohaterem afery w Wydziale Komunikacji lubelskiego magistratu  (Bartłomiej Żurawski / A
Paweł D. był bohaterem afery w Wydziale Komunikacji lubelskiego magistratu (Bartłomiej Żurawski / A

Oskarżony o manipulacje przy obsadzie jednego ze stanowisk Paweł D. nie jest już zastępcą dyrektora Wydziału Komunikacji w lubelskim Urzędzie Miasta. Dopiero teraz udało się wręczyć mu wypowiedzenie, które gotowe było od lipca.

Paweł D. był bohaterem afery w Wydziale Komunikacji. Miał przekazać pytania z konkursu na obsadę jednego ze stanowisk swojej podwładnej, która pracowała na umowę-zastępstwo i starała się o normalny etat. Konkurs dotyczył obsady stanowiska zwolnionego przez urzędniczkę, która odeszła na emeryturę.

Prokuratura oskarżyła D. o przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia przez jego protegowaną korzyści materialnych. Grozi za to do 10 lat więzienia.

Pierwsze wypowiedzenie dla Pawła D. gotowe było już 26 lipca zeszłego roku. Ale nie można było go wręczyć urzędnikowi, bo ten przebywał na zwolnieniu lekarskim. Później dostarczał kolejne. Przez cały czas formalnie był zastępcą dyrektora Wydziału Komunikacji.

Dopiero teraz udało się wręczyć wypowiedzenie oskarżonemu urzędnikowi. – Stało się to 1 kwietnia. Dokładnie w tym dniu, w którym wrócił do pracy – mówi Mirosław Kalinowski z Biura Prasowego w lubelskim Ratuszu.

Paweł D. ma trzy miesiące wypowiedzenia. – Jego umowa wygaśnie 31 lipca – dodaje Kalinowski. Nikt nie zdecydował się jednak zwolnić D. z obowiązku świadczenia pracy w trakcie wypowiedzenia. Urzędnik nadal pracuje w magistracie, ale na szeregowym stanowisku i pozbawiony jest wszelkich uprawnień.

Protegowana oskarżonego urzędnika wciąż pracuje jako szeregowy urzędnik w Ratuszu, ale w zupełnie innym wydziale.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Bżdzina
Gość
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Bżdzina
Bżdzina (15 kwietnia 2011 o 16:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O co z tym co "sprzedał" swojej wybrance mieszkanko PO przystępnej cenie. Dalej siedzi i pruta w fotel wicedyrektora.
Rozwiń
Gość
Gość (15 kwietnia 2011 o 15:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Prawnik' timestamp='1302868350' post='465321']
"Oskarżony dopiero po roku zwolniony". Oskarżony, to jeszcze nie znaczy winny. Przypominam sprawę Władysława Szczeklika, też oskarżony, wyrzucony z pracy, aresztowany, następnie uniewinniony. A co będzie, gdy i ten człowiek okaże się niewinny ? Kto mu będzie płacił odszkodowanie ? Z czyich podatków ?
[/quote]

Teee, "Prawnik"

A co będzie gdy on okaże się winny ?
Prawomocny wyrok skazujący lub uniewinniający może być dopiero za kilka lat (znając "szybkość działania" Temidy).
Czy wtedy urzędas oddałby kilkuletnie pobory, które pobierałby bezprawnie pracując aż do dnia prawomocnego wyroku Sądu w jego sprawie - gdyby okazał się winny ?
Rozwiń
Gość
Gość (15 kwietnia 2011 o 15:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Dopiero teraz udało się wręczyć wypowiedzenie oskarżonemu urzędnikowi.
Stało się to 1 kwietnia. Dokładnie w tym dniu, w którym wrócił do pracy.

Paweł D. ma 3 miesiące wypowiedzenia. Jego umowa wygaśnie 31 lipca – mówi Mirosław Kalinowski z Biura Prasowego w lubelskim Ratuszu.
Urzędnik nadal pracuje w magistracie, ale na szeregowym stanowisku i pozbawiony jest wszelkich uprawnień"

Mnie wychodzi jak byk 4 miesiące wypowiedzenia. Od 1 kwietnia do 31 lipca jest 4 miechy jak w mordę strzelił, więc jeszcze podatnicy zrobią większą ściepę.
Rozwiń
A.
A. (15 kwietnia 2011 o 14:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A protegowana dlaczego pracuje ?
Rozwiń
Prawnik
Prawnik (15 kwietnia 2011 o 13:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Oskarżony dopiero po roku zwolniony". Oskarżony, to jeszcze nie znaczy winny. Przypominam sprawę Władysława Szczeklika, też oskarżony, wyrzucony z pracy, aresztowany, następnie uniewinniony. A co będzie, gdy i ten człowiek okaże się niewinny ? Kto mu będzie płacił odszkodowanie ? Z czyich podatków ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!